Świetny film, jak zresztą większość z Budem Spencerem i Terence Hillem. Po prostu uwielbiam takie filmy. Najlepsze sceny z "Łapizbirów" to jak Terence Hill zadzwonił na policję zgłaszając fikcyjny napad na jubilera i dwóćh policjantów pojechało na aukcję i znaleźli jakiegoś bandziora. :) Albo jak wpadli z napadem na...
więcej