Jakoś zawsze ogarnia mnie pewnego rodzaju nostalgia kiedy oglądam filmy związane ze zwierzętami,w dzieciństwie uwielbiałam takie filmy i więcej się też takich oglądało,teraz różnie to bywa,ale i tak sentyment został. To dobre kino,ale widziałam lepsze w tej tematyce, właśnie o koniach,motyw wojny momentami przeważał...
więcejDziewczynka która nigdy nie jeździła konno wsiada i galopuje - bez komentarza...:)
Scena próbnej szarży i "wyścig" dwóch oficerów...na koniu wojskowa kulbaka ale panowie dosiad mają niczym w westernie z lat 50 jak rasowi meksykańcy w siodle westowym...
Szarża ? No tak, każdy w siodle siedzi jak mu wygodniej a to, że...
tak popłynęły mi łzy, to nie jest chyba normalne, zresztą...
jakkolwiek film ciekawy ze względu na zdjęcia, niestety lekko naiwny, trochę momentami za bardzo zakręcony. Koń jest głównym bohaterem. Szkoda, że w którejś ze scen nie dano mu przemówić... może następnym razem.
Zdecydowanie o koniach wolę: Niepokonany...