Z postaci najbardziej polubiłem Cole'a, szkoda więc, że obecny od drugiego sezonu w szóstym już go nie było. Joe (Michael Paton) Astor już mi się niezbyt podobał. Jednakże każdy kolejny odcinek przynosił nowe emocje i nie mogę sobie wybaczyć tych przegapionych. Ucieszyłoby mnie, gdyby wszystkie sezony puściła znów...