Disciples III: Disappointment

Największe rozczarowanie jakie spotkało mnie w tym roku:
-Tony bugów;
-Żałośnie ograniczona ilość frakcji;
-Zero nowości w rozwoju jednostek;
-Wrogowie co chwila wyłażący spoza planszy;
-Niewielki wysiłek przy podbijaniu stolic;
-Konieczność gry wytypowanym przez twórców typem herosa;
-Nieciekawa szachownica upgradeu bohatera;
-Kiepski design części demonów
-Niezbyt spektakularny rozwój miasta;
-Praktycznie brak monumentalnych bossów;
-Dziesiątki absurdów gameplayu, świadczących o olaniu testów przed wypuszczeniem programu na rynek;
-Ogólne wrażenie braku kontroli nad sytuacją na planszy;
-Nie liczcie na patche łatające grę, twórcy ją mają głęboko w czarnych szczelinach;

Na plus:
-Klimatyczna grafika;
-Wspaniałe modele jednostek (poza częścią legionów);
-Rysunki

  • Aż tak źle? Właśnie zastanawiałam się czy jak cena trochę nie zleci, czy by sobie nie kupić, ale już mam spore wątpliwości... Bo powiem, że dwójka była w miarę sympatyczna(poza tymi kretyńskimi punktami ruchu, z którymi grać się nie dało...).

    • Jest naprawdę dramatycznie. Grałem we wcześniejsze części i bardzo je lubię, ale to co zastałem w 3ce rozłożyło mnie na łopatki. Przed premierą słychać było wiele głosów narzekających na upodabnianie się "Apostołów" do Heroesa i na ograniczenia względem wcześniejszej części. Kompletnie mnie to nie martwiło i czekałem niecierpliwie na "Odrodzenie". Spodziewałem się na takiego nieoszlifowanego diamentu, który po cichu trafi do sklepów. Niesłusznie niedoceniony (tak jak w przypadku 2ki). Niestety, program jest tak niedorobiony, że balansuje na granicy minimum grywalności. Wstyd i tyle.

  • Zgadzam się. Też się rozczarowałem, a trójka zapowiadała się tak dobrze... Niestety cały czar pryska, gdy ją zainstalujemy. Mam nadzieję, że w dodatku naprawią te rażące błędy, dodadzą więcej map i coś zrobią z frakcjami.

  • Zgadzam się. Tragedia. Nieudane przeniesienie części drugiej do trójwymiaru. Toporne na każdym kroku, odrzuca, zniechęca do bliższego zapoznania się. Pomijam już to, że liczyłem na coś nowego w kwestii jednostek, a nie kopię rozwiązań z dwójki. :/ Zawód.

  • No cóż, w takim razie dzięki za ostrzeżenie.

  • Wystawiłem 10/10 nie dla tego że gra jest taka świetna, moja ocena to raczej uznanie dla serii. Fakt że D3 jest zabugowane niedopieszczone na etapie torzenia ale... gra mi sie w niego o wiele przyjemniej niz w Heroes V. Oczywisce ze tamta gra jest o wiele bardziej dopracowana, niemniej sam system walki w Disciplesie 3 bardziej mi odpowiada. Bardzo boli mnie brak łatwego do opanowania edytora map, a system gorących krzeseł jest zupełnie niegrywalny z powodu zabugowania map.

  • Zastanawia mnie fakt, dlaczego tak wielkiej ilosci Bugów nie załatano.
    W zasadzie gdyby nie blędy i w grze pojawiły by sie jeszcze ze 2 frakcje oraz duża ilość map to gra byłaby wręcz kapitalna.
    Mnie najbardziej rozczarowała właśnie mizerna (doslownie kilka) ilość map i mizerna ilość frakcji do wyboru. Przez to gra niezwykle mocno kuleje... ma się wrażenie, ze została wypuszczona na rynek jakby firma która ją produkowała za chwile miała upaść i wpuściła produkt by na sam koniec nieco podreperowac swoje finanse.

