Supergirl

2015
Supergirl
6,4 10 182
oceny
6,4 10 10182
5 427
chce zobaczyć
{"rate":6.0,"count":1}
powrót do forum serialu Supergirl
  • Z sezonu na sezon coraz gorzej. Wątpię, że w oryginalnych komiksach jest w ogóle coś o LPGT.
    Oglądając piąty sezon to mam wrażenie, że główny wątek to problemy miłosne Lesbijek (siostra Super girl) oraz transgendera (Dreamer).

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Sartax tak to jest dokładnie ostatnio największa bolączka wszystkich seriali , praktycznie wszedzie jeB@n@ LPG nawet bat łomen jest lesssi

  • Tibn Masakra. W realu 99% społeczeństwa jest hetero, to robią seriale jakby było dokładnie odwrotnie. Dla 1% zmieniają "polityczna poprawność" seriali. ;( ;( przykre.

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Sartax też jestem tego samego zdania i nawet jestem pewien że to mniej niż 1% tylko że oni mają zwolenników nawet nie ze swojego otoczenia którzy będą nam wciskać że to jest normalne !!!!!!! A fuj .... Jeszcze kilka lat wstecz to był margines w serialach czy tam filmach a teraz nawet już głowni bohaterowie są LPG przecież to jest chore ,propagowanie na sile choroby

  • Tibn 1% w populacji stanowią sami transseksualiści. LGBT (lesbijki, geje, biseksualiści i transseksualiści) to do 10% w każdej populacji. Ilu jest ich naprawdę, nie wiadomo, bo te dane dotyczą osób, które się ujawniły. I dlaczego niby filmy i seriale maja świat przedstawiać tylko taki jaki tobie się podoba, a który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością? Jaki procent stanowią w całej populacji na ziemi biali hetero faceci?Ich jest najwięcej w filmach i serialach. Z jakiej racji skoro stanowią zdecydowana mniejszość? Gdybyśmy mieli się posługiwać kategorią większości przy obsadzie to najwięcej musiałoby być Azjatów(bo tych jest najwięcej) potem Hindusów, a biali mogliby liczyć co najwyżej na drugoplanowe role-czyli najogólniej rzecz ujmując kolorowi musieliby być na pierwszym planie-to by odzwierciedlało realny świat-taki jakim jest on naprawdę. LGBT nie ma żadnej nadreprezentacji w filmach i serialach, to biali heteroseksualni faceci ją mają-pomimo tego, że są zdecydowana mniejszością w skali globu.

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Pat_Scorovitz weź się nie ośmieszaj wiesz w ogóle ile to 1% ... nikt tu cie nie zapraszał wiec zabieraj se d@psko i idź swoje pseudo teorie pierd@lić w sowich postach

  • Tibn To nie są teorie tylko fakty. teorie to wygłaszasz ty na podstawie uprzedzeń.Uzupełnij chłoptasiu wiedzę, a potem się wypowiadaj. Nic o świecie nie wiesz, nic nawet nie wiesz na temat komiksów, o których próbujesz się wypowiadać. Jedyne co masz to uprzedzenia i głupotę, którą bezwstydnie brylujesz na tym forum,

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Pat_Scorovitz idź swoje choroby psychiczne leczyć w Pacanowie , dziecko zanim ty się urodziłeś albo urodziłaś lub urodziłoś to ja już sobie komiksami d@pe podcierałem

  • Tibn No i wszystko jasne-ciężko cokolwiek przeczytać z upaćkanych kałem komiksów. Nic dziwnego, że później  kompromitujesz się na forach pisząc o jakiejś "bat łomen" :DDD Zmyj własne kupsko z powiek chłoptasiu to może wreszcie coś dostrzeżesz-własną głupotę, tak na początek. ŻEGNAM.

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Pat_Scorovitz I mamy nadzieję że już Cię tu więcej nie zobaczymy

  • Tibn Typie, ale z Ciebie dzban XD. W komiksach temat równouprawnień np płci czy mniejszości seksualnych pojawił się na długo zanim mainstreamowe media się tym zainteresowały. XD Ostry bek z CB.

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Aassimar usuń te konto pewnie przez tą sama osobę co wyżej pisząca Pat_Scorovitz założone i nie pisz więcej ... Ale co tu można wymagać od osoby która w używa symbolu xd w rozmowie

  • Robert_Masi ocenił(a) ten serial na: 5

    Aassimar Ale tu nie chodzi tylko o równouprawnienie, tylko o poprawność i indoktrynację level 1000.
    LPG pomijając jakieś nieistotne postacie to połowa obsady. A jak już jest jakiś związek (pal 6)tych lesbijek to musi być mieszany rasowo. Dodatkowo wstrzyki np. o dyrektorze wiezienia "- mój mąż o niczym nie wie", Brainiak 5 też laska z tekstem, kochałam ją i jest ze mną. Podteksty cały czas. Gdzie tu jest te 10 % społeczeństwa?
    Wychodzi na to, że jedyna normalna para w tym cyrku to Lois I Clark. A postaci przewija się masa.
    Aktorki też dobrane jakieś bez cycków i bioder(może 2 wyjątki)
    I gadki na kanapie o adopcji dziecka przez LPGT.
    Chyba trzeba być mocno ślepym żeby nie widzieć tych koszmarków.

