Jeden o rodzinie Greco, drugi o autorze scenariusza. Pierwszy był o mordercach, drugi o zboczonych fantazjach erotycznych autora scenariusza. W żaden sposób te wątki fabuły i sceny erotyczne nie łączyły się ze sobą.
Ogólnie film bardzo pomieszany. Raz prymitywne dialogi, na ogół pełne seksizmu, innym razem...