Gothic II: Noc Kruka

Gothic II: Die Nacht des Raben

2003
8,8 17 940
ocen społeczności
8,8 10 1 17940
948
chce zagrać
powrót do forum gry Gothic II: Noc Kruka
  • macren7 ocenił(a) tę grę na: 7

    Nie wiem co ludzie w nim widzą, w podstawce uwiódł mnie przede wszystkim ten swojski klimacik Khorinis - zwykli wieśniacy żyją sobie na farmach, handlarze sprzedają towary w mieście itp. Moim zdaniem wrzucenie do tego wszystkiego piratów oraz pozostałości starożytnych cywilizacji (rozwinięcie wątku bandytów oraz zaginieni ludzie akurat na plus) trochę psuje ten klimat. Oczywiście odnosi się to tylko do terenów Khorinis - Jarkendar ma prawo prezentować już swój oddzielny klimat i dosyć dobrze go wspominam.
    Jednak nawet w nim odczuwamy kolejną bolączkę dodatku - absurdalny i udziwniony na siłę system rozwoju postaci (kto odda 10 punktów nauki za podbicie sobie siły o 1?).
    Oczywiście w dodatek grało mi się bardzo przyjemnie, ale jeśli powracam do Gothica II to zazwyczaj do samej podstawki - dodatek za bardzo udziwnia grę i czyni ją znacznie mniej spójną.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 7

    macren7 dla mnie jedynym minusem były te zmiany statystyk, tak jak napisałeś, ale epizody z bandytami i magami wody są świetne

  • Wabb121 ocenił(a) tę grę na: 10

    macren7 sam psujesz klimat, jedynym co mi sie nie podobało jest to, że ograniczyli pole widzenia w nowych lokacjach. Jeśli dla ciebie psucie klimatu jest podwyższaniem pozomu trudności, to dorośnij i naucz się grać gimbie.

  • macren7 ocenił(a) tę grę na: 7

    Wabb121 Miałem poważny dylemat czy Ci odpisywać, ale co tam, może uda się nawiązać jakąś normalną dyskusje.
    Gdzie napisałem cokolwiek o zwiększeniu poziomu trudności? Wspomniałem jedynie o udziwnionym systemie rozwoju postaci - nie przeszkadza mi to, że utrudnia on rozgrywkę, jednak w praktyce powoduje on, że ponad połowa zdobytych umiejętności musi pochodzić z czytania jakichś durnych tabliczek. Znacznie bardziej podoba mi się zbieranie punktów nauki i szukanie odpowiednich nauczycieli - w końcu to jedna z głównych cech serii Gothic.
    Twórcy mogli podwyższyć poziom trudności bez uciekania się do takich udziwnień w systemie awansowania - wystarczyłoby dodatkowe zwiększenie wymagania uzbrojenia oraz podwyższenie statystyk przeciwników.

  • Wabb121 ocenił(a) tę grę na: 10

    macren7 no tak, ale żeby nauczyć się czytać takowe, trzeba znaleść nauczyciela i wydać na to kilka pozimów, a tabliczek jest mało i dają niewiele, więc i tak trzeba się nalatać po nauczycielach, żeby cokolwiek osiągnąć. a że można zykać wyższy lvl dzięki temu że gra jest dłuższa to na llogikę nie mogli tak zostawić rozwoju postaci, bo w połowie gry zmiatałbyś smoki trzema ciosami.

  • macren7 ocenił(a) tę grę na: 7

    Wabb121 Tabliczki, owszem, dają niewiele, ale na wyższych poziomach to niewiele nagle nabiera wartości - zupełnie nie opłaca się wtedy awansować normalnie (żeby zwiększyć np siłę o 20 trzeba zdobyć 10 leveli) i cały rozwój musi się skupiać na tabliczkach, ewentualnie miksturkach.
    Twórcy mogli zostawić rozwój postaci w spokoju i zamiast tego zwiększyć siłę co mocniejszych potworków. Uważam, że byłoby to znacznie lepszym rozwiązaniem.

  • Wabb121 ocenił(a) tę grę na: 10

    macren7 tutaj przyznam ci rację.

