7,3 7 896
ocen
7,3 10 7896
946
chce zobaczyć
{"rate":6.0,"count":1}
{"type":"film","id":104041,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/Heartbreak+High-1994-104041/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum serialu Szkoła złamanych serc
  • christinearron ocenił(a) ten serial na: 8

    Teraz nie ma już takich seriali a gimnazjalistki i licealistki jarają się głownie takimi produkcjami jak np."Zbuntowani", czy "Plotkara".

    Pierwszy z nich to papka o rozwydrzonych dzieciakach z elit, które myślą że wszystko im wolno bo mają bogatych rodziców. Z czystej nudy, zgrywają wielkich buntowników, dla zdobycia popularności w szkole. Nastolatki przyciąga do niego utopijna wizja szkoły, w której nastolatki mają całe mnustwo przywilejów, nie mając przy tym prawie żadnych obowiązków. A dobrzy nauczyciele to tacy, którzy zawsze pomogą się wymigać od zasłużonej kary.

    Drugi jest niemal identyczny. Znów mamy rozwydrzone, bogate małolaty. Których największym problemem jest to, że inna dziewczyna założyła na imprezę tę samą kieckę. Oraz kto z kim się dzisiaj przespał.

    Oba seriale nie mają takiego klimatu jak "Szkoła złamanych serc", jest w nich tylko rywalizacja o nieustanne bycie na topie. Dążenie do celu poprzez zawieranie interesownych przyjaźni. Strzelanie fochów, bezustanne nażekanie nawet na najbardziej ugodowych nauczycieli i poniżanie każdego, kto nie chce urzeczywistniać ich kolejnych zachcianek. Zamiast pokazywać młodym, jak walczyć o marzenia, pokazywać prawdziwą przyjaźń itp. Stają się dosłownie fabryką pustaków. Wiem to z autopsji. Nie wiem co o tym sądzicie. Czekam na odpowiedzi.

  • marceli801 ocenił(a) ten serial na: 10

    christinearron zgoda w 101 % :)

  • christinearron Hmm... A czy oglądałaś "Degrassi"? Klimat jest inny, a bohterowie zawsze wybierają gorsze wyjście z sytuacji, co się źle dla nich kończy. Niemniej porusza ważne problemy i pokazuje czego NIE NALEŻY robić.

  • christinearron ocenił(a) ten serial na: 8

    TheNekokuroi Nie tego akurat nie widziałam. Ale chyba przyznasz, że w większości poziom seriali dla nastolatków jest żenujący?

  • christinearron Te nowe Disneya z pewnością, podobnie z "hitami" typu "Przypadki nastolatki" (co ciekawe, główną bohaterkę gra ta sama osoba, która gra w "Degrassi"). "Plotkar" i "Pamiętników księżniczek" też nie da się oglądać. Ja lubię "Gwiazdę od zaraz", bo zawsze miałam po niej małą rozkminę. Nie wiem, czy liczą się seriale animowane, bo jeśli tak to jeszcze można obejrzeć "Szóstkę w pracy". Coś jakby "Przyjaciele", tylko dla nastolatków. Cóż, poziom nie jest powalający, ale nie zapominajmy, że kiedyś nie tworzono aż tylu filmów i seriali kierowanych do młodszych widzów, gdyż niegdyś młodzież zajmowała inne miejsce w społeczeństwie. Teraz namnożyło sie tego jak much, bo... są dzieciaki, którym rodzice pozwalają do bólu siedzieć przed TV i płacą za dekodery i "Disney Channel". A jak wiadomo, te pakiety są najdroższe, toteż wnioski nasuwają się same. Seriale są adresowane do pewnej grupy docelowej: dzieci i młodzieży na niezbyt wysokim poziomie intelektualnym.

  • giovanni50 ocenił(a) ten serial na: 8

    TheNekokuroi Słuchajcie ja szukam serialu chyba australijskiego
    Byli jacys chłopcy z bramme street(tak sie chyba pisze) jakas dziewczyna gwizdneła kiełbasę z marketu i złapał ją ochroniarz
    Pamiętam że jakas dziewczyna niosła domek z zapałek(chyba) do oceny druga podstawiła haka i domek sie rozwalił.Powiedziała o tak mi przykro
    Poszkodowana powiedziała mi też i w odwecie wywaliła tamtej jej prace za okno

  • giovanni50 Niestety, nie jestem w stanie powiedzieć. Może rzuć to na jakiś wątek główny na forum?

