Jestem tu nowa i na filmwebie zresztą też więc postanowiłam się przedstawić. Otóż jetem Martyna, kiedys strasznie nie lubiłam mojego imienia ale teraz mi nie przeszkadza. Uwielbiam oglądać Violette choć za samą Violką nie przepadam. Kocham za to Femile to najkochańsza parka w calutkim serialu, Marcesce też lubie ale niestety kochani twórcy niszczą najlepsze pary. Ale mam nadzeje że tylko po to aby połączyć je w finale. No to już chyba wszystko
Na razie jeszcze nie zniszczyli Marcesci. Po prostu Fran jest zazdrosna. Tak w ogóle - bo piszesz o drugim sezonie - znasz hiszpański? Zawsze lubię wiedzieć, kto z filmwebu mówi po tym języku.
Troszke znam rozumiem okolo 40% z tego co mówią,niestety należe do oszołomów które jako język dodatkowy wybraly francuski i teraz żałuje;(
No tak, oglądałam filmy po hiszpańsku, później nauczyłam się odmieniać czasowniki regularne, zaczęłam uczyć się nieregularnych, wykupiłam sobie w internecie kurs i jakoś tak się stało, że szybko wpadło do głowy w przeciwieństwie do angielskiego, którego uczę się od 8 lat i dopiero teraz postanowiłam chodzić na zajęciach poza szkołą, ale jestem w grupie podstawowej.
Dobra jesteś :) Ja jakoś tak nie umiem nauczyć się z filmów ale i tak oglądam Violkę i zaczęłam się uczyć to może coś z tego będzie, tylko Ty masz fajnie, bo masz więcej czasu, ja mam lekcje np. od 8 do 16 i jeszcze muszę się uczyć, bo nikogo to nie interesuje, że mam 5 kartkówek i 2/3 sprawdziany na tydzień:P A co do angielskiego to się nie przejmuj, ja mam w szkole 5 z zawodowego i z normalnego też a jak sobie oglądam coś po angielsku to mało co rozumiem, mimo tego, że znam te słowka:) np. jak było w Violce to z Bridgit Mendler, więcej zrozumiałam z hiszpańskich napisów niż z tego co ona gadała ale podsumowując i tak najgorzej idzie mi niemiecki, nienawidze tego języka
Ja też! Umiem się tylko przedstawić i liczyć do 100, tak to nic nie pamiętam z niemca. W tym roku miałam się uczyć hiszpańskiego, ale co chwila tłumaczyłam coś za szybko, coś od siebie dopowiadałam i stwierdziłam, że ta pani od hiszpańskiego jest nie dla mnie.
to ja umiem trochę więcej ale mało co, mój chłopak dobrze umie niemiecki :P:P a na hiszpański może się gdzieś zapiszę, czas sobie urodzę hahhaa :D
Do mnie na angielski chodzi dziewczyna, co jest w szóstej klasie i kończy o 15 lub 18 od ósmej rano, i ma jeszcze dużo zajęć dodatkowych, więc czemu ty nie? :D
ale szóstej klasie czego? podstawówki? nie mozliwe, że dzieciom daliby tyle lekcji od 8 do 18. A ja jeszcze zajmuję się młodszą siostrą, uczę się u siebie mam 18 (a w podstawowce macie chyba 10 czy 11). Do tego mam praktyki, niby 4 godziny ale zmiana zależy od tego do jakiego hotelu trafisz. No i jeszcze mam chłopaka:P Ale jak się nie dostanę na miesięczne praktyki do hiszpanii to się gdzieś zapiszę, bo jak się dostanę to w szkole się będę uczyć na poziom A1 :P
zsgh. com.pl/ plan/index. html
zobacz sobie 3TH, to mój plan :P
Witamy z naszych skromnych progach :D
Wiem,jak to jest być tutaj nową.Mnie ledwo kojarzą,bo dziennie siedzę tylko 2 godziny na kompie,bo ojczym :( a już trochę tu jestem
A tam, nie przesadzaj, ja cię kojarzę XD BTW, mam nadzieję że mnie też kojarzą XD
Noelle, ja też niedawno byłam tu nowa, Ale wszyscy tu jesteśmy wielką rodziną (w przenośni i dosłownie - patrz temat Filmwebowa rodzina Violetty XD) więc jest świetnie XD
Ja kiedyś też nie lubiłam swojego imienia, ale jak widać do wszystkiego można się przyzwyczaić. Z resztą możesz się pocieszać - Twoje imię jest polskim odpowiednikiem imienia Martina. (Heloł, Martina Stoeessel :P)
A co powiesz o Angie? I z kim byś ją widziała?
Mnie pewnie mało kto kojarzy.
To miłe, że kojarzą mnie tak ważne filmwebowe osobistości. W dodatku z tak dumnych powodów. :)
Z Pablo????
Pierwsza sprawa: Witam ^^ Też niedawno zaczynałam ;)
Druga sprawa: Już Cię lubię :D
Witaj, ja też już cię lubię, fanko Femili, Marcesci i Pablangie, w dodatku nielubiąca Violki! Jak ja ;)
Dziołszko, masz same zalety :D Jeszcze powiedz, że lubisz Naxi i masz moje błogosławieństo.
Aha, i taka uwaga: NIE PODSTAWIAĆ SIĘ MI DO RUGGA! Jest mój :D
Gdyby nie to, że wiem, iż od dłuższego czasu jesteś za Naxi to bym pomyślała, że mówisz serio
Może nie wszyscy, ale ja na pewno Cię kojarzę ;) Ty robisz tłumaczenia jak ja i Julka.
Ciebie na pewno kojarzy więcej osób ode mnie. Ale to zaszczyt, że mnie kojarzysz. : D
Zaszczyt? Bez przesady i nie kojarzy mnie tak wiele osób, Ciebie tutaj też sporo osób zna. Często zakładasz tematy o Germangie to Cię widać :D
Co innego być kojarzonym, jako mędrzec filmweba (chociażby Ty), a być kojarzonym jako przygłupie dziecko zakładające tematy o Germangie, bo nie ma życia (taka ja). :D
Nie mam Cię za przygłupie dziecka. Pewnie jesteś starsza ode mnie, uważam Cię za na prawdę inteligentną osobę, gdyż mimo że mamy inne poglądy (Ty - Germangie, ja - Pangie) nie wyzywasz mnie jak już się z tym spotkałam. Nie zgadzasz się ze mną - to Cię hejtujemy. Piszesz często co wydarzyło się między Germanem a Angie, więc pewnie mniej więcej znasz hiszpański i masz spory plus, ponieważ można z Tobą normalnie popisać, nie tylko o tym serialu :)