  • Marcininho ocenił(a) tę grę na: 9

    macren7 Zgadzam się w 90%. Rozwój postaci skopali a był prosty i przejrzysty. Pozatym nie potrzebnie zwiększali siłe niektórych przeciwników. Np zwykły ork wojownik był w stanie zabić Jaszczuroczłeka(który dawał duzo więcej doświadczenia i był przeznaczony jako trudniejszy przeciwnik przed smokami).Kolejny przykład to smoczy zębacz(wiem ,ze to groźna bestia:D) ale w nocy kruka aby go zabić magiem potrzebowałem 3-4szkieletów.A szkielet jak wiadomo dawał więcej doświadczenia niż zębacz...Rozumiem ,że chcieli utrudnić nie co gre, ale to już spowodował wzrost inteligencji przeciwników(zwięrząt:D) nawet polna bestia wiedziala ,że warto robić uniki przed mieczem:D

  • macren7 Eee tam, więcej grania jest ! ;) Ten rozwój faktycznie troche skopali, ledwo co dobiłem do 170 siły zeby tym najlepszym toporkiem pomachać (a wychlałem wszystkie mozliwe eliksiry sily zrobione ze smoczego korzeniai do tego pas sily i amulet sily +15 łacznie, no i tablice siły) - wyciąłem prawie cala górnicza doline razem z palladynami, cale okolice khorinis i całą dodatkową mapę i starczylo mi idealnie na te 170 ;/

  • użytkownik usunięty

    macren7 ja też uważałem , że w Nocy kruka jakoś gorzej z klimatem

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    macren7 Ludzie czują sentyment podczas wizyt w Obozie Bandytów, które sprawiają,że człowiek czuje się jakby znów grał w Gothica I. Ta lokacja jest hymnem pochwalnym dla Starej Kopalni, Starego i Nowego Obozu, a także dla Bractwie na Bagnie.
    Oczywiście ów paskudny rozwój postaci, zaniżony exp i wyższy poziom trudności sprawia,że eksploracja świata staje się trudna. Połowa rzeczy jakie możemy znaleźć w Jakrendarze nie nadaje się do "ubrania" czy zdobycia przez zbyt wysoki poziom trudności. Kiedy zaś podniesiemy statystyki i przyjdziemy tam np. w 4 rozdziale, okazuje się,że chmara zombie broniła średniego amuletu a 2 cieniostwory pilnowały esencji many.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra No nie wiem, ja grając odwiedzam Jarkendar w 2 rozdziale i kiedy opuszczam go po śmierci Kruka, to nie zostają w nim już żadne stwory ani nic do zdobycia.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Wpadnij sobie na 8 poziomie do orków w Kanionie

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Nie wiem jak ty fatalnie grasz, jeśli masz 8 poziom w Jarkendarze.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Zależy w jakim momencie, czy na wejściu czy na wyjściu.
    W sumie niewiele to znaczy w NK i tak do 12 nosi się Nóż na wilki albo inne gówno i poziom nie ma tu znaczenia, bo buli się za wszystko razy2. Czyli w G2 miałbyś,dajmy na to 50 siły i nosił sobie jakiegoś oskarda,tutaj masz 25 i nosisz zardzewiały miecz

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Chyba graliśmy w inne gry. Nóż na wilki to ja nosiłem do pierwszego wyjścia z miasta Khorinis. Jest tyle różnych bubli do spieniężenia, że dobrą broń można kupić bardzo wcześnie. Najlepszy pancerz dostępny bez gildii można ukraść ze skrzyni przy bramie, dodatkowo masz tam kolejne buble do opchnięcia.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Broni w Gothicu się nie kupuje, najlepsze są zdobyczne,które leżą rozrzucone po całym świecie. Można ukraść,ale na bugu,a tak się nie powinno grać

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Jak to nie kupuje, jak u Sary masz dobre bronie już na początku gry? Po to się zbiera złoto, żeby kupować. I żadnym bugu, bo skrzynia nie ma zamka, wystarczy kupić sen i uśpić strażnika.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Złoto zbiera się na miksturki życia, jeśli grasz magiem many, na to idzie największa kasa. Broń i zbroje dostajesz wraz z postępem gry. Też tak można. Ale w NK nie opłaca się to z racji dostania później Zbroi Wodnego Kręgu

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Kasy wystarcza na wszystko, jak się dobrze gospodarzy - po 4 rozdziale mama zawsze po kilka tysięcy, albo więcej. Broń możesz sobie kupić na początku całkiem dobrą i mieć łatwiej, a zanim dostaniesz zbroję kręgu, skórzany pancerz jest najlepszy.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Jasne,ale jak się kupuje 120 miksturek na raz to nawet z 10k szybko schodzi, a broń jest cholernie droga. Zanim dostajesz Zbroję Kręgu nie idzie się expić na nic większego, dlatego pancerz na tym etapie gry nie ma znaczenia, robi się questy przynieś,podaj pozamiataj.
    Tak samo z bronią, po mieście goni się z zardzewiałym mieczem z jaskini z grobu Lotara,ewentualnie z Nożem na wilki od Cavalorna w NK, potem pika Wodnego Kręgu to nasza najlepsza broń. Jeśli chodzi o kusze i łuki, to samo, wszystkie dobre łuki są do zdobycia w obozowiskach myśliwych w Khorinis

