Do gier opartych na filmach podchodzę bardzo ostrożnie. "Terminator: Salvation" pojawił się jakoś w momencie growej posuchy. Da się w to grać ale miodną rozrywką bym tego nie nazwał. W grze nie ma wielu przeciwników, wszystko jest liniowe, cutscenki jak zwykle z dupy, lokacje kiepskie.
Jest to gra, której bym...
Jeżeli ktoś liczy na klimatyczną,postapokaliptyczną strzelankę która go wciągnie na długie godziny niech nie sięga po to ścierwo.
Gra jest tak nudna że chciałem zakonczyc ja w połowie,no ale żeby sprawiedliwie ocenić trzeba dokończyc to co się zaczeło.
Od początku do końca ten sam schemat,idziesz kawałek,potem...