Ale już wiadomo że drugiego sezonu nie będzie. Ehhhh, kolejny jednorazowy serial. A zapowiadal sie nawet spoko.
I bardzo dobrze. To po prostu kolejny serial z motywem globalnego ocieplenia, ratowania zwierzątek, zła korporacja chce wydobywać kobalt, a wojsko okazuje się super. Kończy się happy endem, a że jest kilka bryłek lodu w ostatniej scenie? Dać tam inną muzykę i będzie luz. Górkę odholowano by anulować ewakuację, jaja i tak obumarły, a kałamarnica i tak już nie była agresywna, bo umierała z wycieńczenia. Czyli ogółem chodziło o ludzi, a zwierzęta i tak zdechły, ale wszyscy się cieszą bo korporacja hehe przegrała.