Sleeping Beauty

1 godz. 15 min.
7,4 47 840
ocen
7,4 10 47840
4 506
chce zobaczyć
{"rate":6.5,"count":4}
{"type":"film","id":35877,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Sleeping+Beauty-1959-35877/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Śpiąca królewna
  • akira894 ocenił(a) ten film na: 10

    Chyba najlepsza sekwencja w historii pełnometrażowych animacji. Klimat, mrok, niepokój i ta
    MUZYKA.

    Zważywszy na to jak zmieniły się czasy, o ile dzisiaj patrzę na tą scenę i jestem pod wielkim
    wrażeniem, to pewnie ta 50 lat zesrałbym się ze strachu!

    Widzowie pewnie też - gdyż "Śpiąca królewna" pod względem budowania atmosfery grozy jest
    zrealizowana na najwyższym poziomie jeśli idzie o taki gatunek filmu. Nie dziwota, że nie odniosła
    spodziewanego sukcesu w kinach. Widzowie na coś takiego raczej nie byli przygotowani.

    Pozdrawiam!

  • piotras104 ocenił(a) ten film na: 10

    akira894 Zgadzam się, ta scena to mistrzostwo, a muzyka robi tam tak świetną atmosferę, że całość prezentuje się cudownie mrocznie. Pierwszy oryginalny polski dubbing i mamy po prostu spełnienie (oczywiście angielski i tak the best) Do tego scena walki księcia ze smokiem...

  • Maddie_filmweb ocenił(a) ten film na: 8

    piotras104 Od dziecka kochałam tą scenę mimo iż trochę mnie przerażała. Niemniej jednak uwielbiam moment jak Aurora wchodzi po schodach powoli i jej sukienka ciągnie się za nią. Muzyka to mistrzostwo, no i te kolory - zieleń...

  • kronikarz56 ocenił(a) ten film na: 9

    Maddie_filmweb Pamiętam, jak byłem dzieckiem i zawsze bałem się tej sceny, jak Aurora zostaje zahipnotyzowana i potem idzie ku własnej zgubie, czyli do komnaty, gdzie Diabolina wyczarowuje wrzeciono, w które potem główna bohaterka kuje się w palec i zasypia. Dopiero jako dorosły doceniłem, jak doskonale stworzona jest ta scena. Jest tak groźna, jak być powinna i do tego groźna melodia. Tylko co do tej melodii - pochodzi ona, jak większość melodii w tej bajce, z baletu Czajkowskiego "ŚPIĄCA KRÓLEWNA". No i cóż... Ta melodia w balecie pochodzi ze sceny, jak Kot w Butach (jeden z gości na ślubie Śpiącej Królewny) tańczy z kotką i razem machają pazurkami, fukają na siebie, drapią się, prychają, miauczą itd. Melodia jest tak dostosowana, żeby przypominała drapanie czy fukanie. W balecie nie jest ona groźna, ale w bajce Disneya przerobili ją tak, aby była straszna. Mnie długo ta melodia kojarzyła się ze złem, a nie powinna, bo pierwotnie ta melodia ma bawić. Cóż... Tak czy siak scena jest mistrzowska.