Czeski błąd

Kawasakiho růže

2009 1 godz. 40 min.
7,0 4 078
ocen
7,0 10 4078
4 725
chce zobaczyć
{"rate":7.5,"count":2}
powrót do forum filmu Czeski błąd
  • mihura ocenił(a) ten film na: 7

    o co chodziło w tej scenie z Polką?

  • mihura No, chyba o to, że w Pradze są tylko 3 linie metra ;-) A, B i C

  • mihura ocenił(a) ten film na: 7

    milka_500 Czyli pocisneli z głupiutkiej Polki?

  • mihura Hm, w sumie już dobrze nie pamiętam, ale miała prawo nie wiedzieć :)

  • harkie ocenił(a) ten film na: 8

    milka_500 Parabola

    Polka pytała się o drogę (Polską drogę), to jej brat Czech podpowiedział, że może jednak wybrać jeszcze inny wariant niż znane dotychczas. Chodzi przecież o rozliczenie naszego lokalnego komunizmu, bo o tym jest film, czyż nie?

    Strasznie zdziwiłem się tym fragmentem, po polsku!
    Może trochę nachalnie to zrobiono!

  • mihura ocenił(a) ten film na: 7

    harkie Dokładnie te same odczucia.
    Oglądam,a tu nagle...Cios w ryj.

  • majkalipcowa ocenił(a) ten film na: 7

    mihura Może chodziło o słynny polski najazd na Czechosłowację, a teraz Czech pomaga Polce znaleźć drogę.. zresztą sama nie wiem.

  • mihura Nie chcę głosić wydumanych teorii na ten temat, ale scena z Polką nawiązuje do teorii myśli politycznej. W skrócie, Polce proponuje jazdę linią metra, która nie istnieje. Wydaje mi się, że widzimy tutaj nawiązanie do założeń neomarksizmu. dokładnie do idei trzeciej drogi (w tym przypadku to czwarta linia metra) czyli do "socjalizmu z ludzką twarzą"- zainteresowanych odsyłam do Kołakowskiego (rewizjonisty)..

  • mihura ocenił(a) ten film na: 7

    etheret To rozwiń ten wpis?

  • mihura Dobrze,ale i tak wolałabym żebyś poczytał/ a we własnym zakresie. Tak dokładnie podstawy trzeciej drogi stworzył Immanuel Kant.To miało być coś pomiędzy liberalizmem,a komunizmem tzw. jak wcześniej wspomniałam : "socjalizm z ludzką twarzą". Za taką postawę, Kołakowski został wydalony z kraju: W jednej ze swojej książek napisał" Karol Marks był filozofem niemieckim'- za to został wydalony z kraju. Dlaczego? wystarczy przeanalizować każdą część tego zdania. To jest temat, rzeka, z całym szacunkiem dla mihury, tego nie da się tu wyłożyć, ja tylko zasygnalizowałam, że być może jest to wyjaśnieniem tej sceny z filmu

  • mihura ocenił(a) ten film na: 7

    etheret Dwojako można tę scenę interpretować.
    Raz za nalot w 68.
    A raz za stolicę w Pradze "kiedyś tam"

  • mihura Dla mnie to była świetna scena, nie zastanawiałem się nad jej głębią, pamiętam ten film jako ciąg delikatnych rozgrywek emocjonalnych między Czechami w ich przemiłym języku. I nagle słyszę swój język pełen pragmatyzmu, bez emocji wypełniających cały film, dla mnie to porównanie naszych narodów.

  • pan_dziejaszek ocenił(a) ten film na: 8

    mihura I zajęcie Zaolzia w 1938.

  • mihura ocenił(a) ten film na: 7

    pan_dziejaszek Czesi i Słowacy nigdy nie wybaczą Polakom przeszłości.
    I choćby przyszło tysiąc atletów i każdy zjadłby tysiąc kotletów.............

  • wuj_Jozef ocenił(a) ten film na: 5

    pan_dziejaszek Odzyskanie Zaolzia. Zaolzie zostało zajęte w 1919 roku.

  • mihura Jak dla mnie scena pokazuje odcięcie Borka od rodzinnego miasta po przymusowej emigracji - niby jest znów u siebie, a kiedy chce pomóc turystce, to okazuje się, że wie niewiele więcej od niej.

  • mihura ocenił(a) ten film na: 7

    Melomanka I w tym jest sens.

  • Redrum ocenił(a) ten film na: 8

    Melomanka Ja też tak to odebrałam, nie doszukiwałam się głebi, może wstyd...

  • deadwood ocenił(a) ten film na: 8

    mihura Jak to reżyser przy spotkaniu wyjaśnił, nie chodzi o nic. W scenariuszu było tylko, że Borzek wychodzi przed budynek. Spontanicznie wyszło, żeby z kimś porozmawiał, z jakimś turystą, a pod ręką była na planie studentka bohemistyki, przebywająca na stażu w Pradze, która wcześniej poznała reżysera tłumacząc mu podczas wizyty w Polsce. Paradoksem jest to, że Kratochvil nie mieszkając od 40 lat w Czechach nie wiedział ile jest tych linii metra i odpowiedział strzałem w D, Polka mieszkając w Pradze znała dokładnie praską komunikację i dlatego powtórzyła pytanie. Wyszło to spontanicznie, ale pozostało w filmie pokazując to odcięcie od realiów czeskich emigranta.

  • wuj_Jozef ocenił(a) ten film na: 5

    mihura Pytanie ważniejsze: jak się nazywa ta Polka? ;D

  • Dziuchni91 ocenił(a) ten film na: 7

    wuj_Jozef Pewnie znajduję się w innych :) Nie wiem czemu ale podświadomie jak ją zobaczyłem zanim wypowiedziała słowa po polsku to powiedziałem sobie że to na pewno Polka a po 5 sekundach uświadomiłem że miałem racje ;)