Tuż przed Tobą z cienia wyłoniło się czterech jeźdźców apokalipsy. Śmierć, Zaraza, Głód i Wojna. Źródło wszystkiego zła. Są jednak Twoim najmniejszym zmartwieniem. Żyje bowiem ostatnie znane wcielenie szatana, Eidolon. Jako nekromanta, zabójca, krzyżowiec lub paladyn musisz pokonać mrocznych generałów oraz ich pochodzące z piekieł legiony, zanim staniesz przed szatanem i spróbujesz zakończyć jego szaleńczą rzeź. Przybądź w pokoju, a na pewno zginiesz.
Jedynka była nieco lepsza. Mimo prymitywnego enginu Dooma udało się stworzyć niesamowicie nastrojowe lokacje. Świat intrygował, chciało się go zwiedzać. To był pierwszy FPS, który naprawdę zmienił strzelanki w sztukę zanim na dobre pojawiły się największe arcydzieła gatunku - Duke Nukem 3D i Quake. W dwójce przede...