Fainaru fantajî VI

8,5 521
ocen
8,5 10 521
124
chce zagrać
{"type":"film","id":631369,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/videogame/Fainaru+fantaj%C3%AE+VI-1994-631369/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum gry Final Fantasy VI
  • CottonCrush ocenił(a) tę grę na: 9

    Szkoda że square nie robi już tak dobrych gier, teraz liczy sie akcja i grafika a nie treść.

  • mnq1 ocenił(a) tę grę na: 10

    CottonCrush Zgadzam się z kolegą. Fabularnie to chyba najlepsze FF, jakie kiedykolwiek się ukazało. Spośród postaci centralnych praktycznie każda persona jest na tyle interesująca, że chce się poznać jej losy. Sama historia również jest niezwykle wciągająca, zaś zakończenie pomimo zwycięstwa pozostawia pewien gorzki posmak. Mechanice rozgrywki też trudno coś zarzucić, bo to ten etap w rozwoju serii, gdy była ona przystępna zarówno dla wyjadaczy, jak i ludzi dopiero wkręcających się w temat. W osobistym rankingu stawiam na równi z częściami 7 i 9.

    Mnie osobiście również martwi to, że obecnie FF tak bardzo odcięło się od swoich korzeni. Przy okazji części dziesiątej Square pokazało, że bardzo dobrze potrafi pogodzić klasyczne rozwiązania z zupełnie nowymi pomysłami. Późniejsze części to już niestety jakieś mniej lub bardziej udane eksperymenty. Trochę szkoda, bo to jedna z moich ulubionych serii i przykro mi patrzeć, jak sukcesywnie się stacza.

  • celebes ocenił(a) tę grę na: 7

    mnq1 Jesli chodzi o mechanike rozgrywki to mnie irytujac 2 rzeczy:
    1. Czemu jak wszyscy przeciwnicy w pojedynku zostana zabici to nadal mam kontrole nad postacia i moge wybierac np. akcje ataku?
    2. Czemu w trakcie walki jak chce wybrac przedmiot to musze 2x kliknac, bo przy 1 kliknieciu wlacza sie tryb zmiany przedmiotow kolejnoscia, nie powinno to byc nawet dostepne w trakcie walki tylko z poziomu menu

    Irytuje mnie tez ze jest strasznie duzo postaci i ciagle mamy inny zespol, bo ekipa sie rozłącza itd., bardziej to przypomina przygodowke na torach niz gre RPG. Wolalbym miec stala ekipe i ja rozwiajc.

    Poza tym mamy tu jakies powazne watki przeplatane suchymi zartami i infantylnym designem postaci (chodzi mi o to jak wygladaja ludzie zaszokowani - z oczami wywalonymi z orbit jak w kreskowce itd.), przez co nie moge brac tej fabuly powaznie.

    Kefka jest przereklamowany: 1-wymiarowa skrajnie zla postac bez zadnej glebii.

    Ogolnie meh, zawiodlem sie, Chrono Trigger zjada ff6 pod kazdym wzgledem.

  • mnq1 ocenił(a) tę grę na: 10

    celebes "Irytuje mnie tez ze jest strasznie duzo postaci i ciagle mamy inny zespol, bo ekipa sie rozłącza itd., bardziej to przypomina przygodowke na torach niz gre RPG. Wolalbym miec stala ekipe i ja rozwiajc."

    Japońskie RPG wyraźnie różnią się od tych zachodnich w kwestii prowadzenia narracji. Z tego co pamiętam, to takie skakanie po postaciach odbywa się do pewnego momentu w grze, a potem można było już swobodnie sobie tym zarządzać. No ale rozumiem, że taka forma prowadzenia historii może się nie podobać.

    "Poza tym mamy tu jakies powazne watki przeplatane suchymi zartami i infantylnym designem postaci"

    Jak wyżej, postaci w jRPG-ach z reguły są bardzo archetypowe i napisane tak, żeby spełniać jakąś rolę w historii i z niej nie wychodzić (np. komediową lub dramatyczną). FF6 to jeszcze czasy, gdy ta seria nie była szczególnie rozpoznawalna poza Japonią, dopiero FF7 uczyniło z tego cyklu fenomen na zachodzie. A to znaczy tyle, że wcześniejsze odsłony były krojone głównie pod publikę w Japonii. Stąd wiele elementów kojarzących się z anime. Inna kwestia, że ta kreskówkowość wynikała też ograniczeń sprzętowych, jakie niosły ze sobą 16-bitowe konsole i kartridże, które miały ledwo kilka MB pojemności. Infantylność o której mówisz jest obecna w większości gier tego typu, bo to nieodłączna część etosu tego gatunku. To są gry, które po prostu się lubi albo nie.

    Co do rzeczy, o których piszesz w temacie mechaniki, to nie pamiętam już za dobrze takich niuansów. Może to kwestia wersji jaką ogrywasz? Ja przechodziłem FF6 w wersji na PSX i nie miałem raczej tego typu rewelacji.

    Co do Chrono Trigger - tutaj Square mogło sobie pozwolić na jakieś eksperymenty, bo to była świeża marka. FF na tym etapie było już bezpieczną przystanią, która miała generować zyski. Lubię obie te gry, CT na pewno ma lepszy system walki i sposób prowadzenia historii, ale przy tym wszystkim jest grą o wiele prostszą, bo można ją spokojnie ukończyć bez postojów na levelowanie postaci.

  • CottonCrush Nadal warto w to zagrać? Pytam bo widzę że jest dostepna na androida

  • CottonCrush ocenił(a) tę grę na: 9

    Turkisz80 Tak, chociaz nie podoba mi sie jak zmienili grafike w wersji na androida.

  • CottonCrush Na lepsze czy gorsze?

  • CottonCrush ocenił(a) tę grę na: 9

    Turkisz80 Skoro nie podoba mi sie to raczej na gorsze? Jednak to kwestia gustu.

  • Sztocky ocenił(a) tę grę na: 10

    CottonCrush lol , myślałem że z tą grafiką to joke ,ale właśnie wygooglowałem i ... hmmm .... może nie gorzej ,ale jakoś inaczej :D tak czy siak warto się z tą grą zapoznać , bo jeśli nic oprócz grafiki nie zmienili to nadal jest mega , mega miodna :)

  • Movie_Crash_Man ocenił(a) tę grę na: 10

    CottonCrush Gra to mistrzostwo świata podobnie jak ścieżka dźwiękowa.