Violetta

2012 - 2015
6,3 6,8 tys. ocen
6,3 10 1 6804
Violetta
powrót do forum serialu Violetta

Dobra, nadrabiam zaległości...i będę zrzędzić, ale no... no normalnie nie ścierpię...

Oglądam sobie odcinki z castingów do "Talentów 21". Po ogłoszeniu, jaką piosenkę będą
śpiewać uczestnicy (w sensie to cudo Ludmiły), wszyscy niemal zaczynają bić łbami o ścianę i
wściekać się, że ta piosenka nie jest w stylu studio, przeczy jego wartościom, bla bla bla...

Sama Wiola mówi, że nie ma piosenki, z którą mniej by się utożsamiała.

No na litośc boską...to jest przecież szkoła artystyczna, oni wszyscy "są przeznaczeni by być
gwiazdami", że tak powiem, albo przynajmniej uważają, że będą gwiazdami, bo po kiego diabła
zapisywaliby się do takiej szkoły? Trzeba było iść na bibliotekoznawstwo, czy ekonomię (nie
urażając nikogo) jeśli nie mają medialnego parcia na szkło.

No i to wychodzi przy castingach...Viola i Ludmiła najchętniej by sobie oczy wydrapały, Camila
katuje Leona próbami, nawet Naty idzie na casting i wszyscy upierają się, że musza
wygrać...czyli ujawniło im się owe parcie na szkło.

No i po co było rzucać tekstem, że piosenka Ludmiły kłóci się z wartościami Studio??? Bez
sensu...

Dobra, pozrzędziłam sobie (choć to pewnie nie koniec). Dziękuję wszystkim, którzy mieli
cierpliwość to przeczytać :P

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) serial na 10
Lili89

To samo myślałam. Co im przeszkadza tekst piosenki? Jak chcą być dobrymi artystami to powinni śpiewać wszystko, a nie foch, bo im tekst piosenki nie pasuje, który jeszcze dokładnie się z nimi utożsamia. Przecież każdemu tam zależało by wygrać to reality show, a zwycięstwo oznacza bycie gwiazdą. Hipokryzja.

majka5454

Hipokryzja po całości...w ogóle to całe utozsamianie się z piosenką, które najbardziej przeszkadza 15-latkom, to już przegięcie...ja rozumiem, że artysta, z wieloletnim stażem może coś wiedzieć o wczuwaniu się w piosenkę, ale nie dziecko, które nogi na prawdziwej scenie nie postawiło...a najwięcej problemów ma z tym Viola. Przypomnij sobie całą historię ze śpiewaniem z Leonem, gdy myślała, że kocha Tomasa O.o

ocenił(a) serial na 10
Lili89

Nie kocham go, więc nie mogę z nim śpiewać - bez komentarza.

ocenił(a) serial na 2
majka5454

Według takiego toku myślenia nie powstałoby większość pięknych światowych duetów damsko-męskich ;D

tears_in_heaven

Otóż to ;)

Lili89

a mnie jeszcze śmieszy to że "destinada" nikomu w Studio się podoba, ale "Juntos somos mas" to wszyscy by chętnie śpiewali :D

paulina25174

No dokładnie.
Szczerze, mogliby wypuścić coś nowego, a nie w kółko na rożne sposoby wałkować Destinada..., En mi Mundo i Juntos somos mas.

Lili89

wolę en mi mundo i juntos somos mas od tego nieszczęśliwego entre tu y yo z początków ;D a szczegolnie lubię słuchać (i oglądać) juntos somos mas z "Violetta en vivo" http://www.youtube.com/watch?v=DzNOQl9sjMg , kawał dobrej roboty i fajny układ (no i Mechi na czele <3)

paulina25174

Mi się entre tu y yo akurat podoba, tylko głosu Tomasa nie mogę wytrzymać :D ale szczerze mówiąc bardziej w mój gust trafiają kawałki z 2 sezonu, Euforia, Como quieres, On Beat...uwielbiam :)

paulina25174

To wykonanie Martiny też mi się podoba... http://www.youtube.com/watch?v=DiwB0rNtxKM chyba nawet bardziej, niż normalna, szybka wersja ;)

Lili89

też sobie dzisiaj słuchałam "hoy somos mas" Ja ogólnie wolę słuchać wersji akustycznych albo gdy instrumenty grają na żywo ^^ nie lubię jak podkład jest puszczany z taśmy ;/

paulina25174

Też tak mam ;)
Rozbraja mnie jak w serialu jest wykonywana piosenka i wszyscy skaczą z gitarami do choreografii, tylko zapominają udawać, że grają ;)
Niezły był też motyw z wykonaniem Ser Mejor na początku 2 sezonu, gdzie Maxi miksował podkład na wyłączonym laptopie :P

Lili89

a mistrzami mistrzów są ci którzy grają na elektrykach bez kabla :D

ocenił(a) serial na 2
Lili89

A kiedy ktoś śpiewa po raz pierwszy swoją piosenkę i wszyscy znają słowa? ;D

tears_in_heaven

high school musical się kłania :D albo to że ktoś idzie sam wśród ludzi i śpiewa do siebie i nikogo nie dziwi ;D ahh... te musicale...

ocenił(a) serial na 2
paulina25174

A jeśli zdecydujesz się zatańczyć na ulicy, bądź pewien, że wszyscy znają kroki ;D W ogóle gadanie do siebie typu "To wręcz niewiarygodne!", "Jak on mógł mi to zrobić?", sami schizofrenicy normalnie.

tears_in_heaven

a co do schizofrenii i innych tego typu, pamiętasz jak na początku jak Violetta śpiewała z Leonem to widziała Tomaszka i na odwrót? :D albo zamiast Diego widzi Leona ^^ takie objawy nie wróżą dobrze :D

ocenił(a) serial na 2
paulina25174

Albo jak Tomasa z Ludmi widziała w swoim lustrze xD

tears_in_heaven

"Violetta" ma swoje "momenty" :P
ale ogląda się fajnie, byle za dużo przy tym nie myśleć bo można się załamać chwilami ;) a tak to ubaw jest. Moi faworyci: Olga, Ramallo (czy jak to się pisze) i "przestrzeń osobista" :P

ocenił(a) serial na 2
Lili89

Dokładnie, święte słowa. Nie myśleć, tylko śmiać się z ich głupoty, bo jak się zacznie przemyśliwać to można dojść do zaskakujących wniosków. xD Ja uwielbiam też ostatnio jak Ludmiła się rozwodzi nad swoją karierą, zaczyna marzyć, a Naty ją sprowadza na ziemię.

tears_in_heaven

Tak, Ludmiła jest niezła :D i to jej: "Tomiiiiiii!Hihihihihi" w charakterystycznej pozycji :D

tears_in_heaven

Bardziej mnie wkurza wmawianie na siłę, że piosenka jest nowa i dopiero co powstała. Tak było z Voy por ti i Te Creo. Były wykonane w początkowych odcinkach (no może nie całkiem początkowych, ale wcześniej niz to przedstawienie w teatrze), po czym uczniowie mieli napisać piosenki pasujące do koncepcji przedstawienia i Viola z Leonem powiedzieli, że napisali coś nowego tylko muszą to doszlifować jeszcze. Czekam z niecierpliwością na nowy kawałek (w końcu) a tu lecą wyżej wymienione, a reszta ma amnezję chyba i chwali, że napisali fajne piosenki...O.o