filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Listy
Nowość
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Christy
Opinie
Christy
2025
Strona filmu
Opinie
(239)
Nowość
Listy
(11)
pełna obsada
(65)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Ciekawostki
(1)
Recenzje
(1)
Nagrody
(6)
Forum
wideo
(2)
zdjęcia
(17)
plakaty
(4)
Opisy
(1)
Newsy
(9)
Christy
/film/Christy-2025-10088065
2025
Artur Venom
7
Solidny i dosyć mocny dramat z boksem w tle. Muszę przyznać, że kilka scen mi ciśnienie podniosło. Na pewno jest to film warty sprawdzenia.
czytaj dalej
Jarosław Siwek
6
Chyba ciężko zrobić kiepski film o boksie, bo sama tematyka jest ciekawa, a przy ukazywaniu dłuższego przedziału czasu każda walka może być małym finałem z dawką emocji. W biografii Christy sekwencje zawierają dużo cięć przenoszących nas od razu do kulminacji kolejnych sytuacji. W efekcie twórcy nie prowadzą pomniejszych wątków od nitki do kłębka. Zamiast budować napięcie, ukazują od razu cały kłębek bądź samą nitkę, licząc na dopowiedzenie reszty w wyobraźni widza – co dla odbiorcy jest zrozumiałe fabularnie, ale nie wywołuje emocji. Jedynym wyjątkiem jest tu relacja z trenerem, która rozwija się stopniowo przez całą fabułę. To mój pierwszy film z Sydney Sweeney w roli głównej i tak jak w przypadku fabuły, jej gra jest mocno uproszczona. Chociaż może to kwestia kierowania aktorką na planie. Emocje są odczuwalne w dramatycznych momentach, mimo że zahaczają o granicę naiwności. Na plus zapamiętałem grę Katy O'Brian. Szkoda, że ukazano ją powierzchownie, bo jest istotna dla historii.
czytaj dalej
moviesfan_2
7
Sydney Sweeney jako „wściekły byk” w spódnicy, który „za wszelką cenę” chce wygrywać, choć najtrudniejszą walkę toczy poza ringiem – z przemocowym mężem. Rola Sydney to absolutny majstersztyk dekonstrukcji jej dotychczasowego wizerunku. Aktorka, kojarzona dotąd z bardzo kobiecym, sensualnym stylem ociekającym seksualnością, celowo zniszczyła swoje emploi, by stworzyć mięsistą postać o potężnym ładunku emocjonalnym i szokującym obliczu, całkowicie odmiennym od jej wcześniejszych kreacji. Wielką zaletą jest to, że obraz Davida Michôda nie dołącza do fali pseudo-feministycznych produkcji, w których kobiety z łatwością dominują nad mężczyznami. Ukazanie kontrastu między siłą fizyczną na ringu a bezradnością emocjonalną w domu, wobec toksycznego męża, to najmocniejszy punkt filmu. Tytułowa Christy, mimo swoich wybitnych umiejętności bokserskich, w czterech ścianach staje się całkowicie bezbronna wobec oprawcy. Film nie jest tanią laurką; ukazuje bolesną prawdę o naturze przemocy domowej.
czytaj dalej
Piotr Nyga
7
AFF: Bardziej konwencjonalny, ale też lepiej napisany niż "Smashing Machine".
czytaj dalej
Kriss_11
7
2h09 12:11-14:39; Biografia bokserki Christy Martin (Sydney Sweeney 8), która w mlodym wieku wyszla za mąż za swojego trenera i przesladowcę w jednym.
czytaj dalej
Oliwier Czerniejewski
7
najlepsza rola w życiu Sydney Sweeney
czytaj dalej
Walker White
5
Damski bokser w damskiej bokser. Ten film ma energię jak martwy pies.
czytaj dalej
dajmian
6
Gdyby cały film był jak ostatnie 20 - 25 minut to byłby naprawdę rewelacyjny film z dobrą rolą Sydney. Niestety przez większość filmu dostajemy przyzwoicie, lecz niezwykle stereotypowo zaprezentowaną historię.
czytaj dalej
robert2207
7
Jeden z najbardziej sabotująco-kontrolujących mężów w historii kina. Sydney udowadnia, że posiada w sobie znacznie więcej niż 2 oczywiste talenty.
czytaj dalej
Kamil Woo
6
Sydney Sweeney - to ona a nie the Rock jest prawdziwą Smashing Machine.
czytaj dalej
Lukasz_Broda
6
Solidne, klasyczne rzemiosło z wyrazistą parą bohaterów.
