Apokaliptyczna wizja świata. Młody mężczyzna (Anthony Edwards) odbiera telefon i z rozmowy dowiaduje się o początku wojny nuklearnej. Od tej pory ma siedemdziesiąt minut, by wraz z poznaną niedawno dziewczyną (Mare Winningham) wydostać się z wielkiej metropolii, w którą ma uderzyć pierwszy pocisk.
jedynym plusem tego filmu była naprawdę rewelacyjna muzyka. Na resztę szkoda czasu - lepiej nabyć soundtrack.
Skusiłem sie na film bo ktoś wymienial go jednym tchem obok starego the day after, oczekiwania więc spore ale to co dostałem bylo prawdziwym rozczarowaniem. Fabuła ma duuuże niedociągnięcia i jej liniowość...
Na początku niby taka komedia i spokojny film z klimatem 80s ale wraz z rozwojem sytuacji jest coraz ciekawiej. Chyba nie ma innego podobnego filmu o zbliżającej się wojnie nuklearnej gdzie pokazany jest taki nadchodzący chaos. Duże znaczenie w budowie tego klimatu w filmie ma muzyka Tangerine Dream - dobra jak...
Nie widziałem nigdy filmu, nie miałem takiej możliwości. Ale muzykę wałkowałem na okrągło. Kasetę przewracałem ze strony A na B i na odwrót. Moim zdaniem jedna z najlepszych płyt TD w całej dyskografii. Bardzo nastrojowa. W mojej płytotece pozycja obowiązkowa. Ostatnio syn nawet zwrócił mi uwagę, że ta płyta jest...