  • giovanni50 ocenił(a) ten serial na: 8

    TheNekokuroi Już to zrobiłem
    Kurde jakbym wiedział że będzie istniał filmweb to bym sobie za małolata zapisywał co oglądam

  • giovanni50

  • giovanni50 Ha ha. :D Uwielbiam Filmweb i to, jak można sobie poszerzać wiedzę na temat kina dzięki temu portalowi. Za dzieciaka nie pomyślałabym, że kiedyś pojawią się takie rzeczy. Też bym pewnie miała cały taki zeszycik. Zanotowałabym sobie również inne nurtujące mnie wtedy sprawy. :)

    Ostatnio myślałam, jak wielkie możliwości daje Internet w kontekście nauki. Kiedyś, żeby nauczyć się angielskiego, trzeba było chodzić do szkoły językowej lub na korepetycje, zaś książki na ten temat były drogie i trudno dostępne (mieszkałam na wsi). Teraz można znaleźć mnóstwo materiałów edukacyjnych w Internecie, są słowniki online z nagraniami i umiejscowieniem wyrazów kontekście, ćwiczenia multimedialne i gry, serwisy typu olx, gdzie da się kupić dobre, używane podręczniki za dość przystępną cenę, bazy dzieł literatury i kultury, wreszcie cały cudowny YT, gdzie można posłuchać rodzimych użytkowników języka z wielu regionów, mówiących na przeróżne tematy.

  • giovanni50 ocenił(a) ten serial na: 8

    TheNekokuroi Widzisz ja miałem takie hobby - spisywałem kluby piłkarskie z całego świata - mam te kartki do dzisiaj :)

  • giovanni50 ocenił(a) ten serial na: 8

    TheNekokuroi Henderson Kids :)

  • christinearron Co się tyczy "Rebelde" to jest jeszcze taka kwestia, że grające w nich aktorki są dużo starsze niż grane postacie. Co prawda w wielu serialach tak bywa, lecz tutaj jest dopełnieniem tego wrażenia sztuczności.

  • użytkownik usunięty

    christinearron prawda

  • giovanni50 ocenił(a) ten serial na: 8

    christinearron Słuchajcie szukam serialu młodzieżowego z lat 80 lub 90 chyba australijskiego lub amerykańskiego
    Pamiętam żę był jakis niby gang chłopcy z bramme street (taka jakas podobna nazwa)
    Jakas dziewczyna zwineła kiełbasę ze sklepu i ochroniarz ja złapał
    Pamiętam taką akcje ze szkoły dziewczyna przyniosła jakis zrobiony domek z zapałek chyba zrobiony i niosła do oceny druga jej podstawiła haka tamta upadła na ten domek
    Ta od haka powiedziała o tak mi przykro
    Poszkodowana odpowiedziała mi też i jej prace wywaliła za okno
    To nie jest serial Szkoła złamanych serc

  • giovanni50 Hej, tez poszukuję tego serialu. Pamiętam, że przywódca nazywał się Vinni (Vincenzo), dziewczyna, która wywrócila jej ten domek Carol, brat tej od domka chyba Steve, była jeszcze mała dziewczynka i jej matka, które się nimi opiekowały pod nieobecność ojca. W szkole była też dziewczyna o imieniu Miranda, z tych zadzierających nosa i grających na pianinie. Pamiętam też, że to chyba w Westport było albo West Port. Bramie, albo browni, albo jakoś tak, na rowerach.

  • Aredhelle_filmweb Przypomniałam sobie, ona nazywała się Tamara, mówili na nią Tam.

  • giovanni50 ocenił(a) ten serial na: 8

    Aredhelle_filmweb Tam chyba był też koleś o ksywie Spider
    I chyba była taka akcja
    Chłopak poszedł do sklepu i patrzy a pracuje jakaś dziewczyna w której sie podkochiwał
    Zakupy zrobił i gada a ona niestety muszę iśc na zaplecze jak klient zrobił zakupy (coś w ten deseń )
    On:Ale jakbym kupił napój to byś musiała zostać ??
    Ona: Tak
    Koleś wyciągnął banknot zamówił napój

  • giovanni50 ocenił(a) ten serial na: 8

    Aredhelle_filmweb Akcje z rowerami pamiętam
    Kolesiowi mieli dać rower
    Zobaczył na parkingu jakiś chciał wziąśc ale inny powiedział to mój
    Dostał jakiegoś sztrucla
    Jedna laska kazała mu się na nim przejechać to się rama złamała

  • giovanni50 ocenił(a) ten serial na: 8

    Aredhelle_filmweb Jak znajdziesz daj znać
    Jak ja znajdę to dam Ci zna

  • giovanni50 Yes! Yes! Yes! Olśniło mnie. Dzieci Hendersonów. The Henderson Kids. Wpisałam w Google, Tam, Vinni, Westport, wujek Google wreszcie znalazł :)

  • giovanni50 ocenił(a) ten serial na: 8

    Aredhelle_filmweb Dzięki Ci wielki

  • giovanni50 ocenił(a) ten serial na: 8

    Aredhelle_filmweb Była chyba tylko jedna seria :(

  • christinearron Zgodzę się z Autorem. Mam nadzieję, że ponownie przez Wakacje dadzą ten serial jak co roku było za dawnych czasów. Serial był naprawdę świetny. Najlepszy w swoim gatunku taki dla nastolatków nie dzisiejsze produkcje.

