Z całym szacunkiem, nie bierz tego do siebie za bardzo, ale:
Było to poruszane w tak wielu tematach! Czy trudno poszukać?
Violka z Leónem będą przez kilknaście odcinków razem do odcinka 20 w któym Diego całuje dziewczynę. Późnie León zaczyna się spotykać z Larą, a w bodajże 38 Violka z Diego. Więcej nie wiemy, bo nie m odcinków.
Jest Marcesca, jest impreza.
Będzie Naxi, będzie raj.
Co do Leonetty.... Violetta pod koniec 86 sezonu odkryje, że tak na prawdę kocha Germana.
Ale to dopiero po tym, jak w 46 się zabije razem z Leónem, który na prawdę jest Violettą, bo Violetta jest Leónem i powstaną z grobu, bo odkopie ich ich najmłodsze (z 10) dzieci.
Tak, ale później okaże się, że to dziecko z Francescą, która tak na prawdę jest Federico.
Nie zapomnij o wątku z psami, a później rodzącymi się wilkołakami. To istotna sprawa! Było bodajże w 39 sezonie!
Ahh No tak, zapomniałabym. Przypomnij, że Leon zawdzięcza białe ząbki perwolowi.
- Nowe zęby?
- Nie, wyprane w perwolu
<Audycja zawierała lokowanie produktu>
Tak, a Violetta pija tylko Tymbarka
"pierwsza z pięciu porcji warzyw i owoców w ciągu dnia"
<audycja zawierała lokowanie produktu>
Aaa! I chciałabym dodać, że w 35 sezonie Leonetta się rozeszła, bo León przeżył chwilowe zauroczenie Tomasem. I przez CAŁE 2 sezony bvył Leómas :D
Jechał Violetta, czyli León. No i Tomas stracił pamięć i zakochał się w Gregorio bez wzajemności... Ej, zapomniałam, co było dalej? To już chyba 47 sezon był...
A nie wiem, już nie pamiętam. Ostatni odcinek oglądałam jak Marco zszedł się z Olgą.
A to jesteś do tyłu, bo później zerwali, a Olga była z synem Violetty i psa. Wiesz, tym wilkołakiem.
PS. ZNów spamujemy w trzech tematach na raz <3333 To taaakie miłe! Wracamy do siebie ^^
Tak, to strasznie miłe. Zwłaszcza, że Olga później zdradziła tego wilkołaka ze swoim dzieckiem z związku z Violettą.
To one miały dziecko? Coś przegapiłam... Hm... Jest 134 sezony, każdy ma 80 odcinków. Które trwają po 45 minut. Czas sobie przypomnieć wszystko od początku. To tylko 335 dni bez przerwy oglądania :) Nie jest źle! Mówiłam już, że lubię matematykę?
Tak btw. sądzę, że dziewczyna będzie zachwycona naszymi konwersacjami :D
Ta co temat założyła? Myślę, że tak, bo zaraz się okaże, że zakłada genialne i pobudzające umysł wyobraźnie, dlatego pobiła rekord wypowiedzi do posta na filmwebie.
Nie pobije. Tomasa zachwalałyśmy ponad 4 strony ;)
Będę teraz niczym Barney z "Jak poznałem waszą matkę"
CHALLENGE ACCEPTED!
To o czym pragniesz ze mną porozmawiać? Założyłam konto na twitterze dla jaj i powiem ci, że fajna rzecz, bo można sobie poobserwować tych szalonych aktorów i w dodatku wies,z że to na pewno oni.
Najlepszy Rugg jarający się "Oryginalnymi Vansami" :P
Jak się nazywasz to Cię obczaję i obserwnę. Ja pisałam do tych ludzi z Violetty, ale mi się znudziło
Co do nich ciekawego pisałaś? :D
Lepiej mnie nie obserwuj, bo się przerazisz ...
Ok, ok. Jak sobie życzysz. Nazwy nie podasz to Cię nie zaobserwuje. A nic ciekawego, teraz to tylko przeglądam ich posty i podaje dalej.
