Tylko nie Ryan Gosling. Zepsuje ten film. Według mnie jest ... ciepłą kluchą. Zobaczycie, ze spartoli swoją rolę, jak pozostałe. Ech. Trudno.
Jeśli ktoś oglądał blade runnera z 1982 i mu się podobał to może z czystym sumieniem obejrzeć ten film. Klimat pierwowzoru według mnie został zachowany.
Bylam na tym filmie niedawno. Nie rozczarowalam sie. Film byl bardzo pouczajacy, dobry, udany i nawet ze tak powiem ladny (poruszal takie wartosci jak czlowieczenstwo, tolerancja etc ) Pokazal ze zawsze warto byc czlowiekiem ale trzeba tez akceptowac inne formy zycia (roboty etc ) Dalam mu 10 i gwiazdke. Pierwsza...
Nie rozumiem dlaczego 8/10, film jest bardzo długi, a mimo to średnio wypełniony treścią, oglądało mi się nudnawo, sceneria pusta, że co niby nad miastem jedynymi poruszającymi się pojazdami są te wozy policyjne? Olbrzymi budynek korporacji, wielkie magazyny danych, a w całym budynku spotkaliśmy tylko trzy osoby....
Jak ktos lubi reżysera Denisa Villeneuve i jego poprzednie filmy, jak ktoś lubi poprzedniego Łowce Androidów to może iść w ciemno ale jak ktoś lubi szybką akcję, dowcipne dialogi i lekką rozrywke to niech sie zastanowi czy iść.
Tak muzyka, zdjęcia, klimat, narracja - za to wszystko polubiłem poprzednie filmy tego...
uważam, że film nie zgubił klimatu swego poprzednika, a obecny poziom techniki pozwolił na piękne efekty. Mgliste miasto w ciepłym żółtym kolorze i plener kasyna, piękny.... Ryan Gosling nie odbiega od wiecznie poturbowanego i nieco nonszalanckiego typu bohatera, do którego przyzwyczaił nas niegdyś Harrison Ford.
I to tyczy się zarówno samego filmu (spokojnie trafia do mojego top10) jak i jego odbioru przez różne osoby. Od zachwytów po totalną krytykę.
Swoją drogą jak słyszę, że wątek Joi był niepotrzebny i nic nie wnosił, to już kompletnie nic nie rozumiem. To tak jakby stwierdzić, ze końcowy monolog Roya z pierwszego BR...
Blade Runner to jest cudeńko wcale się nie dziwie, że przeciętne Karyny i Sebiksy nie poszły na ten film tylko wybrały Botoks ( gówno dla mas ), bo jest to ambitne kino, stawiające pytania i domysły, bez braku odpowiedzi. Trzeba się wczuć w dialogi i uważnie słuchać.
Zdjęcia robią wrażenie, film do obejrzenia tylko w...
Tempo dalej jest dość powolne, ale choreografia i intryga mocno wciąga, o wiele bardziej niż "detektyw na tropie uciekinierów". Wątek miłosny pomimo jego absurdu również wyszedł o niebo lepiej niż "poznałem dziewczynę, zrobiłem jej test i się zakochałem na zabój".
Film ma swoje głupotki, ale pod względem...
"...Zawirowała krwiście czarna nicość
Obracając komórek system połączony
W komórkach połączonych znów w komórkach
Z jednej łodygi.I strasznie wyraźna
W mroku trysnęła biała wysoka fontanna..."
Jakby ktoś się zastanawiał, to agent K na teście podstawowym nie recytował jakiś wymyślony głupot :-) to jest fragment...
Pierwsze co nasunęło mi oglądając ten film to porównanie go do Opery (poważnej), wspaniała muzyka, dekoracje no i soliści. Dobrze zgrane ze słowem i gestem. To nie jest lekka, łatwa i przyjemna operetka typu marvelowskiego, do której też nie wszystko się zalicza, reszta to burleska.
Ci co jeszcze nie byli, niech się...
Jared Letho wykreował bardzo ciekawą postać jest niezwykle krótko na ekranie a zapada w pamięć. Mogli z tej postaci spoko wykreować drugiego arcyłotra na miarę Roya z BR 1 ale totalnie tą rolę Jareda zaprzepaścili. Choćby nie wiem co on tam odwalał to był tylko w dwóch scenach i nie dostał nawet swojego zakończenia....
więcejGłówna wada - wieczne deja vu podczas seansu. Ryan gra Drive'a, Ford gra dobrego wujka znanego z kolejnych sequeli jego najlepszych filmów, kadry to mieszanka Spielbergowego AI Sztucznej inteligencji no i oczywiście pierwszego Blade Runnera. Fabuła zbyt często jest kalką "czegoś", co już było w kinie i to nie raz....
byłem, widziałem, oceniam ... film dorównałby reżyserce Rideya Scotta z 1982r. gdyby nie był rozwlekły w scenach, przypominają nieraz brazylijskie czy tureckie sceny z seriali tasiemców są za długie, wlokące się w nieskończoność tu reżyser Denis Villeneuve poleciał smutno, chyba chciał widzów zamęczyć, wiele scen jest...
więcejSpodziewałem się, że czeka mnie kolejny odgrzewany kotlet, który ma zarobić. Jednak już sprawdzając seanse w kinie zostałem pozytywnie zaskoczony - 2,5 godziny? Gdyby ktoś tu chciał zrobić tandetny film akcji zamknął by się w 1,5 h bo na tyle mniej więcej niedzielnym widzom wystarczy popcornu i zaczynają się nudzić....
więcej
Rzutem na taśmę z salą może z dziesięcioma widzami. Nikt nie popkornił! Było mega!
Na szczęście nikt nie podjął się stworzenia muzyki łącznie z Vangelis em. Więc jest taka jaka jest. Ale ładnie uzupełnia film.
W sumie tylko muzyki mi brakowało ale no właśnie nic dobrego by z tego nie było.
Film bardzo mi się...
przypomina trochę to narzekanie starszego pokolenia na młodsze - że głupsze, że rozleniowione itd. W ogóle jakim dziwnym paradoksem jest, że ta ludzkośc się jeszcze rozwija, chociaż z pokolenia na pokolenie staje się coraz głupsze.
Tak samo jest z wielbicielami pierwszej części - Blade Runner z 1982 roku jest...
Totalna porażka. Ten film to strzelany, wybuchy i pościgi, nie posiada klimatu oryginału. Jestem zdegustowana po tym co obejrzałam, nie sądziłam że obejrzę zwyczajny film akcji. Dla mnie Blade runner z 82 to majstersztyk, praktycznie ideał, a tu mamy sequel, ale to odrębny film z historią wymyśloną na siłę. A Harrison...
więcej