The Madison
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Miłe uczucie, klimat Yellowstone jest odczuwalny, szerokie kadry, muzyka, pejzaże, przyroda i ten klimat środkowej ameryki, bardziej realnego życia niż wielkomiejskość dobrze się ogląda, nie jest wciskane na siłę, aktorsko nie jest źle większość ekipy daje radę. Po bardzo słabym Marshals naprawdę miła odskocznia

i tyle w temacie

... w Nowym Jorku źle, i wszystko jasne...Przynudzajacy przeciętniak o niczym...

Serial nawet fajny, ale uśmiercenie na dzień dobry Kurta Russella to jakiś żart. Do drugiego odcinka się zmusiłem, bo rozwiązanie pierwszego mnie wkurzyło. Mogli dać chłopa w śpiączkę, a uśmiercić tylko Jacka z Zagubionych. Póki co z Yellowstone to nie ma za wiele wspólnego. Taki Melodramat i wyciskacz łez, który każdy...

więcej

Mi się bardzo podobał. Duży oddech po tych dopaminowych serialach. Można spać spokojnie po obejrzeniu :) wciągnęłam w dwa dni.

+ świetny soundtrack oddajacy głębie tego serialu.

sezon 1

ocenił(a) serial na 5

Taka "Pogoda dla bogaczy" w nowszym wydaniu. Do 4 odcinka jako tako, potem już na siłę...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Kolorowo,tandetnie i pretensjonalnie. Kicz udający coś wartościowego.

serial dla typowego amerykańskiego odbiorcy uważającego wrestling za wyśmienitą rozrywkę.
Gość parzy kawę na kominku, bo niby jest prąd w domku na odludziu...ale nie ma kontaktów. Boże.

sezon 1

ocenił(a) serial na 5

Łopatologicznie tyle że w drugą stronę.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Ten serial poza widokami nie ma nic wspólnego z Yellowston. Obejrzałem 1 i 2 odcinek I sezonu i nie wiem czy będę oglądał dalej. Serial jest po prostu nudny. Biorąc pod uwagę, że Kurt Russell, w obsdazie występuje we wszystkich 6 odcinkach I sezonu, to chyba lepiej nie będzie. Może jedynie przekona mnie do dalszego...

Mamy tu do czynienia z pierwszą porażką zespołu ludzi, którzy zrobili kilka naprawdę dobrych seriali. Muzyka, kompletnie źle dobrana. Aktorstwo Michelle Pfeiffer drewniane. Aktorstwo Kurt Russell to samo. Prolog to tak zwane pierwsze wrażenie, które ma zachęcić do kontynuacji serii. Ocena 7. 4 to kompletna pomyłka....

i od razu będzie wiadomo o co chodzi...