Przygnębiająca historia, świetnie oddana atmosfera totalitarnego państwa, wybitni aktorzy (Gleeson i Thompson). Szkoda tylko że w nie w języku niemieckim!
Ten film to doskonały dowód, że jak ktoś chce opowiedzieć o Niemcach stawiający opór wewnątrz III Rzeszy, to musi sobie tę historię wymyślić. Tam chyba nikogo poza Sophie Scholl i jej kolegach, nikogo takiego nie było. Abstrakcja i nierealność tej opowieści, aż szczypie w oczy.
Film bardzo dobry z dobrą obsadą ,,nawiązujacy do tragedii i próbie walki z nią człowieka który stracił dziecko w bezsensownej grze politycznej jaką była wojna...
Taka polityka filmowa, na Zachodzie Europy (szczególnie w Niemczech) bohaterami są ci co sprzeciwiali się nazizmowi i Hitlerowi, w Polsce za to są to przede wszystkim szmalcownicy i kolaboranci.