Fabuła pójść nie poszła zbytnio do przodu, aczkolwiek w końcu jakiś odcinek w którym się dobrze bawiłem, jakby aż za bardzo wyluzowny spiderman? Hah to było niezłe, ciekawe czy pojawi się więcej (pewnie nie, bo wtedy ten sezon byłby jakkolwiek ciekawy :3). Im dalej odcinek idzie tym co raz bardziej groteskowy się robi. Crossover Tek-knighta z Webweaverem był tak chory i niespodziewany, że nawet mnie to bawiło. Szkoda tylko, że końcowo Tek-knight zginął co oznacza także, że nie ujrzymy go w żadnej zbroi. Cóż nieźle zmarnowany potencjał :) ale patrząc jakim psycholem w tym odcinku się okazał to może nawet dobrze... biedny Hughie.