Jesteśmy przyzwyczajeni to faktu, że skandynawskie thrillery i kryminały, zwłaszcza te oparte na ichniej literaturze, 3mają poziom (Most nad Sundem czy saga Millenium to pierwsze z brzegu przykłady). W przypadku "Wistinga" coś jednak nie wyszło. Mi włączyło się czerwone światło już przy pierwszym odcinku. Dziennikarka...
więcejBłędy w scenariuszu czyli
Policjant szuka seryjnego puka do różnych drzwi,na odludziu oczywiście bez broni, którą ma w aucie w skrzynce pod kluczem a bez specjalnego pozwolenia nie może jej użyć,brzmi kretyńsko,nie do obrony
Głupota córki dziennikarki nie do obrony
Żale syna który zbawia w Azji świat nie do obrony...
Oglądam serial i robi się co raz bardziej ciekawy. Odcinki są tworzone na podstawie książek i chociaż to nie jest Nesbo ma ten skandynawski klimat. Podoba mi się wątek dość trudnej współpracy ojca i córki ,policjanta i dziennikarki. Polecam dla wszystkich miłośników kryminałów gdzie występują seryjni mordercy a sprawy...
więcejdawno mnie nikt tak nie denerwował jak obrażalska, wścibska i impertynencka córka Wistinga. Trinity pasuje mi tu jak pięć do nosa, no ale jako, że jest elemntem, który zupełnie tu nie pasuje to fajnie zarysowały się różnice w kwesti postępowania policji w US/Norwegii, a krnąbrny Hammer najlepszy :D
Miłą niespodzianką...
z jednym niezbyt fortunnym wyjątkiem. Chodzi o zakończenie. Pani Moss jest gwiazdą więc dali jej się wykazać, by to ona "dokonała" dzieła, ale jakie państwo pozwoliłoby, by agent na gościnnych występach, przybyły w celu udzielenia wsparcia w śledztwie biegał po terenie uzbrojony? No, może Polska, znana z...