
Gdy 17-letnia Annie Jacobson dowiaduje się, że odziedziczyła odległą wyspę w Kanadzie po dziadku, z którym nigdy nie pozwolono jej się spotkać, postanawia zbadać tę sprawę, co wciąga ją w świat ukrytych tajemnic, nieoczekiwanej siostrzanej więzi oraz skomplikowanej historii rodzinnej, której nigdy nie miała odkryć.
Właściwie wszystko mi sie podoba: aktorstwo, dialogi, fabuła, zdjęcia (jak na taki rodzaj serialu sa ponad przeciętne, ale może to zasługa pięknego miejsca?) . Lubię postacie, bo nie są przerysowane, każdy ma swoją historie i (co rzadko mi sie zdarza) z kazdym moge sie trochę utożsamić. To naprawdę mądry, głęboki...