Annabelle Comes Home

1 godz. 46 min.
5,5 27 053
oceny
5,5 10 27053
4 570
chce zobaczyć
3,8 5
ocen krytyków
{"rate":3.8,"count":5}
{"type":"film","id":827355,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Annabelle+Comes+Home-2019-827355/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Annabelle wraca do domu
  • brastek ocenił(a) ten film na: 7

    Najnowsza Annabelle jest pretekstem do zaprezentowania całej gamy artefaktów z domu Warren-ów. Myśle ze twórcy chcą się zorientować w jakim kierunku ma podążyć uniwersum Conjuring. Po słabej The Nun i przeciętnej LaLlorronie uniwersum potrzebuje czegoś mocnego. Co do samego filmu. Zaczyna się przeciętnie, fabuła trochę naciągana. Na szczęście działa jako straszak. Kilka naprawdę mocnych scen. Tylko niech porzuca pomysł na umieszczanie Wilkołaków bo wyglada to mizernie. 7/10

  • brastek Szczerze, niech zaczną z powrotem robić filmy w oparciu na prawdziwych wydarzeniach za pośrednictwem historii o śledztwach Warrenów niż wymyślają takie bzdety za przeproszeniem. Obie części obecności były sztos (oczywiście dodali to i owo od siebie dla większej grozy) ale sama podstawa była jednak oparta na faktach z czego nawet w 2 części pokazali parę prawdziwych zdjęć ze śledztwa np. jak Janet była w powietrzu z tymi przykurczonymi nogami, a nawet prawdziwy przebieg rozmowy Ed'a Warrena z Will'em Wilkinsem kiedy Janet musiała nabrać wody w usta (tę prawdziwą rozmowę puścili bodajże podczas literek końcowych). Niech kręcą coś takiego.

  • Zimny09 Zdecydowanie tak. Temat Anabelle jest już wyeksplatowany, a Zakonnica nie spełniła oczekiwań. Oby chociaż 3 część Conjuring trzymała poziom poprzedników.

  • Zimny09 Z tymi prawdziwymi wydarzeniami i faktami bym uważała, bo zgodność zazwyczaj kończy się na tym, że taki dom naprawdę istniał, a sama rodzina coś tam mruczała, że widzieli duchy. Obecność I i II były dobrymi horrorami, ale powszechnie wiadomo, że horrory z prawdziwymi wydarzeniami mają niewiele wspólnego, ale film fajnie wygląda, gdy na końcu doda się "historia oparta na prawdziwych wydarzeniach". Obecność jest ostro podkoloryzowana i przez to wyszedł im świetny horror, ale wiadomo, że zgodność z rzeczywistością mieści się w proporcjach 1:10. Sami Warrenowie są parą oszustów i najlepiej świadczy o tym fakt, że ich największa sprawa, czyli Amityville okazała się oszustwem.

  • dorotamovie ocenił(a) ten film na: 7

    Necto Zgadzam się co do stwierdzenia że historie oparte na faktach są często koloryzowane,ale mam pytanko odnośnie wyżej wspomnianej pary demonologòw.Skąd informacje,że byli oszustami???Gdzie można na temat poczytać ??? bo do tej pory spotykałam się z innymi faktami i opiniami!Pozdrawiam

  • dorotamovie Może zacznijmy od tego, że Edward był samozwańczym demonologiem, a Lorraine samozwańczym medium. Wiem, że ludzie wierzą w różne rzeczy, ale czasami trzeba spojrzeć na pewne rzeczy trzeźwym okiem i zdać sobie sprawę, że Warrenowie byli po prostu oszustami. Nie twierdzę, że nie pomagali ludziom, ale pomagali w ten sposób co samozwańcze tarocistki i wróżki w naszych czasach. Walczyli z duchami i demonami, których nie było, bo istnieć nie mogły. Jak już wyżej napisałam, sprawa Amityville była jedną wielką mistyfikacją, co przyznał sam Williama Weber, adwokat Ronalda DeFeo. Zarzut oszustwa padł także wywiadzie z Connecticut Post. Cała reszta ich działalności, która miała związek z opętaniami i nawiedzaniami nie może pochwalić się żadnymi zdjęciami czy nagraniami, które udowadniałyby cokolwiek. Warrenowie nigdy nic nie udowodnili, potrafili za to pięknie opowiadać i przekonywać do siebie ludzi. A jeśli podzielili się jakimiś zdjęciami, nie było na nich nic konkretnego. Dalej, wraz z rozwojem technologii ucichły wszelkie doniesienia o opętaniach, nawiedzonych domach, objawieniach, nawet UFO nie jest już tak popularne, jak kiedyś a stało się to z jednej prostej przyczyny - nikt nie jest w stanie zarejestrować takich przypadków, ponieważ nie ma czego zarejestrować :)

    https://en.wikipedia.org/wiki/Ed_and_Lorraine_Warren
    https://en.wikipedia.org/wiki/Ronald_DeFeo_Jr.
    https://www.cracked.com/article_21450_5-successful-people-wh...
    https://facet.onet.pl/strefa-tajemnic/historia-domu-z-amityv...

