
Jeden z kowbojów pracujących na ranczu Duttonów w serialu "Yellowstone". W postać wcielił się Denim Richards. Pochodził z Birmingham w stanie Alabama, a część jego rodziny mieszkała w Nowym Meksyku. Na ranczu Yellowstone pracował już przed wydarzeniami pierwszego sezonu, stopniowo stając się ważnym członkiem załogi.
Colby był lojalnym, pracowitym i cenionym ranczerem, który doskonale odnajdywał się w kowbojskim stylu życia. Na co dzień zajmował się pracą przy bydle i wykonywaniem obowiązków związanych z funkcjonowaniem rancza. W trzecim sezonie otrzymał znak Yellowstone, co potwierdziło jego pełne oddanie rodzinie Duttonów i miejsce w gronie najbardziej zaufanych ludzi rancza. Mimo że rzadko znajdywał się w centrum wydarzeń, zawsze można było na niego liczyć w trudnych sytuacjach.
Znany był ze swojego spokojnego usposobienia, poczucia humoru oraz bliskiej przyjaźni z innymi kowbojami, szczególnie Ryanem. Ważnym elementem jego historii była również relacja z Teeter. Początkowo Colby z dystansem podchodził do jej otwartego flirtu i nie odwzajemniał zainteresowania, jednak z czasem między nimi narodziło się prawdziwe uczucie. Ich związek rozwijał się stopniowo i stał się jednym z najbardziej lubianych wątków romantycznych w serialu. Mimo że oboje zostali później rozdzieleni przez obowiązki związane z prowadzeniem stad w różnych częściach kraju, przed wyjazdem otwarcie wyznali sobie miłość.
Los Colby'ego kończy się tragicznie w piątym sezonie. Próbując uratować Cartera przed rozwścieczonym koniem, wykazał się niezwykłą odwagą i poświęceniem. Podczas akcji został śmiertelnie ranny, a jego śmierć była jednym z najbardziej poruszających momentów serialu, głęboko dotykającym mieszkańców rancza Yellowstone.