10 minut później: Wiolonczela

Ten Minutes Older: The Cello

2002 1 godz. 35 min.
7,2 1 377
ocen
7,2 10 1377
2 242
chce zobaczyć
{"rate":6.0,"count":1}
{"type":"film","id":38525,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Ten+Minutes+Older%3A+The+Cello-2002-38525/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu 10 minut później: Wiolonczela
  • Zygfryd666 ocenił(a) ten film na: 4

    Trochę nudnawy i nie bardzo ciekawy w mojej ocenie. Niby takie nazwiska, ale temat potraktowany po macoszemu. Trochę nie wypaliło według mnie.
    4/10 - spodziewałem się czegoś lepszego.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 4

    Zygfryd666 Sam jesteś, k-wa, nie bardzo ciekawy.
    Wiesz, człowieku, czym w ogóle jest kino artystyczne? To esencja rozmaitych, współczesnych stylów i gatunków w pierwszorzędnym wykonaniu reżyserskim.

  • Zygfryd666 ocenił(a) ten film na: 4

    Masz pewnie rację i jako taki ten film się udał - pokazał jak traktuje dany temat każdy z reżyserów, ale chyba nie jestem fanem takich filmowych kompilacji. Może kiedyś do niego wrócę, może nie. W sumie nie pamiętam już dokładnie, ale czy nie jest to tylko sztuka dla sztuki?

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 4

    Zygfryd666 A czym jest sztuka w dobie postmodernizmu i konsumpcjonizmu? Wszystko można potraktować jako sztukę dla sztuki, ale będzie to nadinterpretacją.

  • zombiecamel ocenił(a) ten film na: 4

    Cieszy mnie że ten użytkownik jest już usunięty, bo nie ma to jak obrażać za wyrażanie opinii.

    Segmenty były raczej słabe, panowie reżyserzy za bardzo się skupili na wymyślaniu błyskotliwego nawiązania do dziesięciu minut, a tak jakby olali wykonanie, serwując nam pretensjonalne scenki.
    Etiuda kosmiczna była wg mnie świetna, wywiad w pociągu był satysfakcjonujący - prosty i inteligentny; i pierwszy segment Bertolucciego był sympatyczny. Reszta moim zdaniem albo taka sobie, albo irytująca i kiepska.