1 godz. 27 min.
7,1 352
oceny
7,1 10 352
448
chce zobaczyć
{"type":"film","id":90807,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Bullet+Ballet-1998-90807/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Bullet Ballet
  • Marcineusz_Zet ocenił(a) ten film na: 9

    Goda wraca do domu, do swojej dziewczyny, z którą szczęśliwie żyje już od dziesięciu lat. Przychodzi i zastaje na miejscu policję oraz jej zwłoki. Dziewczyna popełniła samobójstwo, strzeliła sobie w łeb. Goda nie wie skąd broń, załamuje się i nagle postanawia, że odnajdzie człowieka, który sprzedał jej tą broń. Krąży nocami po ciemnych uliczkach i obsesyjnie szuka sprzedawców broni. Kiedy już znajduje, to interesuje go tylko dokladnie taka jaką jego dziewczyne się zabiła. OCzywiscie nie znajdzie nigdy sprzedawcy, który jej ją dostarczył. Ale będzie miał pistolet, nienaturalne przedłużenie słabego ludzkiego ciała. I to pistolet stanie się jego obsesją, pistolet i możliwość jego użycia. W międzyczasie natknie się na pewien gang, który nie raz skopie mu dupę. Sam chyba nie wiedząc czemu zacznie za nim podązać, pogrążając się coraz bardziej w autodestrukcji.
    Tsukamoto (wbrew pozorom?) coraz bardziej stawia na uczucia. Główny bohater to czlowiek załamany, zagubiony, samotny. Stracił miłość, stracił więc wszystko. Ale przed nim stanie dziewczyna z gangu - nie połączy ich uczucie, a jedynie brak celu i ochota na samobójstwo.
    Obraz surowy, znowu cholernie dobry wizualnie, znowu też przyprawiony muzycznym industrialem. To wszystko plus czarno-białe zdjęcia, mogą sugerować powrót do "Tetsuo", ale tak naprawdę z wiekiem Tsukamoto jest coraz dalej od swojego pierwszego wielkiego dziecka. Mimo niemałej ilości przemocy, całość nie jest wcale jakaś brutalna, nie mamy tu już też żadnych elementów gore. Pojawia się za to więcej wyciszenia i smutku. I właśnie chyba tu tkwi odpowiedź na pytanie czemu wlasnie ten film wielu fanów Tsukamoto ceni sobie najbardziej. Jest to tzw. połowa drogi jego reżyserskiej kariery - nie tak drastycznie jak wcześniej, ale nie tak subtelnie jak później, a dokładnie po środku.

  • Marcineusz_Zet chyba nie tak szczęśliwie, skoro popełniła samobójstwo ;)

  • Marcineusz_Zet Nie ma to jak króciutka recenzja- spoiler ;)