  • Pat_Scorovitz matko ale bzdury piszesz, ludzie nie dajmy się zaszczuć "poprawności" mamy swoje zdanie i się jego TRZYMAJMY

  • Tibn Batwoman w komiksie jest les zatem nie podoba ci się ten fakt nie oglądaj.

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Pat_Scorovitz w którym komiksie amebo

  • Tibn Do lustra zajrzałeś i do własnego odbicia gadasz. :DDD Rzeczywiście trzeba być amebą by w dzisiejszych czasach przy wujku google mieć problem ze znalezieniem tej informacji. Grant Morrison przywrócił te bohaterkę w 2006 roku(po 25 latach nieobecności w komiksach). Postać która de facto pojawiła się w latach 50 tylko po to, by uciąć spekulacje na temat homoseksualnej relacji Robina i Batmana, w XXI wieku już nie musiała pełnić tej idiotycznej roli. Dlatego zmieniono jej historie charakter i orientację seksualną. Resztę sobie doczytaj nie będę męczyć klawiatury na takich ignorantów jak ty, którzy zabieraja głos w tematach, o których pojęcia nie mają.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Tibn Wujek google jednak za trudny w obsłudze-nie reaguje na- jak to napisałeś "bat łomen"? ;> Analfabeto. Wpisz "Batwoman" jeśli poradzisz sobie z klawiaturą, bo to chyba też dla ciebie wyzwanie.

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Pat_Scorovitz Skończ już się ośmieszać

  • Sartax Osobiście mam gdzieś kto jakie ma parafilie, jego sprawa, ale czemu zmusza się mnie bym to oglądał? Jak włączam Supergirl to chcę laski strzelającej laserami z oczu, nie lesbijskich dram postaci wymyślonych na potrzeby wątku LPGT. Może jestem faszystą, ale nie uważam, by każdy serial należało wzbogacić homo agitką. Ech, tęsknie za czasami kiedy fabuła była najważniejsza, nie ideologie...

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Kwarc dokładnie

  • Kwarc 1000% racji!!!!