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Jak grasz magiem i szybko inwestujesz w manę to niepotrzebne ci tak wypasione bronie. Grając najemnikiem wystarczy kupić raz dobrą broń u Sary i wystarcza aż do Jarkendaru, gdzie przed Krukiem wypadałoby mieć coś lepszego. Przed Jarkendarem śmiało można wybijać wilki, jaszczury, topiele i gobliny, których wszędzie pełno. Tak jak i bandytów. Nie ma żadnego problemu z przypakowaniem, tylko trzeba umieć.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Mag powinien jechać w zręczność i mieć na wszelki wypadek kuszę/łuk lub broń na zręczność np. Miecz Mistrzowski\.
    Problem jest, nie chodzi o samo zabicie Kruka,ale przejście Gothica wraz z dodatkiem. Siłę fajnie się wbija do 30, potem płaci się po 10,20 aż w końcu 40 punktów nauki za 5 siły. Więc żeby mieć przy Smoku Ożywieńcu najlepszy miecz i jakie j=takie umiejętności w broni dwu lub jednoręcznej, trza się napracować

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra No i dobrze, gra nie powinna być zbyt łatwa.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Aha, mogłeś to napisać już na początku

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Nie mów, że to dla ciebie odkrycie Ameryki.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    nie, po prostu gadasz od rzeczy kilka dni, zamiast napisać ten post od razu

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Odpowiadam na twoje durne posty.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Nie, to ja odpowiadam na twoje durne posty. Wyjaśniłem ci dlaczego gra jest trudna krok po kroku i dlaczego tak ciężko zrobić fajną postać w Gothicu, ale ty nadal myślisz,że to ty mi cokolwiek tłumaczysz

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Twoje posty są durne, bo piszesz w nich same bzdety.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Jakie bzdety? tłumaczę ci jak grać

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Właśnie takie, że twoje "tłumaczenie" nie trzyma się kupy i jest po prostu błędne.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Jakie błędne? przecież ci wszystko objaśniłem od początku do końca, czego jeszcze nie rozumiesz?

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Większość tego, co napisałeś to bzdury.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    niby dlaczego? przecież każdy wie,że większość pieniędzy idzie na miksturki, zdobyczna broń jest najlepsza, a poziom trudności został miejscami przesadzony. Czego nadal nie rozumiesz?

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Żadna z tych rzeczy nie jest prawdą, więc skończ pleść te bzdety.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Człowieku, grałem do znudzenia w Gothica więc nie chrzań mi tu, nie ma osoby lepiej znającej ode mnie tej gry więc proszę cię, daj sobie spokój

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Haha, patrząc po tym co piszesz, każdy zna się lepiej od ciebie.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    lol przecież te rzeczy powie ci każdy laik, który gra 2 raz w Gothica

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Sam sobie strzeliłeś w kolano:)

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Nawet amatorzy nie są tak głupi aby kupować broń w Gothicu, skoro najlepsza jest do zdobycia, od Noża na wili, przez Orkową Zgubę aż po Smoczą Zgubę:P

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra To zdobądź Smoczą Zgubę w pierwszym rozdziale:) Sara ma najlepszą broń na składzie, jaką można mieć w pierwszym rozdziale. I o wiele rozsądniej jest kupić ją i używać z powodzeniem aż do Kruka, niż męczyć się z jakimiś bublami, waląc sto razy, żeby zabić jednego topielca. Zaręczam ci, że kupno takiej borni nie uniemożliwia ci kupowania mikstur do końca gry.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Nie ma problemu, kilka zwojów ze Zniszczeniem Umarłych, miksturka szybkości i Zguba moja. Jechanie później w siłę i dwuręczne to nie problem:)
    W I rozdziale najlepszą broń można zdobyć:
    kusza - most z bandytą w drodze do Czarnego Trolla, po lewej stronie
    łuk - bodajże w skrzyni za farmą Onara w jaskini goblinów
    broń do walki w zwarciu - buława drzewcowa: w tej samej jaskini co łuk
    Rębiczerep u Dextera w obozowisku
    Miecz dwuręczny Roda - do zdobycia podczas zakładu z Rodem

    Do Kruka nie idzie się z bronią tylko z czarami: Grom,Przyzwanie Demona, Przyzwanie Szkieletu, Sen,Deszcz Ognia
    Zależy do końca jakiej gry? Bo zabicie Kruka jest stosunkowo łatwe, dalsza część gry wymaga miksturek, bo chyba nigdy nie walczyłeś z kilkoma jaszczuroczłekami na raz