czytaj dalej
Neo_post_GoldRush
6
Historia typowa dla świata boksu - tym razem opowiadana z perspektywy kobiety. Da się oglądać, ma kilka fajnych scen, Sydney Sweeney wypada lepiej niż się spodziewałem. Oceniam na 5,5 - dam naciągane 6.
czytaj dalej
Piotr Piskozub
7
Sydney jest dobra, w tych subtelniejszych scenach nawet bardzo dobra. Szkoda tylko, że ten film jest zrobiony na oscarowej desce kreślarskiej, przez co cała ta poruszająca historia paradoksalnie traci na autentyczności.
czytaj dalej
Joshua Wojciechowski
4
Wchodzę na własne ryzyko
SickMind
6
6,5/10. Trochę za mało tu boksu jak na film o legendzie kobiecej sceny bokserskiej, ale chyba taki też był zamysł, żeby pokazać, że Christy najcięższe pojedynki toczyła mimo wszystko poza ringiem (przemocowy mąż, matka-dewotka, społeczeństwo nieakceptujące jej odmienności seksualnej). Świetna rola Sweeney i Foster'a, niezła dramaturgia oraz wciągająco opowiedziana historia. Czegoś mi tu jednak zabrakło, żeby postawić ten film w tym samym rzędzie co perełki pokroju "Za wszelką cenę".
czytaj dalej
Jakub Krysiak
5
Film Davida Michoda to nie jest udana filmowa biografia sportowca. Mówiąc bardziej dosadnie jest fatalna. Nie dla samej Christy Martin vel Salters ponieważ pięściarka została przedstawiona jako ringowe zwierzę i showoman, która w życiu prywatnym musiała mierzyć się z homofobicznymi uprzedzeniami najbliższych i przemocowym mężem. Reżyser w swoim mniemaniu zdaje się być natchniony do stworzenia czegoś wielkiego, natomiast gotowy film jest nudny, rozwleczony, patetyczny z niekończącymi się dialogami. Ambiwalentny stosunek mam do Sydney Sweeney, która czasem potrafi być przekonująca, a czasem wygląda jak gdyby odtwarzała na ekranie szkolny teatrzyk. Co udało się twórcom to sceny ringowych pojedynków, które mówiąc kolokwialnie naprawdę oddały i powinny być centralną atrakcją filmu. Więc myślę sobie, z całym szacunkiem dla bohaterki, pieprzyć jej biografię i zdefiniować obraz ekscytującymi walkami bokserskimi, bo widać że Sweeney przyłożyła się do treningów, a choreografia jest bez zarzutu.
czytaj dalej
DJ Alex
8
AFF 2025 - Jest dowodem, że biografia wcale nie musi być nudna.
czytaj dalej
Jakub Rudolf
7
Dużo lepsze niż się spodziewałem. Mocna historia z nieoczywistą bohaterką. Wzruszyłem się na napisach końcowych
czytaj dalej
Izabela Marciniak
7
CHRISTY to potężne uderzenie, które emocjonalnie rozkłada na łopatki. Choć ma problem z tempem i jest dość kliszowy, to warto go zobaczyć, choćby dla Sydney Sweeney, która pokazuje pazur.
czytaj dalej
Simon Gawlas
7
Sweeney świetna a film ogólnie dobry choć kilka wątków słabo pokazane.
czytaj dalej
alicjauke_
7
Przejmujący i mocny dramat pod sportową pierzynką. Sweeney przyjemna i o dziwo naprawdę autentycznie odegrała rolę, mimo mającego problem z tempem scenariusza.
czytaj dalej
Larionov
7
Trochę naciągana ocena. Prochu nie wymyśla idąc tropem wielu innych podobnych produkcji. Sceny walk wyglądają autentycznie. Porządny dramat sportowy.
czytaj dalej
Maciej_203
6
Matka kórwicho, mąż pojeb!
czytaj dalej
DonDominik
7
Ilość przynęt oskarowych wywaliła poza skalę. LGBT, silna kobieta, antykobiece środowisko sportowe. Jednak poza tym dobra produkcja
czytaj dalej
Marcin Józef Kafel
8
Miało mi się nie podobać, ale Michod jest zbyt dobrym reżyserem.
czytaj dalej
1
2
3
...
6
Popularne na VOD
Małe rzeczy
Opinie
Katastrofa w duecie
Opinie
Szeptacz
Opinie
Zobacz popularne na VOD
Popularne w TV
Księga luster
Opinie
Wartość sentymentalna
Opinie
Zgiń kochanie
Opinie
Zobacz program TV