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Kwarc Od kilku dni mainstreamowe media w Polsce rozpętują nagonkę na ludzi, którzy mówią o „Ideologii LGBT”. Robią z nich wariatów, ludzi zaściankowych i głupich. Celowo manipulują twierdząc, że gardzimy ludźmi o innej orientacji seksualnej. Tymczasem, jak mawiał Józef Mackiewicz: „tylko prawda jest ciekawa”.
    Więc rozłóżmy problem na czynniki pierwsze. Termin „Ideologia LGBT” to pochodna „Ideologii Gender”. Skoro, jak twierdzi polski mainstream, nie ma takiej ideologii, to czego uczą na całym świecie katedry gender? Uczą o tym, że płeć jest „uwarunkowana kulturowo” (1). Jest to oczywistą bzdurą, ponieważ płci nie warunkuje kultura, a biologia. Podział ról mężczyzn i kobiet jest konsekwencją naturalnych różnic biologicznych. Mężczyzna nie może zajść w ciążę, nie może karmić dziecka piersią.(2)
    Czego możemy w takim razie dowiedzieć się na zajęciach „Gender-LGBT”? Oddajmy głos kultowym ideologom tych teorii:
    - Alison Jagger twierdzi, że potrzebna jest rewolucja klas płciowych oraz, że zniesienie rodziny biologicznej wyeliminuje potrzebę opresji seksualnej. Męski i żeński homoseksualizm oraz pozamałżeńskie stosunki płciowe nie będą już postrzegane w optyce liberalnej, jako opcje alternatywne... Sama "instytucja" współżycia płciowego, gdzie kobieta i mężczyzna odgrywają określone role, zniknie. Ludzkość będzie mogła wreszcie powrócić do swej naturalnej, wielopostaciowej i perwersyjnej seksualności". (3)
    - Kate Millet w swojej książce z 1969 r. pt. Sexual Politics pisała: "... nie ma różnicy między płciami w chwili urodzin. Osobowość psychoseksualna jest więc czymś wyuczonym po narodzeniu". „W ten sposób idea płci (gender), jako wytwór społeczny, weszła do teorii feministycznych. Ideologia gender sprawiła, że priorytetem ruchu feministycznego przestała być walka z polityką, która dyskryminowała kobiety, a stało się zwalczanie idei, które ukazywały różnice między kobietą i mężczyzną oraz kładły nacisk na zasadniczą rolę kobiety w sferze wychowawczo-opiekuńczej” - definiowała Dale O’Leary. (4)
    - Inna gwiazda lewicy, pisarka Simone de Beauvoir, gdy Betty Friedan spytała ją, czy kobiety powinny mieć prawo wyboru pozostania w domu i wychowywania dzieci, odpowiedziała: "Kobiety nie powinny mieć takiej możliwości wyboru ponieważ, gdyby taka możliwość naprawdę istniała, zbyt wiele kobiet skorzystałoby z niej". (5)
    - Margaret Sanger pisała, że macierzyństwo to „niewolnictwo reprodukcji”, z którego trzeba „wyzwolić kobiety”.(6)
    - Shulamith Firestone twierdzi, że kobiety zniewolone są przez macierzyństwo i wychowywanie dzieci. S. Firestone, w swych radykalnych poglądach, postuluje unifikację płci i panseksualizm czyli zaangażowanie płciowe w stosunku do każdej płci, a w skrajnym rozumieniu także do zwierząt czy przedmiotów. Ponadto mówi wprost, że w wyniku rewolucji feministycznej: „Dzieci należałyby do obydwu płci w sposób równy albo do żadnej – zależnie od punktu widzenia; zależność dziecka od matki (i vice versa) zostałaby zastąpiona przez znacznie krótszy okres zależności od niewielkiej grupy osób, a pozostałe nierówności między dziećmi i dorosłymi, wynikające np. z mniejszej siły fizycznej, wyrównywałaby kultura”. Wizję „genderowego świata” kończy S. Firestone słowami: „Tyrania rodziny biologicznej zostałaby złamana”. (7)
    - Brytyjska socjolog Ann Oakley twierdzi, że płeć nie jest naturalna, lecz zależy od kultury, w której odbywa się socjalizacja: „Męskość i kobiecość nie są substancjami »naturalnymi« właściwymi, tkwiącymi w istocie w jednostce, ale cechami psychologicznymi i kulturowymi, wynikiem procesu społecznego, w którym jednostka nabywa cech męskich i (lub) żeńskich”.(8)
    - Prof Jacek Kochanowski pisze z kolei: „polityka wiążąca się z wiedzą, wypracowana w ramach queer studia, umożliwia osiągniecie celu strategicznego: dekonstrukcję i destabilizację kategorii płci oraz seksualności, a co za tym idzie, destrukcję opartego na tych kategoriach systemu stratyfikacji społecznej z jego wykluczeniami i jego przemocą”. (9)
    - O Margaret Mead, aktywnej biseksualistce, autorce popularnej książki „Dojrzewanie na Samoa”, R. Tekieli napisał: „Była sławna i miała nieomal gwiazdorski status w USA. Ustaliła w toku swoich badań, że wszystkie cechy osobowości, które uznajemy za męskie bądź kobiece, są luźno powiązane z płcią biologiczną i nie wynikają z natury ludzkiej, lecz na drodze socjalizacji kształtuje je kultura. Jej opisy o „wolnej miłości’’ u ludów pierwotnych, miały wpływ na rewolucję seksualną lat 60. XX wieku. Według niej, trzymanie się światopoglądu chrześcijańskiego krępuje ekspresję seksualną i nie pozwala osiągnąć radości z życia. Mead postulowała więc, by zmienić sposób wychowywania dzieci w Stanach Zjednoczonych na wzór samoański: odchodząc od obowiązującej dotychczas etyki seksualnej, a zamiast tego dając młodzieży możliwość próbowania różnych form aktywności płciowej. Wizja wolnej miłości panującej wśród szlachetnych dzikusów na wyspach wiecznego szczęścia, szybko podbiła umysły na Zachodzie. Margaret Mead spowodowała prawdziwą rewolucję w światowej antropologii. Z przeprowadzonych badań wyprowadziła wiosek, że wiele zachowań, które uważa się za naturalne dla człowieka, to ograniczenia narzucone nam przez cywilizację”. (10)
    No i na koniec, oczywiście największa gwiazda tej ideologii, Judit Butler. Jej „Uwikłani w płeć” w polskim wydaniu zawiera wprowadzenie naszej noblistki. Według tej amerykańskiej feministki - płeć społeczno-kulturową tworzymy przez „performatywność”, czyli jej nieustanne powtarzanie i odgrywanie. Jeśli więc chłopcu będziemy wmawiać, że jest dziewczynką i nauczymy go odgrywać jej rolę, to poczuje się on kobietą. Konsekwencją zakwestionowania biologicznego wymiaru płci i sformułowania teorii „performatywności” jest uznanie przez J. Butler za równoprawne z płcią męską i żeńską, także gejów i lesbijek, transseksualistów czy biseksualistów.(11)
    M. Nykiel dla portalu wpolityce tak podsumowała inne teksty tego środowiska: „Z publikacji wydanej przez Kampanię Przeciw Homofobii wynika, że promocją zachowań LGBTQ powinny zostać nasączone WSZYSTKIE aspekty nauczania. „Na zajęciach języków obcych, osoba nauczająca może przedstawić materiał źródłowy z gazety/radia/telewizji/Internetu, który odnosi się do tematyki LGBT i omówić go w kontekście społecznym, specyficznym dla kraju nauczanego języka. Tematami takimi mogą być na przykład: małżeństwa, związki partnerskie, homofobia lub coming out osób publicznych. Jednocześnie za materiał źródłowy posłużyć mogą teksty kultury i popkultury (na przykład filmy, książki) poruszające tę tematykę i zawierające wątki LGBT. Podczas włączania tematyki LGBT do lekcji, należy być ostrożnym, aby nie zakończyć zajęć stereotypowymi przekazami oraz nie spowodować homofobicznej dyskusji i obraźliwych komentarzy” – czytamy w poradniku wydanym w 2013 r. przez Kampanię Przeciw Homofobii: „Lekcja Równości – materiały dla nauczycieli i nauczycielek. Jak rozmawiać o orientacji seksualnej w szkole i wspierać młodzież...”.(12)
    To tylko kilka cytatów, które ustami najważniejszych lewicowych filozofów gender dowodzą, że to jest ideologia. Agresywna, głośna, z wielkim lobby i pieniędzmi, wspierana m. in. przez Hollywood, politykę największych na świecie korporacji, Netlifxa etc.
