oraz przez to, że lubię opowieści o Małpim Królu i w ogóle chińską mitologię, zwłaszcza tę w której są elementy sztuk walk. Oglądało się dość przyjemnie, choreografia walk fajna, elementy magiczne nie przeszkadzały, po za męczącym odcinkiem w niebie. Aktorzy bardzo na plus, zagrali fajnie i wiarygodnie.