
Serial nawet fajny, ale uśmiercenie na dzień dobry Kurta Russella to jakiś żart. Do drugiego odcinka się zmusiłem, bo rozwiązanie pierwszego mnie wkurzyło. Mogli dać chłopa w śpiączkę, a uśmiercić tylko Jacka z Zagubionych. Póki co z Yellowstone to nie ma za wiele wspólnego. Taki Melodramat i wyciskacz łez, który każdy...
więcejMiłe uczucie, klimat Yellowstone jest odczuwalny, szerokie kadry, muzyka, pejzaże, przyroda i ten klimat środkowej ameryki, bardziej realnego życia niż wielkomiejskość dobrze się ogląda, nie jest wciskane na siłę, aktorsko nie jest źle większość ekipy daje radę. Po bardzo słabym Marshals naprawdę miła odskocznia