  • snajperhahaha ocenił(a) ten film na: 7

    Necto Akurat witryna onet czy innych brukowców nie jest dobrym źródłem informacji

  • snajperhahaha Zgadzam się i żałuję, że podałam linki do właśnie takich źródeł, które sama zazwyczaj mocno krytykuję. Myślę, że linki do wikipedii wystarczyłyby w zupełności, bo informacje na temat Ronalda DeFeo Jr. są wystarczającym dowodem na to, że Edward i Lorraine uwielbiali koloryzować, dodawać zmyślone szczegóły i byli po prostu oszustami niezależnie od tego, jakie mieli intencje i w co wierzyli.

  • Necto Ciekawe, bo ja ostatnio oglądałam dokument o egzorcyzmach, w którym zaprezentowano autentyczne nagrania ludzi opętanych.

  • bambinabimba I było na tych autentycznych nagraniach? Ludzie, którzy mówili w obcym języku? Ktoś z obecnych znał perfekcyjnie ten język, aby stwierdzić, że rzekomo opętana osoba posługuje się właśnie nim i to w świetny sposób?

    Egzorcyzmy są złe, bo to znęcanie się nad człowiekiem chorym psychicznie, który potrzebuje opieki lekarskiej, nie skrapiania wodą święconą. Przykład Anneliese Michel się tutaj kłania. To, że dana choroba psychiczna nie została jeszcze odkryta, sklasyfikowana i nazwana nie oznacza, że ktoś, kto na nią cierpi, jest opętany. Jak można wierzyć w opętania w XXI wieku, bądźmy poważni. Kosmici nie istnieją, bo nie ma nagrań, syreny nie istnieją, bo nie ma nagrań, wszystko to bzdury i bajki dla dzieci no ale opętania to poważna sprawa.

    Poproszę o link do tego dokumentu, z chęcią zobaczę w końcu jakieś autentyczne nagranie opętania, na którym ludzie rzekomo opętani używają nadludzkiej siły, unoszą się w powietrzu i rzucają przedmiotami, nie dotykając ich, bo to są główne zeznania świadków i księży, którzy uczestniczyli w egzorcyzmach.

  • Necto Linku nie mam ale możesz go sobie ściągnąć z "gryzonia". Poza tym nie sądzę byś posiadł(a) wiedzę całego świata, więc trochę pokory i szacunku wobec osób, które nie zgadzają się z Twoimi opiniami.

  • empire13 ocenił(a) ten film na: 7

    bambinabimba Szanować osoby które w osobach chorych psychicznie widzą opętanych?

  • Necto A film nosi tytuł "Diabeł. Opętanie przez złego".

  • bambinabimba Twierdzenie, że opętania są faktem to trochę więcej niż posiadanie własnej opinii, bo to wiara przede wszystkim. To tak jakbym ja wierzyła w zielonych kosmitów, którzy chcą zniszczyć ludzkość i nie podobało mi się to, że innych to śmieszy. No śmieszy, tak jak mnie śmieszy wiara w opętania i skuteczność egzorcyzmów, chociaż nikt nigdy nie zadał sobie trudu, aby udowodnić, że coś w tym jest. I właśnie na tym polega wiara, która z faktami i nauką ma niewiele wspólnego i z którą mam prawo się nie zgadzać.

  • Necto Także tak samo jest z hipotezami naukowymi, ciemną energią, materią itd. Tak samo duchy to fale, energia.

  • AlexRener "Tak samo duchy to fale, energia." odpadam

  • TraXsoN No świadomość nie ginie. Energia nie ginie. Proste. E=mc2. Cały Wszechświat.

  • Necto A o chorobach psychicznych nic nie musisz mówić, bo 9 lat mam już zaburzenia obsesyjno kompulsyjne z przewagą czynności natrętnych i epizody depresji na które biorę leki.

  • AlexRener Według mnie jesteś opętany i potrzebujesz egzorcyzmów.

