Przekonały mnie o tym już pierwsze kadry, kiedy to dwa Black Hawk "leciały" w górach "Afganistanu"... Może nie potrzebnie drwię z Afghanistan, bo Lone Survivor kręcili w Nowym Meksyku i to raczej standard ale sama scena tak razi po oczach słabym CGI która raczej wygląda na efekty rodem z lat 80, gdzie statyczne...
Na szczęście nie o Afganistanie. Gryzą lokacje, bo z daleka widać, że to żadna Afryka, ale nie takie cuda fundowało nam kino. Czasem padają niegłupie teksty. Ostatni odcinek bardzo zgrabny, sprawny, tylko coś przeciwników za dużo pada i chyba wszyscy mieli zeza. Ale co tam...
Walton Goggins Sealsem? Średni wybór. On...