Starożytny Egipt na modę współczesną pozbawiony ducha starożytności. Nawet kostiumy i dekoracje nie zdziałają cudów, jeśli to jest grane bardzo współcześnie. Gdzie podziały się ceremonie, rytuały etc. Pierwszy, lepszy z ulicy rozmawia z faraonem jak z kolegą. Ech... Panie Kawalerowicz, wróć Pan i naucz ich jak zrobić...
więcejDlaczego król i książe Mitanni (nwm czemu mieszkańcy tego kraju nazywani są w serialu Mitannijczykami, gdyż ich właściwa nazwa to Huryci) wyglądają jak Nigeryjczycy, skoro ich poddani to krewni Ormian? Z drugiej strony ukochana faraona, mająca korzenie hurycko-egipskie też tak wygląda. Tak samo generałem armii Egiptu...
więcejJako wielbiciel starożytnego Egiptu i osoba znająca się co nieco na historii tej cywilizacji obejrzałem film z wielkim zaciekawieniem.
Od razu spieszę z informacją że oczywiście film bardzo wiernie oddaje realia historyczne i wprost z zegarmistrzowską precyzją opisuje to co wiemy o historii Faraona... tylko że,.... no...
Nie traktujemy tej produkcji rozrywkowej jako wiernego odzwierciedlenia starożytnej rzeczywistości. To chyba produkcja telewizyjna z wszystkimi jej ograniczeniami. Miejscami przypomina telenowele, miejscami film akcji z dawnych lat z superbohaterem walczącym z legionami wrogów. Pomimo wszystko ogląda się doskonale