Sam pomysł z pokręconym ojcem i jego grą jest świetny. Można z niego wyciągnąć całe mnóstwo
gagów. Aktorzy też świetnie dobrani. Becky Newton strasznie mi się podobała w HIMYM i idealnie
się złożyło, że dostała swój serial. T.J. Miller jest zawsze świetny. Najlepszy jest jednak Beau
Bridges (nie wiem dlaczego...