    Jak Państwo widzicie, 3RP zaprzeczając, że ta ideologia istnieje - zaprzecza oczywistym faktom. Mało tego, ta ideologia jest w Parlamencie Europejskim traktowana niemalże jak religia. Na zachodzie wprowadzana jest do szkół i przedszkoli, jako obowiązkowe nauczanie, a od 2020 roku obowiązuje np. w Wielkiej Brytanii.
    Jak pisze prof. Roszkowski: „Intelektualiści” komunizmu byli ludźmi o dużej wiedzy lecz małego rozumu i pokory. Fiodor Dostojewski nazwał ten rodzaj intelektualizmu „półwiedzą”. „Półwiedza” jest tyranem, jakiego jeszcze nigdy nie znano. Tyranem, który ma swoich kapłanów i niewolników, przed którym stajemy wszyscy z miłością i przesadnym strachem, nieznanym dotychczas, przed którym drży nawet sama wiedza bezwstydnie potakująca „półwiedzy”.(13)
    Tak jak kiedyś Marks i Engels wszystko tłumaczyli wojną klas, tak ich następcy w postaci „Gender – LGBT”, wszystko tłumaczą wojną płci. Jak udowadnia analiza powyższych „dzieł”, dla nowej ideologii głównym wrogiem są tradycyjne wartości, jak moralność, która jest wynikiem nauki społecznej kościoła katolickiego. Nowy rewolucyjny świat miał być wolny od „nakazów” wierności małżeńskiej, uporządkowanego życia seksualnego, walki z grzechem, pracy nad sobą według etyki chrześcijańskiej, której podstawową komórką społeczną jest rodzina.
    Dlatego złem i głównym wrogiem tej ideologii jest tradycyjna rodzina, kościół, macierzyństwo, ale również państwo narodowe, które nakłada ograniczenia.
    W związku z tym, na zachodzie chrześcijaństwo wyrzuca się ze szkół, dokumentów. Symboli krzyża zakazuje się w miejscach publicznych czy placówkach edukacyjnych, jak chociażby we Francji. W zamian wprowadza się wspomnianą ideologię „Gender-LGBT”. Dlaczego ta sprawa ważna jest akurat teraz? Ponieważ te teorie, jako pierwszy, na język praktyki w Polsce przełożył Rafał Trzaskowski podpisując, jako prezydent Warszawy, Kartę LGBT. Warto, aby każdy ją przeczytał i sam wyrobił sobie zdanie. Tu można ją pobrać - https://mnw.org.pl/app/uploads/2019/02/warszawska-deklaracja...
    W punkcie 2 i 3 czytam oczywiście o tym, co robią już ideolodzy gender za zachodzie, którzy wchodzą do szkół, do naszych dzieci. W placówkach edukacyjnych mają się pojawić „latarnicy”, którzy będą pilnować czy na pewno szkoły wdrażają założenia karty LGBT. Potem czytam o obowiązkowej nauce tych „wartości”, oczywiście nazywanych sprawnie „antydyskryminacyjnymi”.
    Jak w praktyce może wyglądać to wchodzenie do szkół, pokazały już pierwsze miesiące urzędowania Trzaskowskiego w Warszawie. Polecam relacje ze szkoły na Ursynowie - https://www.se.pl/warszawa/rozrywka-dla-gejow-w-warszawskiej...
    Z kolei w pkt 5 tej deklaracji czytamy, że miasto ma podpisywać z każdym (!) kontrahentem klauzulę dotyczącą tej karty. A jeśli ktoś nie będzie jej przestrzegał to ... sankcje. Tak, jest tam słowo sankcje. Czyli jeśli ktoś chce prowadzić działalność gospodarczą w stolicy, a jest praktykującym chrześcijaninem, nie będzie mógł wynająć lokalu od miasta?
    Myślicie, że to niemożliwe. Polecam do przeczytania rozmowę z Johnem Westenem z Kanady. Tam żaden przedsiębiorca nie dostanie dofinansowania teraz w dobie COVID-19, jeśli nie podpisze dodatkowej deklaracji „antydyskryminacyjnej”. Ktoś zapyta: co taka ideologiczna deklaracja ma wspólnego z np. prowadzeniem piekarni? No właśnie - nic. To jest ta ideologia w praktyce.(14)
    A oni dalej „To nie ideologia”!
    Bardzo mocno o tym, że jest to ideologia, pisał święty Jan Paweł II, którego słowa przypomniał dziś prezydent A. Duda: „Nie brak innych poważnych form naruszania prawa Bożego. Myślę na przykład o silnych naciskach Parlamentu Europejskiego, aby związki homoseksualne zostały uznane za inną postać rodziny, w której przysługiwałoby również prawo adopcji. Można, a nawet trzeba zapytać, czy tu nie działa również jakaś inna jeszcze ideologia zła, w pewnym sensie głębsza i ukryta, usiłująca wykorzystać nawet prawa człowieka przeciwko człowiekowi oraz przeciwko rodzinie"(15)
    My, jako Polacy, my, jako ojczyzna Świętego Jana Pawła II, mamy nie tylko prawo bronić uniwersalnych i ponadczasowych wartości takich jak: rodzina, macierzyństwo, państwo narodowe, etyka chrześcijańska, również dla tych osób, które nie są wierzące, mają inną orientację seksualną czy z jakiegoś powodu mają dystans do tych pryncypiów. Dlatego, że to chrześcijaństwo jest religią miłości, jak również dialogu i ekumenizmu, czego dowiódł Święty Jan Paweł II swoim pontyfikatem. Alternatywę dla tego zbioru zasad możemy obserwować w wielu państwach w ostatnich tygodniach, gdzie zniszczono podstawy etyczne cywilizacji chrześcijańskiej, a w wielu miejscach próżnię wypełnił islam albo anarchia. Najnowsze postulaty lewicy niszczącej miasta, pomniki to ... likwidacja policji. Czyli chodzi o świat „róbta co chceta” ?
    I teraz niech każdy sobie zada pytanie: czy chce, poza swoim domem, wpuścić własne dzieci do świata „róbta co chceta”? Czy jednak etyka chrześcijańska, porządkująca życie seksualne, ucząca wstrzemięźliwości, ucząca pracy nad sobą, pokuty za grzechy, zakazując eksperymentów na dzieciach, zmiany płci, a do tego ciężkiej i niełatwej pracy pomiędzy małżonkami i dziećmi, aby mogli szczęśliwie żyć „póki śmierć ich nie rozłączy”, nie jest lepsza nie tylko dla nas ale i dla przyszłości Polski?
    Na koniec warto podkreślić, że szacunek należy się każdej osobie, bez względu na jej orientację seksualną. Nie oznacza to jednak zgody na brak szacunku dla tego, co dla tak dużej liczby Polaków jest święte: wolności słowa, wiary w Boga, prawa do wychowania własnych dzieci, patriotyzmu, swobody w prowadzeniu działalności gospodarczej wg. własnego wyznania czy możliwości krytyki, jeśli nowa rewolucyjna ideologia wkracza w koleje obszary ich życia.
    Jesteśmy świadkami kolejnej wojny cywilizacyjnej. To prawda, że nasza cywilizacja zachodnia składająca się z trzech fundamentów: greckiej filozofii, prawa rzymskiego i etyki chrześcijańskiej jest w odwrocie i w wielu miejscach już przegrała. Przegrała dlatego, że wielu bało się mówić wg. Ewangelii Św. Mateusza „Wasza mowa niech będzie: "Tak - tak, nie - nie". Większość przestraszyła się nowej rewolucji, bo była opakowana w słowa „tolerancja, równość” i agresywnie atakowała każdy przejaw krytyki. Ludzie milczeli, aż było za późno. Ja milczeć nie będę i Was też do tego zachęcam. A tych, którzy nie zgadzają się, zapraszam do rzeczowej dyskusji: nie na zasadzie „Jaki homofob, nie toleruje mniejszości”, ale wprost przeciwnie. Toleruję mniejszości i to bardzo, a powyższy tekst oparłem tylko na waszych, droga lewico, książkach i cytatach.
    Przypisy:
    1. https://archive.is/20121212181127/http://www.whitman.edu/con...
    2. Czy Polska ochroni rodziny przed ideologią gender; „Do Rzeczy” Dodatek , rozmowa z J.Kwaśniewskim
    3. Znakomite kompendium wiedzy na temat ideologii gender przygotował Marcin Przeciszewski z Katolickiej Agencji Informacyjnej na potrzeby dyskusji ekspertów w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.
    4. Rozmowa z Dale O’Leary dla tygodnia „Niedziela” 05 , 2005
    5. Tamże
    6. Bogumił Łoziński „Gość Niedzielny” - nr 5 (2 lutego 2014)
    7. https://www.gosc.pl/doc/1865622.U-zrodel-gender/3
    8. http://gosc.pl/doc/1860079.Gender-aktualny-stan-dyskusji
    9. https://kph.org.pl/publikacje/queerstudies_podrecznik.pdf
    10. R.Tekieli portal „Tysol” , 13.08.2019
    11. J.Butler „Uwikłani w płeć”
    12. Źródło M.Nykiel „Pułapki Gender” , portal wpolityce
    13. „W.Roszkowski - Roztrzaskane Lustro - Upadek cywilizacji zachodniej”
    14. Do Rzeczy, 8.06.2020
    15. Jan Paweł II, Pamięć i Tożsamość , 2005 r.

