Całkiem niezłe urban fantasy w stylu Harrego Dresdena, Constantina itp. Plus za ciekawe miejsce akcji, nie jest to po raz setny nieszczęsny NY. Mogłoby być lepiej, częste retrospekcje irytują
Jestem zachwycony, jest tu wszystko co mnie zachwyca, piękna animacja, kreatywność, interesująca fabuła, mitologia filipińska. Zdarza się tu nawet rzeczywisty horror.
Wielka szkoda, że serial przeszedł bez większego echa, bardzo chciałabym zobaczyć kontynuację.