żona to włączyła, ja leżałem chory obok. Po kilkunastu bodaj minutach otwieram oko i widze- (piękne zdjęcia, muzyka też)- czarnoskóry obywatel (ale tak czarnoskóry że ojej), piękny, wysoki, szykownie ubrany, napotyka z lesie jakiegoś białego obywatela ok 45tki w dużym suvie. Biały ma wredną gębę i jakiś taki. Zamykam...
więcejMa niby kilka dobrych momentów ale brak logiki jest dość irytujący (ehh ta policja jak we mgle). No i standardowo jak to w netflixie niektóre motywy są niepotrzebne i są zwykłymi dociagaczami czasominut z kontraktu. Finał całkowicie niesatysfakcjonujący wręcz warte obejrzenia jest tylko ostatnie 15 min.
Pierwsze odcinki są całkiem dobre, trzyma uwagę, im dalej w las robi się nudnawo i brakuje logiki. Taki serial powinien mieć zakończenie tak dobre jaki miał dobry poczatek a nie jest tak, końcówka to już flaki z olejem. Całościowo nie jest źle, intryga do połowy wciąga i się rozkręca ale później jest słabo,...
pranie mózgu przeszedł netflix serwując taki ściek. Powielany od jakiegoś czasu scenariusz, gdzie biały to czyste zło a czarny to uczciwie pracujący i zarabiający, przykladny obywatel, na czas płacący podatki i wszelkiego rodzaju składki. Jakaś nowa moda panuje wśród platform TV na ponizanie białych? Usłyszałem w tym...
więcej