Film nudzi, nie spójna fabuła, tragiczne sceny pościgowe, bardzo słabe sceny walki, gdzie bohatera-komandosa leją jak małego chłopca, po czym jest zwrot akcji i gość jednym ciosem powala wszystko co się rusza. Beznadziejna gra aktorska matki porwanej dziewczynki. Koncept może i z potencjałem, ale jego realizacja...
Nie mam pomysłu na film, to zrobię kopię tego, co się dobrze sprzedało wcześniej. Dodam tylko trochę od siebie i zarobię grubą kasę. Tyle tylko, że nie powinienem tego robić, bo nie mam nic oryginalnego ani mądrego do przekazania. Brak logiki, dłużyzny i drewniane aktorstwo przepełnia ten obraz nędzy i rozpaczy. Nie...
więcej