Nie wiem co mam myśleć... szczerze to zaczął się interesująco, potem fajnie... a potem sama już nie wiem:
główna bohaterka to trochę idiotka, czuje coś do Elisa, ale traci dziewictwo z innym... wątek między nimi jakiś dziwnie rozbudowany w moich oczywiste odczuciach... najfajniejsza chyba Ramona