Kiedyś podam... Imienia też miałam nie podawać ;/ Nie wyszło.
I jeszcze ktoś je w kółko powtarza na forum ;P
Dziękuje, ale nie nazywam się Magalena, tylko Magdalena Danuta F******* Ponce De Leon Rodriguez Pasquarelli Blanco Guerena
Och, przepraszam! Dopisałabym resztę, ale mi się nie chce. Wiesz, co? Skończyłam rozdział! Mimo twego rozpraszania mnie. Tylko, że to ten na blog o Lenerico, a nie o Violetcie... A na tym o Violetcie mam jutro dodać... Porażka ze mnie jest ^^
Tego o Lenarico nie czytam, ale zajrzę jak nie zapomnę, aczkolwiek... Przestało mi się podobać połączenie Leny i Federico ;)
Wiem, ono ci się w ogóle nie podobało, bo ty kochasz Larerico :D Czy Lararico. Whatever.
Lenerico-Lararico. Jak podobnie :D A jak zrobią Camarico to jebnę scenarzyście. Tak samo, jak sięokaże że nie ma Naxi, albo Marcesci
Nie. Kiedyś mi się nawet podobało. Później sobie wymyśliłam inną, bardziej mi pasującą parę.
Ja wolę Lenerico ;] Ale i tak nie będzie, więc sobie chociaż opowiadanie o nich napiszę. Ale w twym zacnym opowiadanku oni są tacy sweeet
Wiem, domyśliłam się po tym, jak ty lubisz się ze mną droczyć! Lubisz mi dokuczać ;/ No, ale będzie się z czego pośmiać ^^ Nie waż się ich sparować w trakcie mojego wyjazdu!
Ale być może właśnie w tym czasie się zejdą. Sa nie wiem to będzie takie przyciąganie i odpychanie oraz sporo zazdrości XD Tak myśle. Chyba, że mi się znudzi.
Próbuje się za niego zabrać. Mam na razie 21 linijki, co się równa z niczym. Nie zrobię rozdziału tylko o tym, że sobie usiedli i koniec. Muszę też pomyśleć jaka reakcja Maxiego na pocałunek Camili będzie najlepsza :D
Tak, tak. Albo od razu.... <tutaj pada szereg przekleństw, które obrażają Camile i coraz wymyślniejsze sposoby pozbycia się dziewczyny>
Ty - pipipipiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii - jak pipipipipppipipi mogłaś?! Co ty sobie pipipipipiiiiiiiiiiiii wyobrażasz do piiii ;D
tak, żeby przez wszystkie dziesiątki sezonów Viola wciąż miała te naście lat, ale przecież nikt się nie zorientuje ;p
Nikt, a nikt ;) Serial skończy się gdy będzie miała 26 lat (musi zdążyć urodzić te dzieciaki i wgl.) ale później...
COFNĄ się w czasie! I bedą zmieniać bieg historii, bo okaże się, ze jeszcze drugie 134 sezony nakręcą :)
Nie. Po prostu okaże się, że Violetta jest wampirem, Leon wilkołakiem, Francesca wiedźmą, a Maxi simoroślą i muszą żyć wiecznie.
No tak. Nie grałaś nigdy w sims 2? A najlepsze jest, że one są samozapładnialne i jak na nie klikniesz to masz opcje "urodź simorośl:" i jak to klikniesz pojawi się "wybierz płeć" tylko że u nich jest to niebezpieczne, bo np. miałam simkę, która zawsze będzie rodzić podwojoną ilość i urodziła mi 6 simów i miałam max. ludzi w domu.
Oj tam, oj tam. Przecież to takie higieniczne i pewnie cudownie pachniesz przy tym ;)
Wampir i wilkołak? Czemu nie? W sims 3 moja simka była czarownicą i miała najpierw dziecko z wampirem, ale znudziły mi się wampiry, więc później miała dziecko z wilkołakiem. Z wampirem urodziła mi się wiedźma, a z wilkołakiem wilkołak.
Wiem, porównuje Violettę do simsów, ale tak mi się jakoś skojarzyło.