Człowiek w ogniu

Man on Fire

2004 2 godz. 26 min.
7,9 182 176
ocen
7,9 10 182176
37 508
chce zobaczyć
7,2 12
ocen krytyków
{"rate":7.25,"count":12}
{"type":"film","id":107049,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Man+on+Fire-2004-107049/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Człowiek w ogniu
  • z początku było dla mnie dziwne to "potrząsanie" kamerą i sceny które "migotały", później stało się to już denerwujące

  • malysz369 ocenił(a) ten film na: 4

    poziolalala Miałem to samo, zamiast zobaczyć kawał porządnej akcji dostawało się teledyskowym montażem po oczach

  • malysz369 A dla mnie właśnie ten "szybki montaż" dużo wniósł filmu. Pozdrawiam :D

  • lukasz222_filmweb ocenił(a) ten film na: 8

    poziolalala Według mnie film Bardzo dobry , ale to migotanie kamery zepsuło bardzo dużo , do mnie to nie przemówiło ale są widzowie którym to pasowało, napewno jest ich mniej

  • szymon1984_filmweb ocenił(a) ten film na: 8

    lukasz222_filmweb Film super ale niestety migotanie ujęciami kamery było nie do wytrzymania, film dużo na tym stracił- mega irytujące...

  • lukasz222_filmweb ocenił(a) ten film na: 8

    szymon1984_filmweb Dokładnie to migotanie jednym słowem zje................ało ten film, ale niektórym moim znajomym taki montaż bardzo przypadł do gustu i twierdza odwrotnie że gdyby nie to migotanie to film dużo by stracił nierozumie tego, ale są gusta i guściki, druga rzecz to zakończenie mnie napewno zawiodło

  • lukasz222_filmweb Gdyby nie ten montaż to w życiu nie oceniłbym tego filmu na 10/10. Praca kamery tutaj to czysty geniusz (lepszą widziałem tylko w Domino tego samego reżysera).

  • krismovies ocenił(a) ten film na: 5

    poziolalala dlatego kiepsko oceniłem film, wytrzymałem kilkadziesiąt minut i oczy bolały, dalej już nie mogłem oglądać...

  • poziolalala Dzięki wypowiedziom na forum można dowiedzieć się wielu rzeczy.
    Kiedy zaczynam odtwarzać film i zauważam że zatrudniono kamerzystę z "Parkinsonem", daruję sobie oglądanie. Nie wiem o jakim migotaniu wspominacie, ale nie zamierzam narażać się na zawroty głowy i odruchy wymiotne.
    Dziękuję.

  • Godless W sytuacji gdy główny bohater był pijany to takie ujęcia ok rozumiem, ale potem naprawdę męczyły. Mimo to polecam film ale trzeba być wypoczętym inaczej będzie się dłużył.

  • poziolalala jakoś nie zwróciłem na ten, jak widać istotny dla co niektórych oglądaczy, szczegół, skoncentrowałem się bardziej na relacjach i przeżyciach bohaterów, ale może jak trzeci raz obejrzę to skoncentruję się też na tym, big pozdro