Jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy film o lotnictwie z okresu 2 wojny

Piękny, wzruszający, prawdziwy - tak właśnie się wtedy działo

21
  • Bardzo długo odkładałem oglądać ten film bo myślałem że będzie to trochę lepsza kalka beznadziejnego, tragicznego Pearl Harbor. Ale to co widziałem w Ciemnoniebieskim to absolutnie wyborne kino pod każdym względem i prawdopodobnie najpiękniejsza historia miłosna wpleciona w ramy wojenne w historii kina. Naprawdę czapki z głów. Może my też się doczekamy filmu wojennego którego będą nam zazdrościć.

    • Właśnie! Nie było tego amerykańskiego patosu, a historia miłosna pokazana idealnie - w bardzo wyważony sposób, nie przyćmiła właściwej akcji, nie przeszkadzała, a do tego była bardzo pięknie pokazana, oby nasz Dywizjon 303 wyszedł podobnie... oby...

      • Nie wiem jak to będzie wyglądać ale też wiążę duże nadzieje. Aczkolwiek za dużo w życiu widziałem żeby się jarać. Tym bardziej czymś o czym trąbią jako kolejnym "polskim hicie". W każdym razie można być optymistą Palkowski to zręczny reżyser i pokazał to w "Bogowie" natomiast Skolimowski jako scenarzysta jest naprawdę dobry (to że jak łapie za kamerę to już niekoniecznie). Myślę że jednak kluczem będzie jednak obsada. Brak sztandarowych aktorów których jakość znamy i zastąpienie ich jakimiś młodymi chłopakami to będzie duży plus. Co do scenariusza to mam nadzieje że jednak wątek melodramatyczny w stylu "Pearl Harbor" czy własnie "Ciemnoniebieskiego Światu" nie będzie powielony. Tym bardziej że "Miasto 44" pokazało że w tym temacie jednak sobie nie radzimy. W każdym razie trzeba trzymać kciuki bo z szacunku do tematu ten film po prostu musi powstać...

        • niestety scenariusz pana Skolimowskiego to... możliwe, że nie on go pisał, tylko jego asystentka (mam nadzieję, bo inaczej straciłbym do niego szacunek)... mój znajomy z akademika, który rozpoczął w ogóle ten temat i namówił Samojłowicza na ten film, oficjalnie znany jako Piotr Czaja, a kilkanaście lat temu dla nas w akademiku po prostu jako "Pilot" miał tam mnóstwo roboty z prostowaniem błędów historycznych. O tym filmie gadaliśmy godzinami wiele lat temu, Pilot mówił mi kiedyś że ta szopka z Kac wawą, w którą go wmieszali pomimo wszystko wyjdzie na plus, bo dzięki temu miał możliwość rozmów z Samojłowiczem i namówił go na zrobienie filmu o dywizjonie 303, a to był priorytet, wszystko inne to pikuś. z synami Arkadego Fiedlera go skontaktował dzięki czemu ma prawa do książki wykupione, tylko że oni chcą tam dać silny wątek damsko męski - na forum dywizjonu pisze znajomy, który ma z Piotrem teraz kontakt i Pilot mówił mu, że on ich namawia na film wojenny i akcję opartą na relacjach pilotów, a nie jakieś romansidło. Sam jestem ciekaw co będzie, bo też czekam na ten film od wielu lat!

        • A, co do obsady, to maja grać w większości jacyś nie tak zgrani aktorzy (no to już plus) - byle byli trafieni

        • Z tego co czytam powyżej i w innych komentarzach, to Samojłowicz, który raczej ekspertem lotniczym nie jest, ingeruje w scenariusz, a to nie wróży najlepiej, bo nie pamiętam kiedy on dobry film nakręcił.

    • Tak, tak - WYBORNE KINO. To właśnie odpowiednie słowo! Nie spodziewałam się, że aż tak dobry może być film o wojnie - nie jest krwawy, a wstrząsający, boli emocjonalnie a przecież unika patosu, mamy nawet humor.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: