Pierwszy odcinek to była podróż. Najpierw do Londynu, przetrwanie tam, żegluga do ameryki... No coś pięknego, od początku określony, jasny cel grupy i do niego dążenie.
No ale się skończyło. Rozbili się w Hiszpanii i teraz cały sezon będzie opera mydlana tej jednej wsi i ich śmiesznych problemów "co roku musimy oddać...
Po 1-szym odc., myślałam, że to będzie najlepszy sezon. Ale jak na razie, jest tragicznie nudny. Po prostu Ci ludzie z miasteczka są kompletnie nijacy. Nie czuję tego, mam gdzieś ich historie. Carol się błąka z miejsca na miejsce... No nie. Może dla nowych widzów, którzy nigdy nie oglądali TWD, jest to dobre. Jak dla...
więcejJestem bardzo łaskawa dla twd, bardzo. Dla nielubianego całokształtu. Ale cholera 2 sezon MASAKRA. Kuriozalny pocałunek, wątek Laurenta jako jakaś próba zrobienia drugiego Carla (porażka, dzieciak wku**ia jak nikt), beznadziejne aktorstwo Francuzów w tym przecież całkiem dobrej Poesy. Po prostu straszne. Jeżeli moja...
więcej