Tym razem w "Movie się" rozmawiamy o Justinie Bieberze w "Batman vs. Superman", szansach polskich aktorów na karierę w Hollywood, spin-offie "Harry'ego Pottera" oraz filmie "Kongres" według prozy Stanisława Lema.

komentarze 40

Najlepsze wypowiedzi
  • Najlepsze wypowiedzi
  • Od najnowszych
clavier
Michał , prostuj chłopie swego garba.
aviator48
@wkp rzeczywiście. Pan Olbrychski grał w Klanie. Pozostałej dwójki nie spotkał ten zaszczyt.
LinaInverse
E nie, nie, nie. Sympatyczna pani, ale nie ma zbyt dużo do powiedzenia:( Panie Popielecki, proszę wrócić
siren_14
@Ibanezz jesteś żałosny! Człowiek ma dużo mądrego do powiedzenia, jest przy tym atrakcyjnym facetem to trzeba mu dowalić. Lecz swoje kompleksy na innych portalach, bo tutaj widocznie trafiłeś przez przypadek :(
wkp
Porównanie Daniela Olbrychskiego do Rosati czy Miko było bardzo bolesne. Zdecydowanie nie powinno się tutaj znaleźć. Poza tym rola w SALT była bardzo dobra i twierdzenie, że Olbychski nie wykorzystał swojej szansy jest bezsadane - trzeba dodać, że skoro został zaproszony do roli (a choćby i na casting) o czymś to świadczy. Co do możliwości zrobienia kariery w Hollywood - pamiętajmy, że tamci ludzie od urodzenia są wciskani przez rodziców (często samych będących aktorami) do programów dla dzieci itp. To jest świat, którym trzeba żyć - a najlepiej się w nim urodzić. Nie da się tak po prostu przy ładnej twarzy (tego atutu zarówno Miko jak i Rosati, akurat też nie mają) zrobić kariery. Jeśli się nie ma talentu, to trzeba mieć przynajmniej znanych rodziców. A jeśli chodzi o rolę Batmana - szkoda, że się nie trzymają jednego aktora. Dziwnie się ogląda za każdym razem kogoś innego.
PIXA_GOD
A a ja wam powiem jedno kto che powrót Cięcia co tydzień piszcie może coś się ruszy w temacie !!!!!
aviator48
@Ibanezz strzelałbyś do ludzi, którzy się odchudzili?
Ibanezz
Wszystko spoko, ale prowadzący jest okropny, a koszulę to chyba ma po swoim starszym bracie
maskey
Dziś podobno OlbryCHski wystąpił w legendarnym polskim tasiemcu pt. "Klan". Myślę że to ostatecznie rozstrzyga kwestię tego, że Pan Daniel jednak SIĘ WYBIŁ.
sliwa1690
Dlaczego mówicie, że Daniel Olbryski "nie wybił się". A co z rolą w filmie "Reykjavik" u boku Walza i Douglasa? Przecież ma zagrać jedną z głównych ról.
Wookie88
szycha7 - do obecnego czasu, owszem pasująca, dlatego w przypadku 4 osób napisałem o wydłużeniu odcinka, ale pewnie tak czy siak nie zostanie to wypróbowane. Ostatecznie roszady w trzyosobowym składzie też nie są takie złe i urozmaicają serię i jakkolwiek by to nie zostało rozwiązane, to chętnie oglądałem bym te odcinki częściej lub w dłuższych wersjach ;)
Wookie98 - czworo na tak krótki program to zdecydowanie za dużo i każdy by mówił po trochu - lepiej troje bo to zdecydowanie najlepsza opcja pasująca do czasu odcinków
Wookie88
A może dyplomatycznie i przynajmniej na próbę zrobić ekipę w czteroosobowym składzie z panią Dorotą i panem Kubą też, bo obydwoje wypadają pozytywnie. Możliwe, że odcinek byłby przez to dłuższy, ale to nawet lepiej, bo seria wciąż bardzo fajna :)
babyonemorefan - ja znowu barciej wolę skład z Panem Kubą, który jak wspomniałem wcześniej mówi ciekawiej, i fajniej wyciągając wiele smaczków i niuansów co lubię, dlatego ja osobiście liczę na starą trójkę z panem Kubę ;)
babyonemorefan
Chętnie wymieniłbym Dorotę na stałę za Kubę. Całkiem w pałkę odcinek.
DarkMark66613
Zajebisty odcinek. No, pomijając wątek Biebera.
wtfomfgpwned
Szkoda, że bez Pana Kuby, ale i tak nieźle ;]
Fenchurch
taaak, to nie jest wina biebera, zde jest takim drewnem....
Fantasy_Fan
Pani redaktor nie dość, że mówi za cicho, to w zasadzie nic ciekawego. A panowie bardzo się poprawili, w końcu odcinek był bardziej swobodny :) I tego się trzymać.
fightClub
Walkiewiczowi nie podoba się wizerunek Biebera ale sam też ma niezłą grzywę
Private_Witt
A ta dziewczyna staruje do roli Rogue w X-Men?
jakub_oleg
strasznie apodyktyczna pani redaktor.
Ogólnie jednak wolę od Pani Doroty zestaw z dwoma panami + ten trzeci pan ostrzyżony na łyso (niestety nie znam nazwiska) gdyż ten trzeci Pan mówi bardziej rzeczowo i więcej smaczków wyciąga od pani Doroty, stąd ciekawiej się go słucha.
xxxRTJxxx
To chyba najlepszy odcinek Movie się.
apdarw
Odnośnie formy odcinka: też macie wrażenie, że Walkiewicz jest trochę za bardzo elokwentny? Oczywiście samo w sobie nie jest to złe, ale w porównaniu to sposobu wypowiadania się innych dyskutantów, strasznie odstaje i wyróżnia się, co sprawia że rozmowa jest bardzo nierówna. Poza tym używa wielu obszernych synonimów, eufemizmów i metafor, co znacznie wydłuża jego czas wypowiadania się. Zazwyczaj w połowie już wiem co chce powiedzieć, kontekst/puenta do mnie dociera, a on jeszcze mówi i kończy po minucie. W konsekwencji sprawia to, że jego opinia jest najdłuższa, a udział w konwersacji największy. Nie zrozumcie mnie źle, nie mam nic do niego, na pewno bardzo przydaje się to w jego codziennej pracy, którą wykonuje naprawdę dobrze i za to go szanuje. Wracając jednak do wątku i abstrahując od tego, że forma sama w sobie jest przerośnięta i mnie osobiście się to nie podoba, to po prostu traci na tym program, gdyż brakuje w nim jakieś symetrii/równowagi i to chyba jego największa wada. Lepiej by to wyglądało, gdyby np. Walkiewicz przejął miejsce Muszyńskiego i zostałby gospodarzem.
Justyna0810
Bardzo dobry odcinek, ogólnie cały cykl to naprawdę świetny pomysł.

zwiastuny