Jak na fantasy ;), to bardzo przyjemnie oglądało mi się pierwszy sezon. Mam nadzieję, że powstanie drugi. Dobry serial na ''odciągnięcie'' się od szarej rzeczywistości choć na chwilę :)
Ogolem nie moj klimat, ale uwielbiam "Outlander" a wydało mi sie powiązane po przez przenoszenie sie w czasie. Po 2 odcinku wciągnął, później zmulil i od 5 odcinka nie mogłam przestać oglądać. Skonczylam o 7 rano :D Mam nadzieje, ze pojawi sie 2 sezon. Daje mocna 6, a nawet z plusem!