Szalony i dziki dzień z życia niezwykłych sprzedawców lokalnego supermarketu i okolicznej wypożyczalni wideo. Niewybredny dowcip i ich "zakładowe" wybryki nadają zupełnie nowego znaczenia obsłudze klienta. Dante i Randal stają twarzą w twarz z rewią nieprzewidywalnych kupujących. Ich podejście do pracy wcale nie wyklucza tak... czytaj dalej
absolutnie nie jestem w stanie zrozumieć fascynacji tym filmem. zupełnie nic się w nim nie dzieje, a dialogi są (pomijajac fakt, że przydługawe) nudne i ani troszkę mnie nie śmieszą. na dodatek ta muzyka.
ogólnie więc mówiąc beznadzieja i nuda, ledwo ledwo dotrwałam do końca.
choć muszę przyznać, że sklepowe...
Znakomite dialogi to najwiekszy atut tego filmu.Albo te tytuły filmow co wymieniał Randal mnie rozbroiły np.Wszystkie dziury biore z gory.Ogladałem go 34 razy i jeszcze mi sie nie znudził,ma to cos co wiele innych filmow nie ma.
kiedyś się z tego filmu śmiałem, a dziś? Ma się po te 30 lat, gównianą pracę, laski się puszczają, brak perspektyw i się żyje jak w tym filmie :>
Bardzo inteligentna komedia, świetne gagi, wulgaryzmy podkreślające prostotę zagadnień i czarno-biały obraz bez ubarwień co pozwala nam skupić się jedynie na temacie.
-Rany, stary, nie powiedziałeś nic od 20 minut. Co cię męczy?
-Życie.
-Życie?
-Dlaczego tak wygląda moje życie?
-Zjedz trochę chipsów na...
...ale mnie ten film wyciąga z dołów.
podoba mi się zamknięta kompozycja filmu[lubię konsekwencję.tu-fabuła toczy się w ciągu jednego dnia.],prostota[reżyser nie bawi się w filozofa czy moralizatora.],wulgarny dowcip