Ja rozumiem, że komuś nowy sezon się może nie podobać, ale ocena 4,8? To jakiś żart. Sezon jest dobry, a 4 odcinek jest jednym z najlepszych w całym serialu. Jeśli ktoś daje temu sezonowi ocenę 5 lub niższą, bo dwóch facetów się ze sobą lizało to powinien zamknąć konto i nie wypowiadać się na temat żadnych seriali lub filmów.
"Ja rozumiem, że komuś nowy sezon się może nie podobać, ale ocena 4,8?" Czyli ktoś ma prawo do własnej oceny, ale tylko do granic 5? Twoja ocena jest bardziej mojsza niż kogoś innego, tak?
A co ty myślałeś ??? To jest Polska i w serialach mają występować sami biali katolicy , ewentualnie jacyś Turkowie ale tylko w scenach w których kręcą kebaba
Nic nie napisałem o swoich preferencjach kolorystycznych czy kulinarnych więc po co ta dygresja? Mogę ocenić poniżej 5 z innych powodów czy też nie? Będę wdzięczny za trzyliterową odpowiedź (dla ułatwienia - TAK, NIE).
Ale tak serio, to uważam, że po prostu nowe odcinki nie są aż tak fatalne i na pewno jakbym oglądał cały serial jednym ciągiem to bym nie odczuł takiej przepaści między jakością jak niektórzy to widzą. I nie chce zakazywać nikomu opinii, ale po prostu ludzie na filmwebie przesadzają oraz według mnie sezon powinno się oceniać po obejrzeniu wszystkich odcinków, a jak wiemy nowy sezon się jeszcze nie skończył.
Bardziej niż na moją opinię patrzyłem na zagraniczne oceny, żeby porównać punkt widzenia Polaków z innymi ludźmi, bo sam kocham ten serial i wlasciwie dopóki nie wyszedł odcinek 6 to broniłem ten sezon za wszelką cenę, więc moja opinia byłaby za bardzo naciągnięta. Warto zauważyć, że na filmwebie wiele osób nastawiło się negatywnie już po pierwszych średnich (ale wg mnie nie aż tak bardzo odbiegających od reszty) odcinkach i np. nie dostrzegają jak świetny był odcinek 4, który dla przykładu ma ocenę 9,1 na imbd, a tutaj nie ma nawet 8.
To, że dwóch facetów się lizało to najmniejszy problem tego sezonu. Budowane przez 3 sezony postacie i relacje zostały kompletnie spłycone. Już pomijając Francuza i Kimiko, ale okropnie nudni Starlight i Hughie, homelander w jakimś kryzysie, który nagle potrzebuje kogoś mądrzejszego, kto mowi mu co ma robic.. Serio, nie wiem jak można tego nie widzieć. Co do 4 odcinka się zgadzam, po okropnie nudnych i beznadziejnych trzech odcinkach ten czwarty był trochę lepszy.
Porażką to jesteś ty. Nie można już skrytykować ani wyśmiać czegoś co ludziom nie pasuje, bo od razu jest się wyzywanym od ,,Polaczka'' albo ,,prawaczka''. Zauważ dlaczego ludzie mają tego dość. Bo jest to ładowane do każdego serialu. Zobacz Severance albo Monarch i wątki gejowsko-lesbijskie w tych serialach. Wepchane na siłę, ale jestem Polaczkiem i się spłakałem, bo brzydzą mnie liżący się kolesie. Tak masz rację, że użytkownicy FW to porażka.
Brzydzą cię liżący się kolesie, a odrywanie kończyn albo koleś rozpryskujący się na ścianie już nie? Okej