  • quari44 ocenił(a) ten serial na: 10

    Kane777_filmweb No jednak nie ma na liście tego serialu w wakacje ****** mać!

  • quari44 Teraz to Panie i Panowie puszczają jakieś dziadostwo te Seriale polskie beznadzieja. Powtórki :(

  • christinearron ocenił(a) ten serial na: 8

    Kane777_filmweb Był też taki. "H20-wystarczy kropla". Coś jakby dla dzieci i młodzieżówka zmieszana z fantasy, ale jak dla mnie też masakra.

  • christinearron Zgadzam się w 100%. Najgorsze jest to, że młodzież napatrzy się jak żyją popularni i bogaci nastolatkowie, i bierze z nich przykład. Niby każdy określa się jaki to jest wyjątkowy, inny niż wszyscy, a jednak robi wszystko, by upodobnić się do reszty. Prosty przykład. Pamiętam jak jeszcze niedawno temu była moda na czarne włosy. Wszystkie dziewczyny zaczęły się farbować, oczywiście każda musiała mieć włosy idealnie ulizane prostownicą, bo loki były passe. I szła grupa takich klonów ulicą, czy szkolnym korytarzem, trzeba się było nieźle natrudzić, żeby je od siebie odróżnić. Dewiza jest taka, że nie wolno Ci odstawać. Jeśli nie masz nowoczesnego smartfona, nie ubierasz się w znanych sieciówkach, nie słuchasz tego co leci w esce jesteś automatycznie skreślony.

    Nie trzeba się długo zastanawiać nad odpowiedzią na pytanie dlaczego tak się dzieje. Społeczeństwo jest ogłupione przez to co kreują media. Tak jak piszesz, w tych serialach nie ma czegoś takiego jak prawdziwa przyjaźń. Niby w Plotkarze dwie główne bohaterki nazywają siebie przyjaciółkami, ale nieustannie między sobą rywalizują, każda z nich chce być tą naj.

    Ostatni serial "o życiu" - choć nie do końca młodzieżowy - w którym interesem głównych bohaterów było coś więcej niż wieczorne imprezy, był Powrót na October Road. W zeszłym roku był emitowany przez TVP2, niestety wątpię, by jeszcze został puszczony.

  • christinearron ocenił(a) ten serial na: 8

    bittersweet_ Tak. Do tego w "Zbuntowanych" (nie wiem czy oglądałaś). Jest postać dziewczyny ćwiczącej jakąś sztukę walki. I pokazano ją i zestawiono z postaciami stereotypowych tapeciar. I przesłanie jest jedno....Że dziewczynki mają marzyć o byciu piosenkarką, modelką, aktorką, lub ewentualnie tancerką. Później ta trenująca sztuki walki dziewczyna, jakoś zapomina o swojej pasji i całkowicie i koncentruje się na tym co robi grupa. Na śpiewaniu w jakimś tam zespole. Czyli tak jak pisałaś. Musisz zachowywać się tak jak wszyscy i mieć te same zainteresowania bo jak nie to jesteś na towarzyski dnie.

  • christinearron Pewnie chodzi o Jose Lujan- Landeres, która była jedyną "normalną" dziewczyną ćwiczącą, możliwe, że sztuki walki. Rzeczywiście było tak jak napisałaś. Ja do Zbuntowanych nic nie mam, bo akurat uwielbiam tą telenowele:)

  • petforsberg ocenił(a) ten serial na: 10

    christinearron Też oglądałem, bardzo fajny. Z fajnych młodzieżowych polecam też My So Called Life http://www.filmweb.pl/serial/Moje+tak+zwane+%C5%BCycie-1994-... - bardzo klimatyczny, inny niż wszystkie, i świetnie zagrany.

  • Lithium__Nirvana ocenił(a) ten serial na: 10

    christinearron Fakt, że dzisiejsze produkcje jakie wymieniliście są żenujące, zwłaszcza w porónaniu do dawnych seriali z "naszych" lat. Nawet taki "Bajer w Bel-Air" przy tych gniotkach wypada wartościowo... Ale to jeszcze nie powód żeby się załamywać ;)
    Na pocieszenie propozycje w podobnej tematyce:
    - Boston Public
    - Weronika Mars

  • Lithium__Nirvana W sumie nie wiele się zmieniło. Seriale młodzieżowe są na jedno kopyto. Dzieciaki z parciem na szkło, które marzą o zrobieniu kariery w show biznesie. Postacie nastolatków wszędzie takie same. Przerośnięte ego, wybujałe ambicje i obsesja na punkcie bycia popularnym. Rece opadają.