Między Panem Kleksem, Montym Pythonem a czternastym sequelem Emmanuelle. Tak głupie, że aż przepyszne. Klasyka beztroskiego tripu i kiczu podniesionego do rangi klasyki.
Cytaty, przy których trudno nie parsknąć śmiechem:
(1) - Włożę coś na siebie
- Nie trzeba. To sprawa wagi państwowej.
(2) - Naprawdę umiesz...
pretty, pretty...
no boska dziewczyna i tylko o niej mógłbym pisać... zresztą tylko o niej można! pisać apropo tego filmu... ;)
Główna bohaterka w zasadzie jedyne co robi to zakłada i zdjemuje różne kostiumy, wygląda pięknie
oraz wpada w kolejne tarapaty i jest z nich ratowana przez dzielnych mężczyzn. Odwdzięcza im się
oczywiście w naturze. Cały film jest utrzymany w humorystycznej formie i zrealizowany z wielką
dbałością o szczegóły -...
Film sprawia wrazenie zartu. Scenografia, dialogi bohaterowie to zart. Ale jak nie kochac tego filmu?? J Fonda jest wspanialutka,milutka i promieniujaca sexem ,a ten jej striptiz na poczatku filmu to najbardziej erotyczna scena w historii filmu.Wspaniała muzyka dopełniajaca psychodeliczny klimat 8/10
Tu http://filmjestkobieta.wordpress.com/2012/03/02/barbarella-rez-roger-vadim-1968 znalazłam oryginalną recenzję filmu. Uważam, że osoby, które uważają ten film za kiczowaty mają rację. Z drugiej strony uważam, że to jest właśnie nieodparty urok tego filmu. On musi być oglądany przez palce. I te niesamowite stroje Jane...
więcej