..Komuś ten film może się podobać jednak aby znalazł się w top 500? Bardzo przykre czasy nastały. Film adekwatny dla naszego pokolenia.
Dlaczego, jest świetną ekranizacją i bardzo dobrze oddaje pierwowzór do tego jest bardzo dobrze zagrany i efekty też są na wysokim poziomie. Zasłużone TOP 500, choć może nie aż tak wysoko.
Goguś? Cóż bardzo łatwo poszło Ci ocenienie użytkownika po moim awatarze, może ja lubię być enigmatyczna? :( :(. Zapomniałeś ocenić mój jakże zabawny nick! To może ja wypowiem się na Twój skoro mowa o takich błahostkach? Rozumiem ,że liczba 666 ma być spolegliwa dla osób na Twoim poziomie rozumowania? A tak na poważnie wyraziłam swoją opinię na temat tego FILMU i nie rozumiem co ma do mojej opinii awatar? :( A może to miało wzbudzić kuriozalny efekt mojego profilu i przyciągnąć do niego więcej użytkowników? Ach no tak może lepiej prezentował by się awatar piersi Sashy Grey. Nie moja wina ,że tandeta przestała mnie dawno temu bawić i nie patrzę na nią z taką aprobatą jak 10 lat temu. Podsumowując nie mam zamiaru zagłębiać się z Tobą w dyskusję. Chyba ,że postanowisz wyrazić swoją opinię na temat TEGO FILMU (wybacz za podkreślenie ale pragnę byś to zrozumiał za pierwszym razem, bo obawiam się że może jednak jest to zbyt trudne dla Ciebie) Wtedy ja przeanalizuję Twoje argumenty może obejrzę film jeszcze raz i zobaczę to objawienie które tak Cię oświeciło oglądając ten gniot ,że bronisz go głupimi nieracjonalnymi argumentami. Chętnie wysłucham gdzie ono jest i chętnie go poszukam. Pamiętaj dyskusja ma byt gdy dwie osoby mają coś ciekawego do powiedzenia a Ty tego warunku nie spełniasz. Serdecznie pozdrawiam!
1) Oh, wybacz - nie wchodziłem na twój profil, więc nie mogłem zauważyć oznaczenia, iż jesteś dziewuchą.
2) Moje trzy szóstki w profilu są z banalnego powodu - nazwa "Black Metal" była już zajęta.
3) "Ach no tak może lepiej prezentował by się awatar piersi Sashy Grey." - ta laska jest tak przereklamowana, że pawiować mi się chce na słuch o niej. Ludzie tylko ją wymieniają, jakby nie było innych dupeczek - co jest z wami?! Monica Sweet, Sophie Moone, Judy Star, Kara Mynor... - mogę tak długo! Ale odpowiadając na twoje pytanie: nie, nie byłaby lepsza fotka z cyckami Sashy Grey. Natomiast co do Jokera to jest tylko jedna wersja filmowa - w wykonaniu Jacka Nicholsona, bo ta z twojej foty to chodząca KARYKATURA (!!!).
-------------------------------------------------------------------------------- ---------------
Żeby obejrzeć powyższego "Deadpool The Movie" to trzeba wpierw mieć tyłek pozbawiony ogromnej kłody, ponieważ pierwsze co atakuje Widza to bezkompromisowy humor, który jest znakiem rozpoznawczym komiksów z Deadpoolem w roli głównej. Kolejną zaletą tegoż widowiska są wspaniale zrealizowane sceny walk, a do tego wszystkiego jeszcze dołączono trochę ambitnych treści (o tym ile znaczy dla ludzi wygląd zewnętrzny czy to ile człowiek jest w stanie zrobić dla ukochanej / ukochanego).
Dawanie powyższemu "Deadpool The Movie" notę 1/10 jest oznaką czystej głupoty, albowiem na tą notę zasługują największe porażki w dziejach Kinematografii pokroju "Kac Wawy" i innego gówna.
Dziękuję po tych argumentach na pewno zabiorę się za ponowne obejrzenie do tego filmu. Może i masz rację co do mojej oceny. Spróbuję przysiąść do tego filmu z nastawieniem ,że oprócz ,,ogromnej" dawki śmiechu niczego innego nie dostanę. Niestety nie znam się na gwiazdach branży porno ponieważ mam lepsze zajęcia takie jak siłownia, książki, spotkania z przyjaciółmi i nawet nie mam czasu wchodzić na tego typu strony.
Nie masz czasu powiadasz, ale jednak Sashę Grey znasz... A co do filmu to czytaj uważnie,
bo wyraźnie napisałem, że poza śmiechem ten film więcej oferuje. I oczywiście, że mam
rację ws. twojej oceny i to nie podlega dyskusji.
Komiks Deadpool powstał w latach 80tych i ta postać więc już wcześniej to się ludziom podobało
Poprawka szczylu: 1-szy raz Deadpool pojawił się w '91.
Zanim otworzysz japę w danym temacie to weź się wpierw doinformuj.