"Czarny pies" to film kompletnie głupi, bez sensu fabuły ani logiki, po prostu wręcz idiotyczny. Ale ogląda się to świetnie. Takie filmy mają ten niesamowity klimat Starych Dobrych Czasów i Niezapomnianego Video. Jeśli już mam wybierać, to chcę takie filmy akcji. A nie na styl "Rajdersów", "Death Race", "Mrocznej...
Płakać mi się chce kiedy widzę jak Patrick schodzi do filmów klasy BBBBB. Może i los do niego się uśmiechnie i wróci na szczyty? Jak na razie "Dirty Dancing", "Road House", "Ghost" i "Point Break" to jedyne jego dobre filmy. Pozostałość to.... minuta ciszy.
A Black Dog? No cóż, płakać mi się chce....