chcecie mi powiedzieć, że bękarty są lepsze od pulp fiction i wściekłych psów? ktoś kto mówi, że to najlepszy film tarantino powinien trochę ochłonąć, bo to średni film quentina. owszem był miejscami zabawny, typowy dla niego. rok temu jeszcze wszyscy się pukali w czoło gdy słyszeli, że quentin kręci film w realiach IIwś i tak naprawdę średnio mu to wyszło. co bym zmienił? na pewno scenariusz, wg mnie jest tu słabym punktem, akcja (jedynie dwuwątkowa) jest powolna, choć nie nuży. genialna muzyka moriccone wydaje się być nie zawsze odpowiednio dopasowana. aktorstwo jako takie, brad gra lepiej niż w benjaminie i choć ma już prawie 50 na karku to i tak potrafi rozbawić w swoim stylu. bardzo się cieszę, że zobaczyłem także Daniela Brühla. świetne ujęcia i jestem pewien, że marzeniem tarantino było pokazać w filmie płonące kino.
na waszym seansie też bili brawa?
dałem 8/10
Zdecydowanie 7/10.
Zachwyt widzów jest słusznie tłumiony przez krytyków na całym świecie, którzy nazywają ten film przeciętniakiem. Przegadany, zaś wirtuozeria dialogów Tarantino ginie w potoku niepotrzebnych słów.
Pozdrawiam
BlednyRomantyk, masz rację, tyle, że wytłumacz mi skąd się wzieło to szczanie za przeproszeniem po nogach całej polskiej krytyki? Naturalnie na plus?
dobre zarzuty, ale ten koronny to dla mnie bardziej powinien iść pod adresem machiny promocyjnej, która właśnie taką wizję (wykręcona wersja Parszywej 12) nam wciskała i teraz czujemy, że film był nie o tym co trzeba. a dam sobie uciąć jakiś mniej ważny organ, że Tarantino zrobił dokładnie taki film jaki chciał od początku, z takimi proporcjami jakie sobie sam wymarzył.
nauka z tego płynie ta sama co zwykle: nie oglądajcie, kochani, trailerów, bo z reguły strasznie wypaczają rzeczywisty obraz filmu (por. trailery do In Bruges, dla mnie przykład klasyczny).
nie zauważyłem tego buta, bo ja w ogóle nie zwracam na takie rzeczy uwagi, ale jeśli to prawda to Tarantino powinien się wstydzić.
supernatural:
to ty nie masz jaj. tak sobie siedzisc w domciu, a ze tak cholernie nudne masz zycie, i masz gowno do powiedzenia (bo jestes tak glupi ze nie masz wlasnego zdania, nie umiesz formulowac odpowiedzi, i jestes tak tepy,ze nie wiesz co napisac) dlatego siadasz przed kompem, twoim jedynym przyjacielem, jedyna rozrywka, probujac zwrocic na siebie uwage, a ze nic madrego nie masz w glowie, dlatego piszesz proste zdania typu:
"gowno mnie obchodzi co wy tutaj piszecie, jestescie zalosni, zal mi was, chuj wam w dupe hahahaha"
w ten sposob podkreslajac swoj intelekt.
mysle ze normalni ludzie, majacy jakies zycie i przyjaciol, nie wchodza na tego typu strony, robiac sobie wstyd, wypisujac marne i obrazliwe komentarze.
wiele razy sie natknelam na twoje chamskie i gowniarskie teksty, wiec pomyslalam ze w koncu ktos ci musi cos powiedziec,
nowe tematy które zadają już pytania czy tarantino dostanie za bękartów oscara mnie po prostu śmieszą. scenariusz to chyba jedna z gorszych rzeczy w tym filmie.
mam podobne odczucia. film fajny, ale nie zachwycił mnie tak jak np. Kill Bill, który uważam za arcydzieło, albo Grindhouse Death Proof, który był niesamowicie zabawny. chociaż akurat muzyka w filmie BAAAAARDZO mi się podobała.
sama nie wiem czego, ale czegoś mi w tym filmie zabrakło.
A ja po prostu organicznie nie znoszę filmów które bezczelnie fałszują historię.
Jak by się to działo w Polsce to w porządku, ale we Francji!!???
bezczelnie falszuja historie??? rany, kolejny zaczyna ten sam temat... no to jedziemy jeszcze raz. INGLOURIOUS BASTERDS TO NIE FILM HISTORYCZNY!!!!!!!! NIKT NIGDY NIE MOWIL ZE BEDZIE POKAZYWAL AUTENTYCZNE WYDARZENIA Z II WOJNY SWIATOWEJ A NA POCZATKU FILMU NIE MA SLOW "BASED ON TRUE EVENTS" ANI NIC Z TYCH RZECZY!!! przestancie sie czepiac tego realizmu bo to jest po prostu nudne i glupie. to pewnie "park jurajski" tez ci sie nie podoba, bo przeciez dinozaury wyginely. w "toy story" klamia jak z nut bo przeciez zabawki nie gadaja. no i jeszcze krolik bugs pokazuje falszywy obraz krolikow, bo przeciez jak krolik moze sobie wyjac marchewke z kieszeni...
A mnie się to właśnie podobało, tym bardziej, że.... SPOILER
Zabili Hitlera!~!
KONIEC SPOLERU
A poza tym nie cierpię nudnej historii:d