  • Necto PRZYKRO MI. Miliony ludzi doświadczyli niezwykłego. Są stosy programów dokumentalnych na ten temat. Duchy, Doświadczyć niezwykłego, Niewyjaśnione. Gdyby materia nie unosiła się nic by nie powstało. Wilkołaki faktem, syreny faktem, większość kryptyd faktem. Kraken faktem. Kałamarnica kolosalna. Doświadczyć niezwykłego. Jednorożce to nosorożce, hobbici to homo florensiesis, a smok Wawelski faktem, dinozaurem. Źródło, focus, wyborcza. Duchy są faktem, Przykro mi. Na ciemną energię i materię nie ma ŻADNYCH DOWODÓW. A XXI WIEK NIE MA NIC DO RZECZY. To fale, energia, wibracja. Ludzie doswiadczyli niezwykłego i koniec kropka nie ma co oglądać materiałów. Z ufo mnóstwo spotkań i to wcale nie zieloni ani przybysze. I wojsko miało z nimi styczność i NASA I astronauci i piloci i wiele innych. Sami wrzucają filmiki. Niezwykle zdolności, mediumizm nic nadzwyczajnego. Wszystko się sprawdza co w rzekomej halucynacji czy wizji to w rzeczywistości nie będę tłumaczył. Było w tych programach. Nie ma takich przypadków, że śniła by się faktyczna postać, której się nie zna z idealnymi szczegółami lub na jawie. Nina Kułagina była telekinetką. Potrafiła wstrzymać serce żaby na minutę i swoje. EKG potwierdziło. Badania czas Związek Radziecki. Wszechświat nie powinien istnieć. Istnieje. Materii kiedyś energii nie było w ogóle jest. Zbyt duży szok dla debili w XXI wieku? Naukowcy nigdy nie udowodnili jej oszustwa, sznurka, magnesów, żyłek, innych bzdur. Wystarczy wpisać na yotube Nina Kułagina. Duch, dusza są. Gdyby nie zjawiska paranormalne nic by nie było. Nadprzyrodzone to ponad prawami natury, sfera wiary, religijna, duchowa. Paranormalne to trudne, sprzeczne ze znanymi prawami fizyki lub niemożliwe do wyjaśnienia. Niegdyś piorun kulisty i intuicja do czasu wyjaśnienia. Wszystko jest falą, drganiem, energią, wibracją i nie ginie zgodnie z zasadami zachowania masy i energii Einsteina, teorią względności w tym szczególną teorią względności dla układów izolowanych, jak np. mózg. Nie ma nicości ani niebytu. Prawdziwa nicość nie istnieje. Stan sprzed narodzin nie jest żadnym dowodem. Pokazuje tylko, że jeszcze nas nie było, a mieliśmy już zadatek. Fluktuacje kwantowe są wszędzie nawet w próżni, nie ma zakamarka nicości, wirtualne cząstki są wszędzie.
    Energia jest stała. Promieniowanie mikrofalowe tła i elektromagnetyczne jest wieczne, do dziś mamy sygnały z Wielkiego Wybuchu. Całą materię ożywioną i nieożywioną otacza to promieniowanie, które opuszcza w momencie śmierci organizm i otacza wszystko. Wspomnienia i doświadczenia prawdopodobnie są kasowane ale nie jest pewne jakie informacje wiążą się z tą falą elektromagnetyczną, energią kwantową, to nie ma związku z religią, bajką, niebem, piekłem, tylko prawami fizyki kwantowej. Z samej energii nie może powstać materia, materia nie jest stała, energia już tak, jest wieczna, czy to świadczy o zyciu po śmierci, według mnie bardziej wskazuje na reinkarnacje ale to nic pewnego, rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż dostrzegamy to gołym wzrokiem. Świadomość jest jak sygnał transmisyjny z telewizora. Telewizor wyłączony, zepsuty, sygnał dalej jest. Śmierć nic nie kończy oprocz calosci ciała fizycznego. Tylko się wkurzyłem przez takie głupie gadanie.

  • Kicag ocenił(a) ten film na: 5

    AlexRener Ktoś mocno odleciał xD

  • Kicag DO RZECZYWISTOŚCI

  • Necto a to da się skończyć jakąś szkołę, żeby być "zwańczym(tzn, licencjonowanym)" demonologiem, czy medium? :P
    "Kosmici" na pewno istnieją, bo to niemożliwe żeby na cały wszechświat była tylko jedna zamieszkana planeta... to byłoby wręcz smutne.
    Jakiego koloru mają skórę, i jakie mają zamiary co do naszej planety, to nie mam pewności :P
    Czasami zdarzają się rzeczy niewytłumaczalne w żaden sposób, łatwo nadać temu paranormalny wydźwięk. Ludzie boją się tego czego nie rozumieją.
    Jednak te wszystkie historie o tym, jakoby ktoś zaczął nagle płynnie mówić w nieznanym sobie wcześniej języku muszą być wyssane z palca, bo jest to niemożliwe.
    No, chyba że rzeczywiście są opętania, albo reinkarnacja... :P