  • Tibn 1) Daj spokój, przecież to jakiś obłęd. Z dnia na dzień wszyscy lewicujący politycy i dziennikarze zaczęli powtarzać jak jeden mąż, że „nie ma ideologii, są ludzie“. Semantyka, kwestia życia i śmierci. A szczytem podłości było cięcie wypowiedzi Żalka tak jakby odczłowieczał homoseksualistów. Powód tej ruchawki jest oczywisty, Trzaskowski nie walczy o głosy we Warszawie, tylko całej Polsce i wypominanie mu ciągot pro-LGBT jest mu wybitnie nie na rękę. Dlatego też próbują dorobić przeciwnikom gębę uprzedzonych wariatów. Aczkolwiek przyznaję, że to co powiedział poseł Czarnek jest poniżej krytyki...

    2) Co do samej mantry „LGBT to nie ideologia, to ludzie“ to jest to równie absurdalne jak twierdzenie, że, nie wiem, „nie było komunizmu, byli tylko robotnicy walczący o swoje“. Jasne, LGBT składa się z ludzi walczących o swoje, ale walczących w ramach określonej ideologii. Wszak nie wszyscy geje zgadzają się z ich postulatami (posłuchaj tylko co Jacyków mówi o adopcjach) i metodami a to już wystarcza do stwierdzenia, że mamy do czynienia z ideologią. Wszak ruchy LGBT stanowi tylko podgrupa homoseksualistów kierująca się jednym z wielu wyobrażeń na temat tego co im się należy. Poza tym, oni ze swoimi postulatami wykraczają poza samych siebie (przymusowe zajęcia z „tolerancji“ we Warszawie), więc tym bardziej są ideologią.