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Tylko, że i tak nie użyjesz tej Zguby, bo nie masz tyle siły. Zanim dojdziesz do Dextera czeka cię jeszcze dużo walk z potworkami, a Sara ma na składzie lepszą broń niż miecz Roda, który i tak trzeba za niedługo wymienić. Wystarczy jedna dobra broń do Kruka, a potem praktycznie do końca gry można wszystkich zamiatać Szponem.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    W NK może i nie. Akurat do Dextera jest prosta droga. Z Khorinis na farmę Onara jest kilka ilków, kilku krwiopijców, 2 kretoszczury i to wszystko. Wszystko to może ci oczyścić Lares prowadząc cię do najemników. Broni się nie kupuje, w pierwszych rozdziałach szkoda na to pieniędzy, lepiej wydać te pieniądze na użyteczne zwoje, mikstury lub po prostu trzymać na dalsze etapy gry np. do płacenia NPC (Sentenzie itd)
    Z Kurkiem nie walczy się bronią tylko czarami, szkoda marnowania HP i mikstur/czarów uzdrawiających. Szpon Beliara to jedno, skuteczna obrona przed atakami to drugie. Nawet posiadając go musimy mieć zapas środków leczniczych, które w późniejszych etapach gry stanowią tylko silne mikstury. No chyba,że ktoś lubi uzdrawiać się zjadając 200 surowych mięs

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Kupno jednej broni, która starcza aż do Szponu nie jest drogie, a Kruka można bez problemu pokonać uderzając nad tym piedestałem, przy którym się modli. Już nie mów, że w późniejszym etapie gry nie stać cię na mikstury lecznicze, bo kupiłeś jedną broń w pierwszym rozdziale:)

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Jasne,ale nadal ma broń dwuręczną, która ma duży zasięg więc taka zabawa z bugami nie jest dobra. Równie dobrze można za każdy razem rzuca Sen i go chlastać czym popadnie,ale wystarczy wezwać Demona albo sieknąć Grom.
    Potem nie,ale na początku ciężko się odrobić, co jest stratą pieniędzy i potem może się zemścić gdy wpada się do kupca, kupuje health potiony i leci się expić dalej. NA broń nigdy się nie wydaje w takich grach, bo to zwykle marnotrawstwo. Jasne, odrobić się człowiek odrobi, ale po co tracić 2 k pieniędzy na miecz, który z powodzeniem można znaleźć w jakiejś skrzyni lub po zabiciu NPC?
    To tak jakby kupować Miecz Mistrzowski mimo iż jest do zdobycia w 2 innych miejscach. Albo uczyć się robić runy Przyzwanie szkieletu goblina, mimo iż można znaleźć 2 takie runy

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Nie bugami, bo bug byłby, gdyby Kruk nie atakował albo coś w tym stylu.

    Czy ty w ogóle czytasz to, co pisze? Sara ma najlepsza broń, jaką można dostać w pierwszym rozdziale i używać. Także kupno jednej broni oszczędza sporo czasu na siekaniu potworków, nie mówiąc już o uzdrawianiu.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    To także bug, to samo blokowanie się Bulka na stole w kuchni

    Nie ma najlepszej broni lub wiele z tych broni jest dostępna ZA DARMO, rozumiesz, żaden gracz nie pozwoli sobie wydać na darmo 1 sztuki złota. Po co przepłacać u kupców jak to samo leży porozrzucane po całym świecie. To tak jakbyś miał w swoim ogródku jabłka,ale chodził do sklepu i je kupował i twierdził,że tam są najlepsze, mimo iż masz dokłądnie takie same w ogródku.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) tę grę na: 9

    katedra Kto mówi o blokowaniu? Kruk wspina się na podest, to go nawalasz, potem okrążasz, on złazi, ty wchodzisz itd. Walka nie polega na staniu w miejscu i waleniu na oślep.

    Ma najlepszą broń dostępną w pierwszym rozdziale, nie chce mi się tego powtarzać setny raz.

  • katedra ocenił(a) tę grę na: 9

    Nie wiem czy Kruk się wspina, nie próbowałem tak ze względu na to,że gdy orkowie tak robią zawsze bardzo szybko oddają cios i taka walka praktycznie nie różni się od normalnej. Czyli mówisz,że wolałeś bawić się w ciuciu babkę z Krukiem zamiast mu przypier*** z Gromu?

    Nie ,nie ma, taką samą broń można znaleźć za darmo gdzie indziej, nie chce mi się tego powtarzać, bo skoro kupujesz broń u kupców, to ja wiem,że nie pofatygowałeś się nawet aby zwiedzić chociaż jedną jaskinię w obrębie miasta