  • Vitcher "a to da się skończyć jakąś szkołę, żeby być "zwańczym(tzn, licencjonowanym)" demonologiem, czy medium? :P"

    Na podobnej zasadzie można zostać księdzem, więc myślę, że szkoła dla demonologów i mediów aż tak bardzo od tego by nie odbiegała. Wszystkie te zawody nie opierają się na czymś, co jest udowodnione naukowo, opierają się jedynie na wierzeniach. Stąd mój samozwańczy demonolog :D

    Nie zaprzeczam stwierdzeniu, że nie jesteśmy sami we wszechświecie. Sama uważam, że to niemożliwe, jednak nie mam na myśli zielonych humanoidalnych stworzeń, które za cel obrały sobie zniszczenie ludzkości. Jeżeli istnieją, a istnieją na pewno, to nie wiemy o ich istnieniu tak samo, jak oni nie wiedzą o naszym.
    We wcześniejszym komentarzu napisałam, że zdjęcia UFO (Unidentified Flying Object, czyli nie chodzi tylko o formy życia pozaziemskiego) stały się jakoś mniej popularne, gdy technologia poszła do przodu. A stało się tak, ponieważ ciężko zwalić teraz winę na aparat czy telefon za złej jakości zdjęcie :) Jeszcze lepiej sprawa wygląda z rzekomymi cudami. No jakoś nikt teraz nie zacznie rozpowiadać, że komuś odrosła ręką, bo doskonale wie, że mógłby to udokumentować za pomocą zdjęć czy filmu, ale tego nie zrobi, bo nie ma czego udokumentować. Głównie o to mi chodziło.

  • greedo23 ocenił(a) ten film na: 3

    Necto Samozwańczym? A są jakieś szkoły demonologii czy medium? Ha ha. Mistrzostwo. Kto ma takich ludzi weryfikować, może ty? Albo ksiądz Natanek? :))

  • greedo23 "Samozwańczym? A są jakieś szkoły demonologii czy medium? Ha ha. Mistrzostwo. Kto ma takich ludzi weryfikować, może ty? Albo ksiądz Natanek? :))"

    Dosłownie nad twoim komentarzem znajduje się mój komentarz, który napisałam dwa miesiące temu i w którym wyjaśniłam, o co mi chodziło, gdy pisałam o "samozwańczych" demonologach. To naprawdę nie ze mnie powinieneś się śmiać, że nie wierzę w takie bzdury i nazywam oszustami ludzi, którzy żerują na ludzkiej naiwności i bojaźliwości. Nawet jeśli ktoś jest demonologiem pokroju Warrenów i nie czerpie z tego korzyści finansowych, to nadal jest oszustem.

    Demonologia to dział religioznawstwa i teologii. Do tego momentu jest w porządku i nie mam zamiaru wyśmiewać ludzi, którzy zgłębiają te tematy. Gorzej robi się w momencie, gdy demonolodzy łażą ci po domu i mówią, że jest nawiedzony tak jak w przypadku omawianej przez nas pary. Dlatego nazywam ich samozwańczymi demonologami, bo nie byli oni lekarzami, żeby móc ocenić ich pracę pod kątem tego, czy dobrze ją wykonywali. Lekarza ocenić się da, demonologów pokroju Eda i Lorraine nie, ponieważ w coś wierzą i na tej podstawie wydają opinie, działają. Ich pracę może ocenić chyba tylko drugi demonolog i jego opinia będzie warta tyle samo co poprzedniego demonologa.

  • greedo23 ocenił(a) ten film na: 3

    Necto Ok, nie doczytałem Twojej odpowiedzi. Właśnie chodzi mi o to, że takich nazwę w cudzysłowiu "profesji" nie da się jednoznacznie ocenić, bo albo są wierutną bzdurą albo faktycznie mają coś na rzeczy. To kwestia wiary nie mnie oceniać.

  • Niskobudzetowy ocenił(a) ten film na: 3

    dorotamovie Lol ludzie którzy twierdzą, że widzą duchy z założenia są oszustami.

  • returner ocenił(a) ten film na: 6

    brastek Conjuring 3 i tak pewnie będzie wyraźnie słabszy od 1 i 2 skoro James Wan zrezygnował z reżyserowania filmu.

    Filmy tego uniwersum, które kręcili inni były słabe/przeciętne.

  • theart ocenił(a) ten film na: 6

    brastek Co ty bredzisz XD

  • theart Duchy są faktem synciu