    3) Odnośnie cytatów to piękną kopalnią wiedzy o lewicy i jego prawdziwego oblicza jest Simone de Beauvoir. Powiedziała chociażby, że należy kobietom odebrać prawo wyboru, bo istniałoby ryzyko, że wybiorą rodzinę. I to by było na tyle w kwestii feminizmu. Kobieta może wybrać pod waurnkiem, że wybierze tak jak my chcemy. Dlatego też nie istnieje żaden dom samotnej matki prowadzony przez feministki.

    4) Co do marksizmu to pięknie podsumowywał go Popper:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Marksizm#Kwestie_ideologiczne
    Według Poppera marksizm ma charakter pseudonaukowy i niefalsyfikowalny[41]. Popper stwierdził, że wyznawcy marksizmu „stosują klasyczne zabiegi z arsenału metod pseudonaukowych w celu jego obrony” – prognozy o charakterze tak ogólnikowym, że każde zdarzenie zdaje się je potwierdzać; częste zmiany teorii w celu dopasowania do zdarzeń do niej nie pasujących; stosowanie dialektyki jako swoistej alternatywy dla logiki, w której każdą sprzeczność można wyjaśnić zmieniając znaczenie stosowanych pojęć (nowomowa)[42]. Równocześnie jednak zarówno sam Marks, jak i marksiści na każdym kroku podkreślali „naukowy” charakter marksizmu, ale według Poppera nie odnosząc się jednak do żadnej z uznanych definicji nauki i metody naukowej.
    Marksizm jako „świecką religię” opisywał Raymond Aron, na teorie „gnostycyzmu” intelektualnego wskazywał Alain Besançon, skłonności millenarne w polityce marksistowskiej analizował Norman Cohn, krytykę „polityki celów” przedstawił Michael Oakeshott[43].
    Według Kołakowskiego postulaty Marksa miały konkretne, praktyczne konsekwencje, w tym totalitaryzm i upadek ekonomiczny gospodarki planowej. Stwierdza on, że wbrew tezom zwolenników marksizmu, patologie ZSRR nie były „wypaczeniami” idei Marksa, tylko ich logicznymi konsekwencjami[44].