  • ej bez przesady, gra ma wiele wad, ale akurat szachownica w rozwoju bohatera to ogromna zmiana na plus. dzieki temu rozwoj herosa jest ciekawszy i bardziej rozbudowany.
    do tego zrobili pola walki gdzie jednostki moga sie ruszac - byłoby to super rozwiazanie gdyby nie ai - moze patche to poprawiły bo zaraz po premierze była masakra...
    osobiscie przestałem grac przez małą ilość frakcji. 4 to minimum jak dla mnie w tej serii a mało tego jak dołożyli piatą w dodatku do dwójki i tak ciągle mi czegoś brakowało - mogli zrobić jeszcze łuskoskórych czyli frakcję goblinów i orków... moim zdaniem gra się o to prosi, ale się na to raczej nie zanosi^^

  • Całkowicie się z Tobą zgadzam... tak część III-cia jak i dodatek do niej to produkty które mocno mnie rozczarowały a czekałem na nie niecierpliwie, licząc, że po części II dostanę świetny produkt.
    Mniej najbardziej razi to:
    - dosłownie kilka grywalnych map a w tym brak możliwości wyboru nacji jaką chce się na mapie grać
    - stanowczo za mało grywalnych frakcji
    - masa bugów
    - brak możliwości generowania losowego mapy.... skoro nie ma podstawowych map, to twórcy powinni dać chociaż generacje losową i wtedy każda mapa byłaby "świeżym tworem"
    - w zasadzie multiplayer, hotseat kuleje mocno.... dla mnie te tryby nie istnieją, to błąd....

    Ogólnie rzecz biorąc, Disciples III miało być dla mnie dojrzałym odpowiednikiem serii Heroes. Niestety przez spore niedopracowanie produktu mocno się zawiodłem... :/
    Ciekawe czy twórcy wypuszczą jeszcze jeden dodatek, np. z grywalną frakcją Krasnoludów gdzie naprawią sporo błędów o których pisaliśmy? OBY.... byłaby to ostatnia szansa dla tej marki produktu... w przeciwnym wypadku, Disciples III uznać będzie można za projekt martwy.

    • Szkoda, gra mogła stanowić godną konkurencję dla Heroesa. Poprzeczka nie była zawieszona zbyt wysoko. Wystarczyło odtworzyć mechanikę 2ki i dodać kilka pięter rozwoju jednostek. To by zadowoliło fanów.

      Jeśli już zdecydowali się na eksperymenty to mogli chociaż przeprowadzić porządne testy i szybko załatać największe błędy. Nawet tego minimum nie zrobili.

      • A może powstanie jeszcze 1 dodatek który to zrekompensuje? Bo brakuje jednak grywalnej frakcji Krasnoludów... tak jak to było w części II.
        Być może wtedy by się postarali twórcy gdy i dali faktycznie dopracowany produkt? Nie mniej jednak, nie mam żadnych informacji czy w ogóle w planach jeszcze jedna gra z tej serii jest planowana. Sądząc po tym, jakie produkty do tej pory wypuszczony, studio pewnie sobie produkt odpuściło... a szkoda.

  • Nie mogę pojąć, dlaczego Strategy First powierzyło los tworzenia D3 Rosjanom (efekty ich "pracy" już znamy). Sami nie byli w stanie stworzyć "trójki"? Z D2 jakoś nie mieli problemu.

  • Największa wada to zmiana trybu walki na ten znany z Heroesów. Całkowicie zabiło klimat serii i jej oryginalność. Gra stała się tylko nędzną podróbka herosów i w dodatku w porownianiu z nimi wypada tak blado, że aż się odechciewa.

    Nigdy nie wybacze Ruskom spartolenia tej gry. Tak samo nowe Herosy są na siłę udziwnione. Europa Wschodnia nie nadaje się do robienia gier, taka prawda.

  • Dodatek Reincarnation jest o wiele lepszy i tak też usunęli prawie wszystkie bugi

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię