Włączyłem bez przekonania, a wciągnęło mnie bez reszty od pierwszych minut. Nareszcie kino superbohaterskie, które nie jest watą. Wszystko się tu zgadza, wątki wzajemnie się napędzają, jest miejscami widowiskowo. Mnóstwo doskonałych kreacji aktorskich, prym wiodą Homelander i Butcher, ale reszta też trzyma poziom.
Drugi sezon podobał mi się mniej, jedynka była bardziej dynamiczna, ale i tak czekam niecierpliwie na trójkę :)