    Praktycznie wszystkie przedstawione tutaj tezy są prawdziwe także w odniesieniu do współczesnego wydania. LGBT jednocześnie powołuje się na naukę i jest anty-naukowe. We Wielkiej Brytanii badaczka stwierdziła, że istnieją tylko dwie płcie i została wylana. J.K. Rowling (swoją drogą też lewaczka) też się za nią wstawiła i wylało się na nią wiadro pomyj. I tak wygląda ta ich cała gender-naukowość. Wyeliminować wszystkich, którzy mówią inaczej a potem ogłosić wszem i wobec jednomyślność świata naukowego. Warto jeszcze wspomnieć tutaj o WHO, które transseksualizm wykreśliło z listy chorób „bo tolerancja“. Żadne badania, żadne wywody naukowe, po prostu „tolerancja“.

    5) Tak, pionierem wdrażania LGBT jest Trzaskowski. Dlatego należy o tym mówić, bo postulaty tego środowiska wcale nie sprowadzają się do związków parterskich tylko indoktrynacji w szkole (obowiązkowe zajęcia, tutaj nawet RPO przyklepał, co jest o tyle zabawne, że fakultatywna religia ich boli), dyskryminacja obywateli hetero (ośrodki sportu tylko dla gejów) i kontrahentów (nie wygrasz przetargu tylko dlatego, że nie jesteś za LGBT). No i edukacja seksualna według standardów WHO czy guidline’y jak uczyć 4-latka masturbacji.

  • Arookun ocenił(a) ten serial na: 4

    Sartax A myślałem, że tylko mnie to psuje całą zabawę. Poważnie w 5 sezonie poza lesbijkami dodali jeszcze transa??? Jak dobrze, że nie wytrzymałem i rzuciłem to w cholerę pod koniec 2-go sezonu :/ Przecież ten serial został zgwałcony przez lgbt, poprawność polityczną i feministki (gdzie nie spojrzeć poniewieranie facetów i wznoszenie na piedestały kobiet).
    A to mógł być taki dobry serial z uniwersum DC. Wszystkie serie od DC są takie tragiczne czy tylko ten, bo nie wiem czy tracić czas na Flasha??

  • Arookun Flash wypada wiele lepiej, oczywiście też są motywy LPG ale tylko "gościnnie" . Aktualnie kończę Flasha 4 sezon i nie wiem czy czy w następnych odcinkach LPG nie będzie bardzie "nachalne".


    Co to transa w supergirl (aktorka ja grająca jest 100% kobieta na szczęście) : https://www.antyradio.pl/Film/Seriale/W-serialu-Supergirl-po...

  • Arookun ocenił(a) ten serial na: 4

    Sartax Dzięki, w takim razie Flash nadal pozostanie ma mojej liście. Mimo wszystko jednak wolę seriale Marvela - kocham "Agentów tarczy"! Każdy odcinek wciąga jak bagno i nikt nie wpycha do gardła poprawności politycznej. Jak widać da się. Supergirl nie dość, że mnie wynudziła i nic mnie nie ciągnęło do obejrzenia kolejnego odcinka (wielokrotnie wręcz się zmuszałem) to jeszcze tak nachalnie próbuje ideologizować widzów, że przygody Kary zdają się być na drugim albo i trzecim planie :/

  • Wolfman_PL ocenił(a) ten serial na: 2

    Arookun Możesz być spokojny, seriale od Myszy też będą mieć to samo. Wolałbym zamiast tego obejrzeć super hero na wózku, też im się coś należy

  • piotr_pastuszka ocenił(a) ten serial na: 6

    Sartax Wszyscy bohaterowie z dwoma wyjątkami to hetero, ale homofobi uwazają, że w tym serialu jest lansowanie ideologi LGBT. Seksualność w tym serialu to może 2% treści. Leczcie się ludzie lub Idźcie do swojego Prezesa PIS i poskarżcie się. Niech zmusi producenta do zmiany scenariusza, by zadość uczynić waszej homofobi. Bez pozdrowień

  • Tokuma ocenił(a) ten serial na: 6

    piotr_pastuszka Polecam obejrzeć jeszcze raz przynajmniej 5 sezon, naprawdę ciężko przegapić tam wszystkie wątki o LGBT, które pojawiają się dosłownie co chwile.

  • piotr_pastuszka ocenił(a) ten serial na: 6

    Tokuma są wątki i co z tego ? zmierz czas. Nadal nie sądze by zajmowało to więcej niż 2 % czasu. Nie potrafię zrozumieć jak takie coś może robić problem.

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    Tokuma z gościem nie ma co dyskutować nawet gdybyś mu rozum do głowy wlewał on tego nigdy nie pojmie

  • Sartax Uga buga LGBT do kosza. Ja piernicze ludzie, może byście tak, nie wiem, otwarli swe głowy? Masakra, ja sam nie należę do LGBT, ale w czym to wam przeszkadza? Świat idzie w tym kierunku, że za jakieś 50 lat ludzie będą się śmiać z takich jak wy, nie nadążacie za rozwojem świata, tutaj idealnie mogłoby się pojawić: "ok, boomer".

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Tokuma ocenił(a) ten serial na: 6

    Tibn Dobrze wiedzieć, że są jeszcze ludzie trzeźwo myślący

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Tibn " za 50 lat to raczej nie będzie i ciebie i lpg " - gorszej bzdury już dawno nie przeczytałem... lgbt byli od zawsze i będą długo po Tobie, masz prawo mieć swoje zdanie, ale to co tu robisz to podchodzi pod szerzenie nienawiści, dodatkowo sam sobie zaprzeczasz w jednej wypowiedzi. rozmawiałeś już z kimś o swoim skołowaniu emocjonalnym?

  • Tibn ocenił(a) ten serial na: 7

    SWoland widać mało jeszcze o życiu wiesz , mogę jedynie tylko ci współczuć :"lgbt byli od zawsze " ?! - Termin powstał w latach 60. XX w. w USA. Do powszechnego obiegu wszedł w latach 90 !!!!!! Myślisz pojęcia ... Homoseksualizm tak mógł być od zawsze ale raczej to tylko teoria obrońców tego zwyrolstwa raczej można to podpiąć do biseksualizmu - w obecnej sytuacji skołowanie emocjonalne można zarzucić tylko tobie więc napisze to jeszcze raz współczuję

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Tibn ocena 4 więc proszę... Ty za to go nie widziałeś, ale spoko, oceniaj innych i obrażaj w necie, pewnie to tylko masz ;)cieszę się że Ci ulżyłem.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Tibn dziękuję, za potwierdzenie że masz problem

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Tibn yhmm tylko z teego co widzę redakcja przyznała mi racje co do Twojego zachowania i już zaczęła usuwać Twoje posty, ba nie zdziwię się jak usuną Ci konto, więc może to Ci da troszkę do myślenia.. bo szerzyć nienawiść i rzucać wulgaryzmami potrafi każdy, natomiast do zdrowej wymiany argumentów trzeba jednak troszkę więcej. Zdrowia życzę

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Tibn dobrze, a więc tylko życzę zdrowia

  • damian788 ocenił(a) ten serial na: 5

    Sartax Tak szczerze nie powiedziałbym że z sezonu na sezon coraz gorzej bo w pierwszym sezonie fabuła opierała się głównie na walce ze złoczyńcą tygodnia. Teraz po latach odpaliłem sezon 4 i fabuła jest ciągła. Pojawił się nawet odcinek dokładnie pokazujący co skłoniło złoczyńcę do transformacji w niego. Pojawiają się wątki człowieka który torturuje innych ludzi. Oczywiście nie jest to dalej serial wysokich lotów ale jest dużo lepszy niż był na początku. Mniej naiwny i z lepszymi efektami.

  • Sartax W realu ogólnie nie mam nic przeciwko. Jeden na tysiąc się urodzi inny i ok, ale w zarówno w Supergirl jak i w wielu obecnych serialach jest to tak pokazane,że bycie gejem, lesbijką czy trans jest zupełnie normalne, oczywiste i co druga osoba to na pewno inna. Mało tego oglądałem serial kryminalny, gdzie główny bohater jest gejem i wspólnie z mężem chce adoptować dziecko i ok ale pokazano to tak, jakby to cały system adopcyjny, wszyscy ludzie wokół byli źli :D Normalnie wielkie zdziwienie, że dwóch facetów się kocha to chcą dziecko adoptować. Tym się powinien zająć PIS a nie aborcją dzieci z wadami :D Pedofilią się nie mogą uporać przez dziesięciolecia a biorą się za aborcję. Kościoła bronić a kobiety skazać na cierpienie rodzenia martwych płodów to jest świat obecny. Dlatego tak lubię seriale sci-fi :D Bo wiem,że oglądam coś co się nie zdarzy.